Niemieszczące się w powyższych seriach...
przez Oura » 22 lis 2008, o 23:41
Dobra.. Igor rządzi!

xD
,,– Chciałem powiedzieć (...) że na tym świecie jest chyba coś, dla czego warto żyć.
Śmierć zastanowił się przez chwilę.
KOTY, stwierdził w końcu. KOTY SĄ MIŁE."
-

Oura
- Student Magii
-
- Posty: 18
- Reputacja:
0
-
przez Eoren » 13 paź 2009, o 20:41
Ladies and Gentlemen: Mroczny Piskacz...
Z góry przepraszam za jakośc (niedosyc, że rutinoscorbinu nie brał to jeszcze krzywy

) ale skaner, świnia jedna, posłuszeństwa odmówił więc jest to zdjęcie.
My mother said: Ta miednica to wygląda jak gitara elektryczna a ogon jakby był kablem od gitary.
Dziękuję mamo, zawsze wiedziałam, że mogę na ciebie liczyc...
http://img99.imageshack.us/img99/3610/s6301914.jpgEdit by Gryfu:
Poprawiłem link [zmienienie czcionki na niebieską nie spowoduje, że w link można kliknąć
]
Swoją drogą Inkwizycji spodobała się praca 
THERE IS NO JUSTICE. THERE IS JUST ME.
"Outside of a dog, a book is man's best friend. Inside a dog, it's too dark to read."
-

Eoren
- Bibliotekarz
-
- Posty: 1645
- Lokalizacja: Nałęczów...KRK
- Reputacja:
362
-

przez Eoren » 14 paź 2009, o 12:16
Dziękuję Inkwizycji serdecznie, tak się właśnie zorientowałam, że się chyba nie wstawił i miałam teraz poprawic.
PS. niebieski to był tylko żeby się wyróżniał i pasował, tak mnie poniosło...

THERE IS NO JUSTICE. THERE IS JUST ME.
"Outside of a dog, a book is man's best friend. Inside a dog, it's too dark to read."
-

Eoren
- Bibliotekarz
-
- Posty: 1645
- Lokalizacja: Nałęczów...KRK
- Reputacja:
362
-

przez Kasia M. » 14 paź 2009, o 14:14
Świetny ... tego.. Piskacz :<
formą lekko jak demotywator, ten czarny spód z jasnym napisem ; )
ale bardzo się podoba
ja mu mówię dopraw se na talerzu bo dzieci przecież jedzą on nie jest sam nie może wymagać żebym ja wszystkim ostro gotowała a na dwa garnki no luuudzie przesada
-

Kasia M.
- Ysabell
-
- Posty: 1222
- Lokalizacja: Gorzów Wlkp
- Reputacja:
101
-
-
przez Sacharissa » 14 paź 2009, o 15:09
Eoren, Mroczny Piskacz w Twoim wykonaniu jest wprost cudny

. Świetna praca.
Well, I woke up this morning
And I got myself a beer.
The future's uncertain
And the end is always near.
-

Sacharissa
- Mag II stopnia
-
- Posty: 332
- Lokalizacja: Łódź
- Reputacja:
27
-
przez Eoren » 16 paź 2009, o 13:21
tter282 napisał(a):rzeknę tylko: chepeau bas!

A ja rzeknę: merci beaucoup!
tak się szczerze przyznam, że był to owoc braku lepszego zajęcia przez jakieś półgodziny ale co tam... jak się jeszcze kiedyś będę nudzic to też coś wrzucę.
THERE IS NO JUSTICE. THERE IS JUST ME.
"Outside of a dog, a book is man's best friend. Inside a dog, it's too dark to read."
-

Eoren
- Bibliotekarz
-
- Posty: 1645
- Lokalizacja: Nałęczów...KRK
- Reputacja:
362
-

przez Eoren » 18 paź 2009, o 11:21
A co ja będę z tego miec?

bo jak powiesz, że sławę i pieniądze to się zgodzę. A i jeszcze z tydzień wolnego by się przydał
Ale w porządku, umowa stoi. Jakby co to będę wrzucac tu a ty przechwytuj, tylko będę musiała w końcu wszystko poskanowac zeby było porządnie...
THERE IS NO JUSTICE. THERE IS JUST ME.
"Outside of a dog, a book is man's best friend. Inside a dog, it's too dark to read."
-

Eoren
- Bibliotekarz
-
- Posty: 1645
- Lokalizacja: Nałęczów...KRK
- Reputacja:
362
-

przez tter282 » 20 paź 2009, o 07:26
To co mam malować?Umiem ściany,ewentualnie stolarkę okienno/drzwiową,się liczy
TAK TAK TAK - zapraszam - pokój mojej córki czeka!!!
Koniec offa...
Dumaj dumaj, carom nie budiesz...
-

tter282
- Anghammarad
-
- Posty: 1348
- Lokalizacja: Kraina Podziemnej Pomarańczy
- Reputacja:
369
-

Powrót do Pratchettowe dyskusje..
- Jestem kobietą zamężna - rzekła Magrat, uśmiechając się na widok miny niani. To przyjemne uczucie, choć raz umieścić małą pinezkę na ścieżce beztroskiego marszu niani przez życie.
- Ale czy... Znaczy, czy Verence jest, no wiesz, czy nic mu...
- O tak. Wszystko... jak należy. Ale teraz rozumiem, czego dotyczyły twoje żarty.
- Jak to? Wszystkie?- zdumiała się niania tonem kogoś, kto właśnie odkrył, że z jego ulubionej talii kart usunięto wszystkie asy.
- No, może nie tego z kapłanem, starą kobietą i nosorożcem.
- I mam nadzieję... - odetchnęła niania .- Ja sama zrozumiałam go dopiero po czterdziestce.
Carpe Jugulum, dodał(a) nanny_ogg
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników