Na 30 stronach ostatnich stronach mój przyjacielu
Podpowiem że był on bardzo stary i bardziej kierowały nim odruchy i tradycja niż myślenie.















Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?









Rob Rozbój napisał(a):Nadal stoję przed półką









yaga napisał(a):obstawiam "Piramidy" i Diosa, kapłana



Stanisław Ssakmorski napisał(a):Siadaj, Rob - co będziesz tak stał..
kasztan4321k napisał(a):yaga napisał(a):obstawiam "Piramidy" i Diosa, kapłana
I to jest poprawna odpowiedź












hary0685 napisał(a):2.Ssak









- Zmieniliśmy nazwę - oznajmił Jimbo. - Pomyśleliśmy, wie pan, że Szaleństwo jest głupie. Nie nadaje się dla grupy, która przesuwa granice muzycznej ekspresji i pewnego dnia bez wątpienia zdobędzie sławę.
- W czwartek. - Noddy pokiwał głową.
- Dlatego od dzisiaj jesteśmy Ssakiem.
Dibbler przyjrzał się im z uwagą. Tresura niedźwiedzi, napastowanie byków, walki psów i nękanie owiec były obecnie w Ankh-Morpork zabronione, choć Patrycjusz zezwalał na nieograniczone ciskanie owocami w każdego podejrzanego o przynależność do ulicznej trupy aktorskiej. Być może, otwiera to pewne możliwości...
'We've changed our name,' said Jimbo. 'We thought, well, Insanity was a bit daft, it's not a
proper name for a serious band that's pushing back the boundaries of musical expression and is
definitely going to be big one day.'
'Thursday,' nodded Noddy.
'So now we're Suck,' said Crash.
Dibbler gave them a long, cool look. Bear-baiting, bullharassing, dog-fighting and sheep-worrying
were currently banned in Ankh-Morpork, although the Patrician did permit the unrestricted
hurling of rotten fruit at anyone suspected of belonging to a street theatre group. There was perhaps an opening.


















Powrót do Pratchettowe dyskusje..
Maskarada, dodał(a) Nobby Nobs
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników