Forum powitalne

Dzien dobry/ Dobry wieczor

Napisz parę słów o sobie i o tym jak tu trafiłeś/aś

Re: Dzien dobry/ Dobry wieczor

Postprzez Eris » 28 sty 2014, o 16:48

Krasnoludy to rasa bez ktorej fantastyka nie bylaby taka sama. Niedawno przeczytalam Na glinianych nogach i musze przyznac ze zrobilo na mnie ogromne wrazenie;). Mam do nich tylko jedno ale. Szczurki. Jestem wielka milosniczka szczurkow i nie potrafie sobie wyobrazic jednego z maluchow polanego ketchupem:P
Avatar użytkownika
Eris żeńska
Gorzej niż Rincewind
 
Posty: 0
Lokalizacja: Warszawa
Reputacja: 39

Reklama

Re: Dzien dobry/ Dobry wieczor

Postprzez Aiyanna » 28 sty 2014, o 21:36

O, kolejna duszyczka do str... To znaczy witaj nam Warszawianko! Cieszę się, że mamy kolejną osobę z tego miasta, bo to nam daje kolejną porcję soł macz fanu :D
Jesteśmy fajni, więc mam nadzieję, że znajdziesz tu u nas swoje stałe miejsce.
Baw się dobrze, nie znikaj i powiedz, co sądzisz o stepujących żyrafach w melonikach?
Matka Joanna od zwierząt
Avatar użytkownika
Aiyanna żeńska
Perfekte Wunderbar Waffe 2/2
 
Posty: 1295
Lokalizacja: Nawojowa Góra
Reputacja: 3219

Re: Dzien dobry/ Dobry wieczor

Postprzez Eris » 28 sty 2014, o 22:25

Pewnie bym sie do niej przylaczyla po kilku kieliszkach;P
Avatar użytkownika
Eris żeńska
Gorzej niż Rincewind
 
Posty: 0
Lokalizacja: Warszawa
Reputacja: 39

Re: Dzien dobry/ Dobry wieczor

Postprzez hary0685 » 29 sty 2014, o 21:05

Przepraszam za OFFTOPA:

aniwlap, prosimy o założenie nowego tematu na forum powitalnym i napisanie czegoś o Sobie, jest tu nas Kilka osób z Wrocławia i okolic :)
- Vie pan, że innym określeniem ikonografa byłby "fotograf"? Od latacjańskiego słova "photus", które oznacza..
- "Skakać dookoła jak wariat i rozstawiać wszystkich po kątach, jakbyś był właścicielem"? - spytał William.
Avatar użytkownika
hary0685 męska
Wampirzy Fotograf
 
Posty: 2616
Lokalizacja: okolice Wroclove
Reputacja: 4184

Poprzednia strona

Powrót do Forum powitalne

- Chce pan, tego...żebyśmy go zaatakowali? spytał nieszczęśliwy gwardzista.
(..)- Oczywiście idioto!
- Ale tego...On jest tylko jeden...- zauważył dowódca.
- I jeszcze się uśmiecha- dodał któryś z jego ludzi.
- Pewnie lada chwila zacznie się huśtać na kandelabrach- uzupełnił jego kolega.- I kopnie stół, i w ogóle.
- Przecież nie jest nawet uzbrojony!- wrzasnął Wonse.
- Tacy są najgorsi- stwierdził ze stoickim spokojem czwarty gwardzista.- Skaczą na bok, widzi pan, i łapią miecz wiszący nad kominkiem.
- Właśnie. A potem dźgają człowieka krzesłem.
- Tutaj nie ma kominka! Nie ma miecza! Jest tylko on! Bierzcie go!
Dwóch gwardzistów ostrożnie chwyciło Vimesa za ramiona.
- Nie będziesz próbował bohaterskich sztuczek?- upewnił się szeptem jeden z nich.
- Nie wiedziałbym nawet, jak zacząć.
- Acha. To dobrze.

Straż! Straż!, dodał(a) reeven

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników