Gry forumowe

Epitafia na wesoło

Centrum spamerów, trolli i tych, co lubią tracić czas ;)

Re: Epitafia na wesoło

Postprzez Detrytus » 24 mar 2014, o 23:19

Tu leży Nicondra
za życia była mądra
ale po śmierci
w grobie się wierci
Nigdy nie dyskutuj z głupcem – ludzie mogą nie zauważyć różnicy!
Stanisław Jerzy Lec
Avatar użytkownika
Detrytus męska
Kierownik studiów nieokreślonych
 
Posty: 1325
Lokalizacja: stąd
Reputacja: 3065

Reklama

Re: Epitafia na wesoło

Postprzez abigail » 26 mar 2014, o 23:01

Tu leży Nicondra
ależ to wredna flądra,
ta co się na niej ślizgnęła
i polllegnęłłła.

Niech zginie na patelni!
Nicondrze my, wciąż wierni
usmażym ją i zeżrejem
..choć się przy tym nie przejem...


Tu padła Abi
ten co ją zabi
ł-ka, durny kretyn
rzekła mu "Nie ty...- "
Egzemma.. można ją leczyć objawowo .. ale całkiem pozbyć się - niełatwo... Oj... niełatwo... :(
Avatar użytkownika
abigail żeńska
Elefant Terrrrrrrrrrrrible
 
Posty: 3623
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 3381

Re: Epitafia na wesoło

Postprzez Silumer » 27 mar 2014, o 13:10

Zwiędła wśród słodyczy
nie!-nie stawiajcie zniczy
Tam gdzie Ją Downey porzucił
( po zaspokojeniu swej chuci)
zbyt wiele jest czekolady!
I jeden tort lukrowany...
'What color is in a picture, enthusiasm is in life'
Vincent van Gogh
Avatar użytkownika
Silumer żeńska
Profesor NU
 
Posty: 846
Lokalizacja: Kraków/Rzeszów/Bologna
Reputacja: 1846

Re: Epitafia na wesoło

Postprzez Jadźka » 27 mar 2014, o 14:04

Cóż stało się Jaremie?
Dzień cały chłopak drzemie!
Od stóp do głów w śpiworze
podnieść się dziś nie może...
Na lenia zapadł za młodu
umarł biedaczysko z głodu!
Nie ma innego życia, tylko najbliższe pięć minut. Reszta to wyobraźnia.
S. Mrożek

Random Travel Stories by Jadwi
Avatar użytkownika
Jadźka żeńska
Kierownik studiów nieokreślonych
 
Posty: 1195
Lokalizacja: lost in translation
Reputacja: 3287

Re: Epitafia na wesoło

Postprzez Marek_Sobczak » 22 kwi 2014, o 17:12

Jadźkę do grobu wpędziły Muminki,
Niech nikt nie szuka w tym luki.
Choć kawał z niej dzielnej dziewczynki,
Dostała zawału na widok Buki.
We’re all stories in the end. Just make it a good one!
Avatar użytkownika
Marek_Sobczak męska
Dyżurny Klasowy
 
Posty: 3122
Lokalizacja: Oxford
Reputacja: 5264

Re: Epitafia na wesoło

Postprzez Jadźka » 22 kwi 2014, o 22:01

Marek, miłośnik damskiej urody
wypłynął raz statkiem w angielskie wody.
Czemu zatonął? Nie dziwne wcale -
chłop się za bardzo wciągnął w seriale.
Przed laptopem siedział aż do rana
Zaniedbał obowiązki kapitana
Wybryk się taki w głowie nie mieści
będzie z tego zwrotka "Morskich opowieści"!
Nie ma innego życia, tylko najbliższe pięć minut. Reszta to wyobraźnia.
S. Mrożek

Random Travel Stories by Jadwi
Avatar użytkownika
Jadźka żeńska
Kierownik studiów nieokreślonych
 
Posty: 1195
Lokalizacja: lost in translation
Reputacja: 3287

Re: Epitafia na wesoło

Postprzez Silumer » 25 kwi 2014, o 09:37

Dwieście i jeden pomysłów w minucie
koników więcej niż trupów w reducie
kwiatek we włosach
uśmiech Się szczerzy
toż nie dziwota że szybko bieży
zgraja kobieca, zgraja z widłami
powodowana zazdrościdłami
zabić, zakopać oczy błękitne
krzyż na mogile wykrzywić sprytnie :)
'What color is in a picture, enthusiasm is in life'
Vincent van Gogh
Avatar użytkownika
Silumer żeńska
Profesor NU
 
Posty: 846
Lokalizacja: Kraków/Rzeszów/Bologna
Reputacja: 1846

Re: Epitafia na wesoło

Postprzez Jadźka » 30 kwi 2014, o 16:31

Po pierwsze:
Seniorita Silumer, żwawa dziewczyna
myślami błądziła po ciepłych krainach
Więc gdy przystojny Hiszpan "Bailamos!" krzyczy
Już to nasze dziewczę nie myśli o niczym
Wiruje forumka w tańcu pogrążona
i odfrunęła nam Silumer szalona
Niech wieść ta moi mili Was nie dołuje
Seniorita już w innym świecie tańcuje :)

Po drugie:
Była raz dziewczyna Biała
co nikogo się nie bała
Raz się wdała w taką bójkę
Stu chłopa zwiewało ciurkiem
Za nimi słychać warkot ponury
"Było nie tykać mojej fryzury!"
Teraz się bawi na innym świecie
Ze Śmiercią na wiecznym balecie
Lecz prędzej Śmierć skapituluje
Niż Białą naszą znokautuje!
Nie ma innego życia, tylko najbliższe pięć minut. Reszta to wyobraźnia.
S. Mrożek

Random Travel Stories by Jadwi
Avatar użytkownika
Jadźka żeńska
Kierownik studiów nieokreślonych
 
Posty: 1195
Lokalizacja: lost in translation
Reputacja: 3287

Re: Epitafia na wesoło

Postprzez abigail » 29 cze 2014, o 00:03

a teraz z zupełnie innej ... trumny...


Tu leży Ssak,
bo wiedział...
[TAK!]
..lepiej niż Cudo
jak się cudniej udo
tłumaczyć, niż to zrobiono.
Naszego Forum łono
nie znało lepszego tłumacza
/i tu Cudo zahacza
toporem gniewnem autora
tego epitafioła/.
Dwa trupy w barszcz.
Przechodniu marszcz,
brew - ale nie puść pary:
Cudo ma nie do wiary
ostrą i wprawną dłoń.
Więc lepiej rzuć się w toń
niż się narażaj doń... *)


*) i niech mi tu nikt nie fika - bo rodzaj męski /użyty wobec krasnoluda/ - to nie tylko licentia poetica.
*) a że zgwałcona też i gramatyka? Cóż - śmierć jest zawsze gwałtem. A gwałt... się gwałtem odciska.
Egzemma.. można ją leczyć objawowo .. ale całkiem pozbyć się - niełatwo... Oj... niełatwo... :(
Avatar użytkownika
abigail żeńska
Elefant Terrrrrrrrrrrrible
 
Posty: 3623
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 3381

Re: Epitafia na wesoło

Postprzez abigail » 15 lip 2014, o 02:19

Corvvin padł!
A czy coś jadł?!
Czy ktoś to wi?
Ach Ojcze czy
Rozumisz, że
Co Twe - to Twe!

Wróć! Zamąć! Trwaj!
Bez Cię - Aj Waj!
Tu nie ma ... jaj
Sieroty mrą
miernoty trwą *)
i tesknim bo...

sam domyśl - co




*) powinno być trwają - ale bez Ciebie i czcionka nie działa, i gramatyka nie działa
Egzemma.. można ją leczyć objawowo .. ale całkiem pozbyć się - niełatwo... Oj... niełatwo... :(
Avatar użytkownika
abigail żeńska
Elefant Terrrrrrrrrrrrible
 
Posty: 3623
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 3381

Re: Epitafia na wesoło

Postprzez Marek_Sobczak » 27 lip 2014, o 16:11

W tym nagrobku ma spocząć abigali
Choć wierzga jakby ją wrzątkiem oblali
A w dodatku wbrew nekrologom wszelkim
Za skarby świata nie chce spocząć na wieki
We’re all stories in the end. Just make it a good one!
Avatar użytkownika
Marek_Sobczak męska
Dyżurny Klasowy
 
Posty: 3122
Lokalizacja: Oxford
Reputacja: 5264

Re: Epitafia na wesoło

Postprzez abigail » 6 sie 2014, o 23:00

Tu śpi me MZC
zmogło ją PKP :cry:
godziny na peronie
i pieron po pieronie
pociągu brak
więc tu na wznak
ległyśmy tak
gdyż taty brak,
bo autem na durnowate zebranie przez kretyńską szefową korporacyjną, upajającą się swą władzą - jak motorniczy zamykający drzwi przed dobiegającą staruszką - na piątek 1-wszego sierpnia musiał pojechać, nas - jako te sieroty - na pastwę Kolei pozostawiając.

Przechodniu, bądź jak zając
kicnij i swoje zrób
szefowej owej w dziób!


***) to epitafium jest "z życia wzięte". Jak nabiorę sił opiszę całość tego "masakrum" w marudniku.... oraz pochwalniku - bo jednak przeżyłyśmy - wszystkie trzy /Ninka - prawie cudem/
Egzemma.. można ją leczyć objawowo .. ale całkiem pozbyć się - niełatwo... Oj... niełatwo... :(
Avatar użytkownika
abigail żeńska
Elefant Terrrrrrrrrrrrible
 
Posty: 3623
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 3381

Re: Epitafia na wesoło

Postprzez Stanisław Ssakmorski » 6 sie 2014, o 23:29

Okolicznościowe, na Wielkanoc:

Tu spoczywa Śmierć - pośród Czarnej Dziury łona.
Ni sekundy ćwierć wierzył, że go Ktoś pokona.
A potem lodowiec wycofał się, zostawiając po sobie moreny, jeziora i kamienie...
E. Niziurski
Avatar użytkownika
Stanisław Ssakmorski męska
Flażolet
 
Posty: 2687
Lokalizacja: Jędrzychów
Reputacja: 2895

Re: Epitafia na wesoło

Postprzez abigail » 6 sie 2014, o 23:44

Pięknie Ssssssaku, atoli nieregulaminowo: tu grzebiemy forumowiczów, a nie postaci :)

Tu leży Ssak
i powiem tak:
Cudo go zmogła -
Bo mogła
Abi zabiła -
bo miła
Arnold zamęczył
bo się mścił
Uuu
zartłuuuukł go

Uczcijmy minutą ciszy
Nim znów forum o nim usłyszy...
Egzemma.. można ją leczyć objawowo .. ale całkiem pozbyć się - niełatwo... Oj... niełatwo... :(
Avatar użytkownika
abigail żeńska
Elefant Terrrrrrrrrrrrible
 
Posty: 3623
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 3381

Re: Epitafia na wesoło

Postprzez Stanisław Ssakmorski » 7 sie 2014, o 00:12

A, no tak - myślałem, że postaci (moja wina, nie przyjrzałem się dobrze).

To powyższe bardzo mi się podoba. Wychodzi z niego, że jestem Zombi (Taki zespół. Czyli syndrom). Minuta minęła z okładem, więc wróciłem. Zemścić się. Ha!

Spod piachu wystają kości -
tu leżą szczątki Abigail,
co - gdy mąż spał - w samotności
obciągała India Pale Ale*.


* Jak widać - do czasu. Samolubstwo nie popłaca.
A potem lodowiec wycofał się, zostawiając po sobie moreny, jeziora i kamienie...
E. Niziurski
Avatar użytkownika
Stanisław Ssakmorski męska
Flażolet
 
Posty: 2687
Lokalizacja: Jędrzychów
Reputacja: 2895

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Gry forumowe

Gdybym musiała was kupić, nie bylibyście warci swojej ceny.

Trzy Wiedźmy, dodał(a) Marek_Sobczak

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników

cron