Obrzydliwością w oczach Nuggana jest stwierdzenie, że "istnieje nagroda im. Andrzeja Zajdla, otrzymuje się ją za książki si-fi, a jej najczęstszym laureatem jest Janusz Sapkowski, twórca między innymi sagi o wiedźminie Gieralcie".
Rence i nogi opadajom.
I jak w takiej sytuacji biedny wyznawca ma zaufać książce, z której rzekomo ma się uczyć do czwartkowej poprawki egzaminu?
