Świat Dysku

Przemieszczanie się w w przestrzeni i nie tylko

O płaskim świecie dyskusje

Re: Przemieszczanie się w w przestrzeni i nie tylko

Postprzez Susan » 15 lut 2014, o 17:00

A krojenie czasu? Co prawda niebezpieczny ale zdecydowanie szybki sposób transportu ;)
WSZYSTKO, CO ZASZŁO, POZOSTAJE ZASZŁE.
- Co to za filozofia?
JEDYNA, KTÓRA DZIAŁA.
Avatar użytkownika
Susan żeńska
Student Magii
 
Posty: 14
Lokalizacja: Warszawa
Reputacja: 66

Reklama

Re: Przemieszczanie się w w przestrzeni i nie tylko

Postprzez Minerwa » 18 lut 2014, o 12:55

A ja zajmę się komunikacją miejską w Ankh-Morpork. Było o tym trochę w "Niewidocznych Akademikach". Był omnibus, jak się zdaje całkiem podobny do naszych dziewiętnastowiecznych - dwukonny, powolny, miał miejsca siedzące (zdaje się twarde ławy), dach nad głową i biletera (w Świecie Dysku dodatkowo z toporem). Kosztował dwa pensy.
Był też trollibus - trollowa lektyka. Pięć pensów za jazdę, siedziało się w koszu na ramionach nosiciela, miał firanki i wygodniejsze siedzenia. Coś w rodzaju taksówki? Tylko o wiele bezpiecznieszy :)
Poświęcać własne życie, dzień po dniu, w płomieniach, poświadczając jej prawdziwość, działając dla niej, oddychając jej istotą. To właśnie religia. Cokolwiek innego to... to tylko bycie miłym. (Babcia Weatherwax)
Avatar użytkownika
Minerwa żeńska
Mag III stopnia
 
Posty: 358
Lokalizacja: Sirengard
Reputacja: 1299

Re: Przemieszczanie się w w przestrzeni i nie tylko

Postprzez Jostein Siwy » 23 lut 2014, o 12:51

To chyba tylko wołowe statki pozostały. Boją się tylko pęknięcia cholery.
Jeżeli dadzą ci papier w linie, pisz w poprzek.
Avatar użytkownika
Jostein Siwy męska
Mag IV stopnia
 
Posty: 561
Lokalizacja: Gdańsk
Reputacja: 1286

Re: Przemieszczanie się w w przestrzeni i nie tylko

Postprzez Marek_Sobczak » 23 lut 2014, o 12:57

Mamy jeszcze żółwia. A'tuina. Na którym przemieszcza się cały świat. To dopiero przejażdżka.
We’re all stories in the end. Just make it a good one!
Avatar użytkownika
Marek_Sobczak męska
Dyżurny Klasowy
 
Posty: 3122
Lokalizacja: Oxford
Reputacja: 5264

Re: Przemieszczanie się w w przestrzeni i nie tylko

Postprzez Minerwa » 23 lut 2014, o 18:15

A o powozie hm... tunungowanym przez magów już było?

//Edit 1 mar 2014, o 14:18
Sorry, że napiszę post pod postem, ale właśnie pojawiło mi się pytanie. Nie daje mi spokoju wspomniany wyżej przez Josteina statek o napędzie wołowym. Niby wszystko ok - kierat, w kieracie wół, przekładnie, koła łopatkowe, to się teoretycznie trzyma kupy. Ale czy takie coś mogłoby płynąć? Czy sprawność takiego "silnika" byłaby wystarczająca, żeby obracać koła w wodzie? A pod prąd? Arthur zna się na mechanice lepiej niż ja, i mówi, że to by nie działało. Ale może się myli i gdzieś już coś takiego było i jednak działało? Czy ktoś wie?
Poświęcać własne życie, dzień po dniu, w płomieniach, poświadczając jej prawdziwość, działając dla niej, oddychając jej istotą. To właśnie religia. Cokolwiek innego to... to tylko bycie miłym. (Babcia Weatherwax)
Avatar użytkownika
Minerwa żeńska
Mag III stopnia
 
Posty: 358
Lokalizacja: Sirengard
Reputacja: 1299

Re: Przemieszczanie się w w przestrzeni i nie tylko

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 1 mar 2014, o 17:09

Trzeba obliczyć ile KM daje taki wół w kieracie. Ostatni polski statek o napędzie łopatkowym bocznym potrzebował 130 KM. Zabierał 465 pasażerów.
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 10005
Lokalizacja: Joli Bord
Reputacja: 6439

Re: Przemieszczanie się w w przestrzeni i nie tylko

Postprzez Minerwa » 2 mar 2014, o 20:23

No więc właśnie, nie wydaje mi się, żeby moc takiego "silnika" była duża, wół to jest silne bydlę, ale cudów nie ma.
Poświęcać własne życie, dzień po dniu, w płomieniach, poświadczając jej prawdziwość, działając dla niej, oddychając jej istotą. To właśnie religia. Cokolwiek innego to... to tylko bycie miłym. (Babcia Weatherwax)
Avatar użytkownika
Minerwa żeńska
Mag III stopnia
 
Posty: 358
Lokalizacja: Sirengard
Reputacja: 1299

Re: Przemieszczanie się w w przestrzeni i nie tylko

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 2 mar 2014, o 22:04

Minerwo - podpowiedź:
http://pl.wikipedia.org/wiki/Silnik_%C5%BCywy
:))) Miłej zabawy przy liczeniu ;-ppp
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 10005
Lokalizacja: Joli Bord
Reputacja: 6439

Re: Przemieszczanie się w w przestrzeni i nie tylko

Postprzez Minerwa » 2 mar 2014, o 23:02

O, dzięki. No to mamy: 1 KM = 75 kGm/s. Według Twojej podpowiedzi wół w kieracie to 39 kGm/s, czyli 0,52 KM.
Krótko mówiąc, bez wsparcia magii nie popłynie. W dół rzeki jeszcze jak cie mogie, popłynie i bez wołowego wsparcia, a na pękniętej cholerze nawet poleci - ale w górę nie ma szans. Chyba, że kieraty do statków produkuje się w warsztatach szkolnych przy NU - a, to co innego.
Poświęcać własne życie, dzień po dniu, w płomieniach, poświadczając jej prawdziwość, działając dla niej, oddychając jej istotą. To właśnie religia. Cokolwiek innego to... to tylko bycie miłym. (Babcia Weatherwax)
Avatar użytkownika
Minerwa żeńska
Mag III stopnia
 
Posty: 358
Lokalizacja: Sirengard
Reputacja: 1299

Re: Przemieszczanie się w w przestrzeni i nie tylko

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 3 mar 2014, o 22:45

Wiesz, zakładając, że nie będzie żadnego przełożenia, to masz rację, ale nie wydaje mi się, żeby to było takie proste, że wół, wół, wół ;) porusza bezpośrednio koło łopatkowe ;)
Obstaję, iż jest możliwym napęd wołowy :) (bo mam bujną wyobraźnię techniczną, a co! ;) i jeszcze trzeba odróżnić "konia mechanicznego" od "konia parowego":)
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 10005
Lokalizacja: Joli Bord
Reputacja: 6439

Re: Przemieszczanie się w w przestrzeni i nie tylko

Postprzez Minerwa » 4 mar 2014, o 00:44

Po mojemu bez magii nie ugryzie. Żadne przełożenia nie dodadzą mocy, a potrzeba jej dużo więcej. Przełożenie może poprawić wykorzystanie mocy, ale jak jej było pół i ciut konia mechanicznego, tak i jest. Nie ma rady, albo magia, albo krasnoludzki Mechanizm. Tylko po co wtedy jeszcze wół? :)
Poświęcać własne życie, dzień po dniu, w płomieniach, poświadczając jej prawdziwość, działając dla niej, oddychając jej istotą. To właśnie religia. Cokolwiek innego to... to tylko bycie miłym. (Babcia Weatherwax)
Avatar użytkownika
Minerwa żeńska
Mag III stopnia
 
Posty: 358
Lokalizacja: Sirengard
Reputacja: 1299

Re: Przemieszczanie się w w przestrzeni i nie tylko

Postprzez Jostein Siwy » 4 mar 2014, o 15:20

Odpowiednio dobrane przełożenia mogą jednak przynajmniej trochę pomóc. Na podobnej zasadzie działał gdański Żuraw - w charakterze dźwigu portowego. Napędzany był siłą ludzkich mięśni, tzn. ludzie "deptali" w wielkim kole (coś jak zabawka dla chomika) Podnoszono w ten sposób nawet znaczne ciężary.
Jeżeli dadzą ci papier w linie, pisz w poprzek.
Avatar użytkownika
Jostein Siwy męska
Mag IV stopnia
 
Posty: 561
Lokalizacja: Gdańsk
Reputacja: 1286

Re: Przemieszczanie się w w przestrzeni i nie tylko

Postprzez Anima Vilis » 5 mar 2014, o 12:06

Ty Draniu! który nawet przebiegł do innego wymiaru.
Obrazek
- A kiedy zaczyna się sztuka współczesna?
- Od 2 promili
Avatar użytkownika
Anima Vilis żeńska
Jednoosobowy kabaret
 
Posty: 4481
Lokalizacja: nadal Europa
Reputacja: 5103

Re: Przemieszczanie się w w przestrzeni i nie tylko

Postprzez niebezpiecznyGroszek » 8 mar 2014, o 23:55

A Mustrum tylko pstryknął palcyma swemi i przeniósł się z Babcią (wcale nie porwał) z zamku Verenca nas rzekę Lancre
Błyskawicznym ruchem chwycił jej dłoń. Znów czuł się młody i beztroski. Magowie z Niewidocznego Uniwersytetu byliby zdumieni.
- Pozwól, że zabiorę cię stąd. Pstryknął palcami. Trzeba zadbać o chociaż przybliżone zachowanie masy. To fundamentalna zasada magii. Jeśli coś przemieszcza się z punktu A do punktu B, to coś, co dotąd było w B, musi się znaleźć w A.
Ważny jest też moment obrotowy. Choć Dysk obraca się wolno, jednak różne punkty na jego promieniu poruszają się z różnymi prędkościami względem Osi, a mag przenoszący się na większą odległość w stronę Krawędzi powinien być gotów na krótki bieg. Trzy mile do mostu nad Lancre poskutkowały jedynie lekkim szarpnięciem, na które Ridcully był przygotowany. Wylądował oparty o balustradę, z Esme Weatherwax w ramionach.
Video lupum.
Avatar użytkownika
niebezpiecznyGroszek
Rebeliant
 
Posty: 1923
Reputacja: 4562

Poprzednia strona

Powrót do Świat Dysku

Wszyscy mieszkańcy królestwa zgadzali się, że jedyną rzeczą, zdolną powstrzymać Greeba, jest bezpośrednie trafienie meteorytem.

Trzy Wiedźmy, dodał(a) Sushi

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników

cron