Pratchettowe dyskusje..

Terry i dowcip o alejgatorze

Niemieszczące się w powyższych seriach...

Terry i dowcip o alejgatorze

Postprzez tter282 » 22 sty 2009, o 20:48

Nie wiedziałem, gdzie wkleić, więc wpakowałem tutaj. Władze niech przeniosą, gdzie uznają za stosowne.

http://www.joemonster.org/filmy/13319/T ... iada_kawal
Dumaj dumaj, carom nie budiesz...
Avatar użytkownika
tter282 męska
Anghammarad
 
Posty: 1348
Lokalizacja: Kraina Podziemnej Pomarańczy
Reputacja: 369

Reklama

Re: Terry i dowcip o alejgatorze

Postprzez szkot » 24 sty 2009, o 14:46

Stary dowcip, ale fajnie usłyszeć go z ust mistrza :D
Magia jednak ma w zwyczaju czekać w ukryciu niby grabie leżące w trawie.
Avatar użytkownika
szkot męska
Lu-Tze
 
Posty: 883
Lokalizacja: Bytom
Reputacja: 64


Powrót do Pratchettowe dyskusje..

-Było migdalenie, sierżancie? - spytała z uśmiechem Stukacz.
-Raczej rodzynkowanie - stwierdziła Igorina. Odpowiedziały jej chichoty.
-Nie. On jej ukradł ser. - Polly westchnęła. - Kiedy ta biedna dziwczyna leżała i czekała, aż zawiąże jej podwiązkę, ten piekielny drań uciekł z jej serem.

Potworny Regiment, dodał(a) Dżon

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników

cron