Załatany Bęben

Łódz - miasto widmo

Konwenty, sabaty, spotkania piwne i wszelkie inne ustawki integracyjne na żywo

Re: Łódz - miasto widmo

Postprzez reeven » 1 lut 2014, o 00:01

Wyczuwam zemstę Milordzie ;).

//Edit 6 lut 2014, o 01:39
Julian Tuwim- Łódź

;)
- Ja nie myślę, Vimes.
- Zuch. Właśnie tacy są w mieście potrzebni.


"Zbrojni"
Avatar użytkownika
reeven żeńska
Czarodziciel
 
Posty: 5234
Reputacja: 5170

Reklama
Poprzednia strona

Powrót do Załatany Bęben

Były to skarpety potworne, tak grube, pełne supełków i nierówne, że musiał kupować buty półtora raza większe od stop. A robił tak, ponieważ Samuel Vimes, który nigdy z religijnym zamiarem nie odwiedził miejsca czci, czcił lady Sybil – i co dzień zdumiewał się faktem, iż ona wydaje się traktować go tak samo.

Niuch, dodał(a) Marek_Sobczak

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników

cron