Czyli - za zgodą Ojca Założyciela i podpuszczeniem Cudo - niniejszym proszę o Wasze wsparcie w leczeniu kotów. Poniżej link do zrzutki, jeśli komuś wygodniej mogę podać też Paypal i, oczywiście, wszystkie informacje.
https://zrzutka.pl/f952rh
Stan na chwilę obecną jest taki: Orcia wymaga jeszcze dwóch tygodni kroplówek, potem badanie kontrolne i dalej, jeśli będzie dobrze, badania kontrolne co jakiś czas plus, w dalszej perspektywie, możliwa jest operacja. Wymaga karmy specjalistycznej (Urinary), którą wreszcie - o cudzie! - zaczęła jeść. Lakciu jest stale na kroplówce plus lekach do pyszczka, do tego karma specjalistyczna (Renal, żeby nie było, że można obie oblecieć tą samą). Oczywiście co jakiś czas badania kontrolne.
W zamian będziecie mieć naszą wdzięczność, zdjęcia kotów (mogą też być filmiki!) a może nawet, gdy sytuacja się unormuje, możemy się umówić na głaskanie kociaków.
No przyznacie, że gardło sobie podrzynam tą ofertą, prawda?
