Jeśli nawet bawić się chcesz po pratchettowsku
przez Gaba » 10 mar 2014, o 21:10
są zbyt normalne
Chłopiec Chicle: Mam go zabić?
Sands: Na śmierć.
Pewnego razu w Meksyku: Desperado 2
-

Gaba
- Mag III stopnia
-
- Posty: 351
- Lokalizacja: Lublin
- Reputacja:
223
-
Powrót do Gry tematyczne
- No dobrze. Poddaję się. Spróbujemy Rytuały AshkEnte.
To najpoważniejszy rytuał, jaki może odprawić ośmiu magów. Przyzywa Śmierć...
Miał zostać odprawiony nocą, w Głównym Holu Uniwersytetu, wśród obłoków kadzidła, świec, runicznych inskrypcji i magicznych kręgów. Nie były one niezbędne, ale magowie lepiej się z nimi czuli. Jaśniała magia, zaklinano zaklęciami i stanowczo inwokowano inwokacje.
Magowie spoglądali wyczekująco we wciąż pusty czarnoksięski oktogram. Po chwili stojące kręgiem postacie w długich szatach zaczęły mruczeć coś między sobą.
- Musieliśmy coś pomylić.
- Uuk.
- Może gdzieś wyszedł?
- Albo jest zajęty...
- Może lepiej to przerwać i iść do łóżka?
A NA KOGO WŁAŚCIWIE CZEKACIE?
Eryk, dodał(a) Kinga
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników