Świat Dysku

Mogłoby być...czyli czego mi brakuje

O płaskim świecie dyskusje

Mogłoby być...czyli czego mi brakuje

Postprzez reeven » 19 cze 2026, o 15:42

Czyam właśnie po raz kolejny cykl o Straży i pewnym ciągiem skojarzeń przyszło mi do głowy, że nie powstał w ŚD dramat sądowy, coś na kształt Grishama. Idealnie nadawałby się do tego cykl o Moiście, albo właśnie Straży. Co prawda jedynym wspominanym w ŚD adwokatem był Slant, zombi, który nie wzbudzał za bardzo sympatii, ale pewnie byli inni. Co prawda nie wiem czy mogłoby z tego powstać coś ciekawego ( moze dlatego nigdy nie powstało), ale właśnie sobie myślałam, że u Pratchetta można znaleźć odniesienia do szeroko pokętej popkultury i ciekawiło mnie czemu takie coś nie powstało, kiedy jest to temat bardzo częsty.
Już nawet wyibraźnia poszarżowała, że można taki fanfil stworzyć ;) .
A wam czego brakuje?
- Ja nie myślę, Vimes.
- Zuch. Właśnie tacy są w mieście potrzebni.


"Zbrojni"
Avatar użytkownika
reeven żeńska
Czarodziciel
 
Posty: 5234
Reputacja: 5170

Reklama

Re: Mogłoby być...czyli czego mi brakuje

Postprzez Wolf Lilly » 2 wrz 2026, o 20:33

Ty wiesz co, ale to mogłoby być genialne :idea:
Sortowałam cytaty na potrzeby IG i trafiłam tam żart o Gildii Prawników, więc myślę, że potencjał jak najbardziej był

Mi w sumie brakowało zawsze rozwinięcia Gildii Alchemików. Tu i ówdzie były z nich żarty, owszem, ale jak tak myślę sobie o tym to można byłoby ten wątek rozbudować. W zasadzie z Alchemikami jak z chemikami, są dosyć niegroźni, dopóki im naprawdę nie odpali (u mnie jeszcze na Polibudzie kiedyś wykładowca wspominał, jak chemicy z fizykami byli piętro w piętro i fizycy czasem woleli nie wnikać, co przesiąka im przez sufit :lol: )
"Zdrowy rozsądek to zbiór uprzedzeń zebranych do 18. roku życia" - A. Einstein

"Don't find fault, find a remedy; anybody can complain" - Henry Ford
Wolf Lilly
Profesor NU
 
Posty: 932
Reputacja: 1559

Re: Mogłoby być...czyli czego mi brakuje

Postprzez reeven » 4 wrz 2026, o 18:04

Kurcze, rzeczywiscie. Myślę, że to mogło być interesukace. Trochę wyglada na to, że Pratchett nie wykorzystał (nie zdarzył?) potencjału Świata Dysku w pełni.

Jedynym waznym bohaterem w cyklu z gildi alchemików była Cudo, ale od niej też dowiadujemy się jedynie skrawków.
- Ja nie myślę, Vimes.
- Zuch. Właśnie tacy są w mieście potrzebni.


"Zbrojni"
Avatar użytkownika
reeven żeńska
Czarodziciel
 
Posty: 5234
Reputacja: 5170


Powrót do Świat Dysku

Przychodzili na przykład na kolację i mówili coś w stylu: "O rany, właśnie obaliłem teorię thaumicznej imponderabilności Marrowleafa", jakby to był powód do dumy, a nie wyjątkowa nieuprzejmość.

Muzyka duszy, dodał(a) grace

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników