Forum powitalne

No siemka ;)

Napisz parę słów o sobie i o tym jak tu trafiłeś/aś

No siemka ;)

Postprzez Susan » 13 lut 2014, o 21:38

Zarejestrowałam się tu... Bo sumie planowałam to od pewnego czasu. Bo w sumie odkładałam to ze względu na bycie aspołeczną. A teraz potrzebuję wyjść do ludzi, więc razem z moją aspołeczną postawą stwierdziłyśmy, że najlepiej będzie zacząć od ludzi podobnie skrzywionych, co ja ;)

Pratchetta w gimnazjum podsunęła mi siostra - przeczytałam, ale to nie było to (a byłam już molem książkowym). Musiałam do niego dorosnąć - kiedy w pierwszej klasie LO zaczęłam znów, pochłonęłam prawie cały cykl i kilka innych ;) Teraz pracuję nad własną biblioteką w co najmniej 2 językach :)

Mam nadzieję, że przyjmiecie mnie ciepło - potrzebuję tego :D
WSZYSTKO, CO ZASZŁO, POZOSTAJE ZASZŁE.
- Co to za filozofia?
JEDYNA, KTÓRA DZIAŁA.
Avatar użytkownika
Susan żeńska
Student Magii
 
Posty: 14
Lokalizacja: Warszawa
Reputacja: 66

Reklama

Re: No siemka ;)

Postprzez hary0685 » 13 lut 2014, o 21:41

Witaj. <jest wreszcie jestem pierwszy>

Baw się dobrze, pisz dużo :)

Jesteśmy, bardzo fajni, a za niedługo Forumowa wizytacja Warszawy, więc zapraszamy :)
- Vie pan, że innym określeniem ikonografa byłby "fotograf"? Od latacjańskiego słova "photus", które oznacza..
- "Skakać dookoła jak wariat i rozstawiać wszystkich po kątach, jakbyś był właścicielem"? - spytał William.
Avatar użytkownika
hary0685 męska
Wampirzy Fotograf
 
Posty: 2616
Lokalizacja: okolice Wroclove
Reputacja: 4184

Re: No siemka ;)

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 13 lut 2014, o 23:02

hej ho:-) tudzież czołgiem:-)
chcesz banana?
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 10005
Lokalizacja: Joli Bord
Reputacja: 6439

Re: No siemka ;)

Postprzez niebezpiecznyGroszek » 13 lut 2014, o 23:22

Cudo, a gdzie tradycyjne : masz coś do krasnoludów?


no hejka! Witamy w gronie Ciebie i postawę. Lubisz jeść? gotujesz coś dobrego (spóła!), masz jakieś hobby, konik, pasję?
Video lupum.
Avatar użytkownika
niebezpiecznyGroszek
Rebeliant
 
Posty: 1923
Reputacja: 4562

Re: No siemka ;)

Postprzez Silumer » 13 lut 2014, o 23:58

Cześć! :)
Jeśli pomimo podejmowania wspólnych decyzji nie chcesz nadal przebywać z aspołecznością na bardziej zażyłej stopie, rejestracja była dobrą decyzją.
Wśród wielu zaobserwowanych właściwości forum, miejsce w czołówce należy się odstraszaniu zachowań, które nie dopuszczają do spotkań :) Albo do bycia społeczną istotą.
Także witaj i już zacznij rozglądać się za walizką dla aspołeczności :D
'What color is in a picture, enthusiasm is in life'
Vincent van Gogh
Avatar użytkownika
Silumer żeńska
Profesor NU
 
Posty: 846
Lokalizacja: Kraków/Rzeszów/Bologna
Reputacja: 1846

Re: No siemka ;)

Postprzez Aiyanna » 14 lut 2014, o 00:46

Susan napisał(a):Mam nadzieję, że przyjmiecie mnie ciepło - potrzebuję tego :D


Jak chcesz, mogę Cię adoptować. A jak wyleczę kontuzję, zabrać na kawę/herbatę/soczek bo tym razem chyba się nie załapię na oficjalną wizytację w stolicy :/

Witaj nam, nie znikaj, rozgość się i napajaj atmosferą. Tylko od Ciebie zależy, czy zostaniesz, bo my z równym entuzjazmem przyjmujemy wszystkich Zwariowanych :D
Matka Joanna od zwierząt
Avatar użytkownika
Aiyanna żeńska
Perfekte Wunderbar Waffe 2/2
 
Posty: 1295
Lokalizacja: Nawojowa Góra
Reputacja: 3219

Re: No siemka ;)

Postprzez Susan » 14 lut 2014, o 08:52

Tyle ciepłych słów <3

Jeśli pomimo podejmowania wspólnych decyzji nie chcesz nadal przebywać z aspołecznością na bardziej zażyłej stopie, rejestracja była dobrą decyzją.


chyba jednak się rozgoszczę, a aspołeczność zaczęła nerwowo dreptać po pokoju. Wyczuła coś skubana.

hej ho:-) tudzież czołgiem:-)
chcesz banana?


Chętnie :D

Lubisz jeść?

A jest ktoś, kto nie lubi jeść? Lubię gotować i piec, wychodzi różnie ale zazwyczaj zjadliwie :D

masz jakieś hobby, konik, pasję?


Od czytania książek (typowy eskapizm odkąd tylko nauczyłam się czytać - mówiłam, że jestem nieco skrzywiona), przez zwiedzanie Europy, gór i knajp, aż po języki obce i dzielenie się moją wiedzą z innymi (znaczy marzy mi się być nauczycielką, co z resztą sugeruje mój nick) :)

Jak chcesz, mogę Cię adoptować. A jak wyleczę kontuzję, zabrać na kawę/herbatę/soczek bo tym razem chyba się nie załapię na oficjalną wizytację w stolicy :/


Najchętniej!

Witaj nam, nie znikaj, rozgość się i napajaj atmosferą. Tylko od Ciebie zależy, czy zostaniesz, bo my z równym entuzjazmem przyjmujemy wszystkich Zwariowanych :D


Zaczynam się czuć jak w domu ^^
WSZYSTKO, CO ZASZŁO, POZOSTAJE ZASZŁE.
- Co to za filozofia?
JEDYNA, KTÓRA DZIAŁA.
Avatar użytkownika
Susan żeńska
Student Magii
 
Posty: 14
Lokalizacja: Warszawa
Reputacja: 66

Re: No siemka ;)

Postprzez Jadźka » 14 lut 2014, o 09:35

Witaj, baw się dobrze i miłego weekendu ;)
Nie ma innego życia, tylko najbliższe pięć minut. Reszta to wyobraźnia.
S. Mrożek

Random Travel Stories by Jadwi
Avatar użytkownika
Jadźka żeńska
Kierownik studiów nieokreślonych
 
Posty: 1195
Lokalizacja: lost in translation
Reputacja: 3287

Re: No siemka ;)

Postprzez yaga » 14 lut 2014, o 09:47

brydzień :)
A CO SĄDZISZ O KOTACH? :3
GPI: Sew universe back together.

No one has to know you are a book reading freak.
Avatar użytkownika
yaga żeńska
Profesor NU
 
Posty: 1047
Lokalizacja: West Xylophone
Reputacja: 3968

Re: No siemka ;)

Postprzez Susan » 14 lut 2014, o 09:50

KOTY. KOTY SA MIŁE.

W sumie dziś nad ranem lekko zmarzłam obserwując z balkonu polującego sierściucha :D
WSZYSTKO, CO ZASZŁO, POZOSTAJE ZASZŁE.
- Co to za filozofia?
JEDYNA, KTÓRA DZIAŁA.
Avatar użytkownika
Susan żeńska
Student Magii
 
Posty: 14
Lokalizacja: Warszawa
Reputacja: 66

Re: No siemka ;)

Postprzez Mogget » 14 lut 2014, o 11:49

Aspołeczność powinno się pielęgnować, a nie od niej uciekać.
Zrozumiałem tę oto zasadniczą lekcję. Żeby przetrwać, musisz się nauczyć żyć bez niczego. Pierwszy umiera optymizm, po nim miłość, na końcu nadzieja. Mimo to musisz trwać.
Avatar użytkownika
Mogget męska
Dziekan
 
Posty: 1822
Lokalizacja: Wrocław
Reputacja: 1935

Re: No siemka ;)

Postprzez Susan » 14 lut 2014, o 11:57

Kiedy ja od mojej nie uciekam - ot, ona chwilam chowa się w kąt. Zwykle jesteśmy dobrymi przyjaciółkami.
WSZYSTKO, CO ZASZŁO, POZOSTAJE ZASZŁE.
- Co to za filozofia?
JEDYNA, KTÓRA DZIAŁA.
Avatar użytkownika
Susan żeńska
Student Magii
 
Posty: 14
Lokalizacja: Warszawa
Reputacja: 66

Re: No siemka ;)

Postprzez sky » 14 lut 2014, o 12:38

Cześć :) super, że dołączyłaś do naszego forum ^^

Susan napisał(a):A jest ktoś, kto nie lubi jeść? Lubię gotować i piec, wychodzi różnie ale zazwyczaj zjadliwie


Witaj w klubie gotująco-piekących :D
"Przeprowadzili bardzo dokładne badania, z których wynika jednoznacznie, że ludzkość stała się całkowicie bezużyteczna."
Dan Simmons "Hyperion"
„Wszechświat zbudowany jest z opowieści, nie z atomów.” Muriel Ruckeyser
Avatar użytkownika
sky męska
Skytrollik
 
Posty: 1472
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 3608

Re: No siemka ;)

Postprzez Mogget » 14 lut 2014, o 12:42

A jest ktoś, kto nie lubi jeść? Lubię gotować i piec, wychodzi różnie ale zazwyczaj zjadliwie

Rozwiązanie jest proste, musisz znaleźć kogoś, kto będzie jadł to, co ugotujesz, najlepiej kogoś, kto pochłania wszystko w przeogromnych ilościach i na dodatek nie odbija się to na jego wadze - znam kogoś takiego :mrgreen:
Zrozumiałem tę oto zasadniczą lekcję. Żeby przetrwać, musisz się nauczyć żyć bez niczego. Pierwszy umiera optymizm, po nim miłość, na końcu nadzieja. Mimo to musisz trwać.
Avatar użytkownika
Mogget męska
Dziekan
 
Posty: 1822
Lokalizacja: Wrocław
Reputacja: 1935

Re: No siemka ;)

Postprzez Susan » 14 lut 2014, o 12:52

Chętnie zaproszę - czasem robię kilkadziesiąt babeczek, których współlokatorzy już nie są w stanie pochłonąć :clap:
WSZYSTKO, CO ZASZŁO, POZOSTAJE ZASZŁE.
- Co to za filozofia?
JEDYNA, KTÓRA DZIAŁA.
Avatar użytkownika
Susan żeńska
Student Magii
 
Posty: 14
Lokalizacja: Warszawa
Reputacja: 66

Następna strona

Powrót do Forum powitalne

- Słyszałam, jak młodsze szczury mówią, że boją się cieni - oznajmiła Brzoskwinia.
- Czemu? - zdziwił się Mielonka. - Nie boją się chyba całkowitej ciemności, prawda? [...]
- To dziwne - przyznała Brzoskwinia. - Ale nie wiedzieliśmy, że istnieją cienie, dopóki nie mieliśmy światła.
Jeden z młodych szczurów nieśmiało podniósł łapkę.
- Eee... I nawet kiedy światło już zgaśnie, wiemy, że cienie dalej są dookoła - powiedział.

Zadziwiający Maurycy i jego uczone szczury, dodał(a) Wolf Lilly

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników