Kiełbaski, paszteciki i nie tylko.
Tutaj znajdziesz wszystko, co chcesz (lub jeszcze nie wiesz że chcesz) kupić. Najlepsze ceny (i gardło tym sobie podrzynam!).
Powrót do Wózek Dibblera
Nijel dobył miecza i wyciągnął go przed siebie drżącymi z wysiłku rękami.
Przez kilka sekund panowała absolutna cisza, gdy wszyscy oczekiwali, co się zdarzy. I wtedy Nijel wydał okrzyk bojowy, którego Rincewind miał nie zapomnieć do końca swych dni.
- Ehm... - powiedział. - Przepraszam...
Czarodzicielstwo, dodał(a) Uuu!
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników