rozszerzenie istniejącego, zdawkowego. Wydaje mi się ciekawym krajem więc jest obszerniej i z
cycatem
Efeb- mokratyczne państwo (jeden człowiek- jeden krzyk. "Oprócz kobiet, naturalnie. I dzieci. I przestępców. I niewolników. I głupich. I cudzoziemców. I takich, którzy zostali potępieni z ee... różnych powodów. I jeszcze wielu innych. Ale poza nimi, wszyscy") i miasto, kołyska filozofii, geometrii i liczb, co może prowadzić do zgubnych idei. Rządzi tam Tyran, eelekcyjnie wybierany co 5 lat. Efebianie podrzucali pod drzwi drewnianą trzodę (kozę, kurczaka.. być może konia, chyba krowę). Kraj wielkich kupców. Przeciętny Efebianin jest łysy i ma kędzierzawą brodę. Architekturę zdobią posągi starożytnych bohaterów bez odzieży. Stu Efebian pokonało armię Tsortu.
Bogowie są całkiem ludzcy. Ich ulubiona sztuczka to przemiana w zwierzę, celem zdobycia względów u niewiasty.
Sympozja odbywają się co wtorek- czyli herbatka z nożem i widelcem. Przebieg spotkania: filozofowie nie słuchają się nawzajem, nie trzymają się tematu i zbytnio podniecają- mokracja w praktyce. Na zakończenie posiłku rozbija się talerze.
Efebiańskie wino oblepia gardło. Produkowane ze wszystkiego co zdołają wcisnąć do wiadra.
Jedzą wszystko co nie umie się, ze wspomnianego wiadra, wydostać.
Armia używa słoni i nosi hełmy zdobne w pióropusze.
"Piramidy"
Al Khali- brama do tajemniczego Klatchu. Bogate, starożytne miasto, na wybrzeżu Morza Okrągłego. Przecięte rzeką Tsort. Posiada wielką świątynię Offlera, freski słynne na cały świat (niereligijne wcale) i grzeszący przepychem pałac szeryfa. Jeśli jesteś turystą wiatr od pustyni (który nigdy nie cichnie) zadziała na twoje ciało jak tarka na pomidora. I na pewno ktoś będzie próbował coś ci sprzedać. Wliczając siostry i kuzynki.
"Piramidy"
Tsort- rzeka o czekoladowej barwy wodach, a na jej brzegach wypoczywają kłody uzbrojone w zęby (mają też nogi). Przepływa przez Al Khali.
"Piramidy"
Omnia- zajmuje klatchiańskie wybrzeże Morza Okrągłego, sąsiaduje z Efebem; mimo burzliwej historii bardzo spokojny kraj. Może poszczycić się wielkimi stosami, na których palono niewiernych i kadziami melasy do topienia czarownic. Do walki ze złem stosowano też wodę, olej, piach i miecz, którym odcinano grzesznikom różne części. Wszystko w imię Wielkiego Boga Oma, zakazująceg owszelkich środków odurzających. Bogobojni Omnianie przypominają ofiary sekty, wierzą w wiele piekieł, nie pochwalają morza.
"Carpe Jugulum"
"Pomniejsze bóstwa"
Księga Oma- jedyna i święta księga, na której opiera się omnianizm. Zawiera wytyczne dobrego omnianina, opowieści proroka Bruthy, który odmienił wizerunek Wielkiego Oma.
"Carpe Jugulum"
"Pomniejsze bóstwa"
Feniks- mityczny, wstydliwy ptak, o różnym wizerunku- zależy przy jakim gatunku się wylęgnie. Feniksy dzielą się pamięcią i nie znoszą zła. Wykluwa się z jaja na pustyniach Klatchu, jednak może migrować. Wówczas, jesli zachodzi potrzeba pojawiają się dwa jaja. Dorosły ptak musi się spalić, by pisklę mogło się wykluć. Nieocenione w walce z wampirami.
"Carpe Jugulum"