Niech będą powitani wierni fanowie PTerrego!
No więc, czytam Discworldy od... Hmm, od czwartej klasy podstawówki, a mam 15 lat, czyli przeszło... 4 lata. Dużo, mało, ciężko powiedzieć. Ale powiem za to, że zaliczyłem już wszystkie książki rodem ze Świata Dysku, które tylko jestm w stanie dostać. Głód lektury popchnął mnie na tyle daleko, iż zacząłem czytać książki po angielsku, a nawet je tłumaczyć... I tak się złożyło, że Najtłocza miałem już za sobą jeszcze przed polską premierą. Potrafię czytać książki Terrego niemalże bez końca, vide "Straż! Straż!", którą czytałem 7 razy, gdyż nie miałem dostępu w owym czasie do innych książek. Co tu dużo mówić, uważam cykl o Dysku za najlepszą ze znanych mi serii, humor promieniujący z książek jest powalający... No, chyba sami wiecie:) No i to chyba na tyle, mam nadzieję lepiej poznać forumowiczów już w trakcie postowania.
Pozdrawiam! Ku chwale lektury!:)

