Załatany Bęben

Najazd na największą wiochę w okolicy czyli Warszawa w lutym

Konwenty, sabaty, spotkania piwne i wszelkie inne ustawki integracyjne na żywo

Najazd na największą wiochę w okolicy czyli Warszawa w lutym

Postprzez Aiyanna » 19 sty 2014, o 15:12

Rozmawiałam sobie bardzo obficie z Anitą oraz Szymkiem i wspólnie doszliśmy do wniosku, że przyjeżdżają oni do nas w ostatni weekend lutego, czyli albo 21.02 albo 22.02 (jak im będzie wygodniej). Także dzielę się z Wami Warszawo droga tymi rewelacjami, czekam na wybuch entuzjazmu oraz wspólne pomyślenie, jak naszym gościom uprzyjemnić czas :D + chciałabym przedyskutować kwestie organizacyjne - nocleg i tak dalej.

Zapomniałam o czymś? Najwyżej dopiszę później. No i oczywiście zapraszamy wszystkich chętnych :D
Matka Joanna od zwierząt
Avatar użytkownika
Aiyanna żeńska
Perfekte Wunderbar Waffe 2/2
 
Posty: 1295
Lokalizacja: Nawojowa Góra
Reputacja: 3219

Reklama

Re: Najazd na największą wiochę w okolicy czyli Warszawa w l

Postprzez sky » 19 sty 2014, o 15:22

Tak, robimy najazd na stolycę :D Będziemy siać zniszczenie i dobry humor. Termin wybraliśmy taki a nie inny, że to okres po sesji, nawet tej poprawkowej i studenci mogą spokojnie przyjechać :D a że do kwietnia jeszcze dużo czasu to padł pomysł, że może do Warszawy się wybrać, dobre miejsce z dobrym dojazdem ;) Z tej mniejszej trochę wsi, czyli z Krakowa i okolic, jak na razie wybierają się 4 osoby. Czyli przydałaby się też reprezentacja innych polskich wiosek, co nie (m.i.) Rzeszów, Wrocław czy Łódź ;) tak więc, kto chętny i wie, że mógłby przyjechać wtedy do Warszawy to pisać :D po sesji, do zlotu daleko, dobry termin, świetni ludzie i wybuchająca Warszawa w tle, czego chcieć więcej ;)
"Przeprowadzili bardzo dokładne badania, z których wynika jednoznacznie, że ludzkość stała się całkowicie bezużyteczna."
Dan Simmons "Hyperion"
„Wszechświat zbudowany jest z opowieści, nie z atomów.” Muriel Ruckeyser
Avatar użytkownika
sky męska
Skytrollik
 
Posty: 1472
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 3608

Re: Najazd na największą wiochę w okolicy czyli Warszawa w l

Postprzez reeven » 19 sty 2014, o 15:27

Ja bym chciała ale z Wrocławia nie jestem :P
Zobaczymy jak to będzie. Termin wystarczająco odległy ;).
- Ja nie myślę, Vimes.
- Zuch. Właśnie tacy są w mieście potrzebni.


"Zbrojni"
Avatar użytkownika
reeven żeńska
Czarodziciel
 
Posty: 5234
Reputacja: 5170

Re: Najazd na największą wiochę w okolicy czyli Warszawa w l

Postprzez Biała » 19 sty 2014, o 21:11

hmmmm..to jest mysl..;)
Idź w ciemność osnuta,
opita szkarłatem,
wojnę, szloch i pożogę
poroztaczać nad światem.
Avatar użytkownika
Biała żeńska
Księżniczka Chaosu
 
Posty: 1638
Lokalizacja: Świat Kuli
Reputacja: 1807

Re: Najazd na największą wiochę w okolicy czyli Warszawa w l

Postprzez Hashi » 19 sty 2014, o 21:20

Najbardziej wschodnia wioska, czyli Biała Podlaska się zgłasza. PRzybędziemy, odbędziemy, zasiądziemy. Chyba że nas wilcy zjedzą wcześniej.
"co jest największą tragedią tego świata? Ludzie, którzy nie odkryli, co naprawdę chcą robić i do czego mają zdolności(...)Ludzie obdarzeni talentem, którego nigdy nie poznają. A może nawet nie rodzą się w czasie, w którym mogliby go odkryć"
Avatar użytkownika
Hashi męska
Krufka
Krufka
 
Posty: 717
Lokalizacja: Bardzo Dziki Wschód
Reputacja: 1524

Re: Najazd na największą wiochę w okolicy czyli Warszawa w l

Postprzez Silumer » 19 sty 2014, o 21:28

Kraków jedzie, ten tego...konluzja, entuzjazm i postanowienie( rozważenia na poważnie ewentualności) narodziły się we mnie na raz :D
'What color is in a picture, enthusiasm is in life'
Vincent van Gogh
Avatar użytkownika
Silumer żeńska
Profesor NU
 
Posty: 846
Lokalizacja: Kraków/Rzeszów/Bologna
Reputacja: 1846

Re: Najazd na największą wiochę w okolicy czyli Warszawa w l

Postprzez Gytha » 19 sty 2014, o 23:52

Pięknie by było. Tyle że ja jeszcze nie jestem po sesji wtedy. Egzamin mam zarówno w sobotę, jak i niedzielę. Zapewne przyjadę po kolejnej sesji. A szkoda, bo bardzo mi się pomysł podobał. Może Siostrze uda się dojechać. Nie mniej, skorom "szefowa" to macie prikaz. Się kapitalnie bawić. A jak będziecie mieli ochotę, to i adres skypa podam ;)
Avatar użytkownika
Gytha żeńska
Szefowa
 
Posty: 393
Lokalizacja: Za końcem świata prosto, w lewo i jeszcze raz w lewo.
Reputacja: 1628

Re: Najazd na największą wiochę w okolicy czyli Warszawa w l

Postprzez Aiyanna » 20 sty 2014, o 00:36

Gytha napisał(a):Zapewne przyjadę po kolejnej sesji.


To oznacza, że w wakacje, czy że tydzień później niż sobie pięknie założyliśmy? Bo jeżeli ta pierwsza opcja, to niepocieszona będę koszmarnie.
Matka Joanna od zwierząt
Avatar użytkownika
Aiyanna żeńska
Perfekte Wunderbar Waffe 2/2
 
Posty: 1295
Lokalizacja: Nawojowa Góra
Reputacja: 3219

Re: Najazd na największą wiochę w okolicy czyli Warszawa w l

Postprzez Gytha » 20 sty 2014, o 21:32

A więc wybacz mi Kochanie...
Avatar użytkownika
Gytha żeńska
Szefowa
 
Posty: 393
Lokalizacja: Za końcem świata prosto, w lewo i jeszcze raz w lewo.
Reputacja: 1628

Re: Najazd na największą wiochę w okolicy czyli Warszawa w l

Postprzez Mogget » 20 sty 2014, o 22:29

Dobry termin, wstępnie zarezerwuję sobie wolne w pracy jeśli zgodzicie się mnie przyjąć.
Zrozumiałem tę oto zasadniczą lekcję. Żeby przetrwać, musisz się nauczyć żyć bez niczego. Pierwszy umiera optymizm, po nim miłość, na końcu nadzieja. Mimo to musisz trwać.
Avatar użytkownika
Mogget męska
Dziekan
 
Posty: 1822
Lokalizacja: Wrocław
Reputacja: 1935

Re: Najazd na największą wiochę w okolicy czyli Warszawa w l

Postprzez Jadźka » 21 sty 2014, o 21:10

Hurra, jak fajnie :) Mam nadzieję, że mi żadna niespodziewana przeszkoda nie stanie na drodze i będę mogła Was poznać.
Nie ma innego życia, tylko najbliższe pięć minut. Reszta to wyobraźnia.
S. Mrożek

Random Travel Stories by Jadwi
Avatar użytkownika
Jadźka żeńska
Kierownik studiów nieokreślonych
 
Posty: 1195
Lokalizacja: lost in translation
Reputacja: 3287

Re: Najazd na największą wiochę w okolicy czyli Warszawa w l

Postprzez Hashi » 27 sty 2014, o 11:56

Jako że sobie właśnie zapełniam kalendarz na luty, narodziło się pytanko: najazd zaczynamy 21, czy 22?
"co jest największą tragedią tego świata? Ludzie, którzy nie odkryli, co naprawdę chcą robić i do czego mają zdolności(...)Ludzie obdarzeni talentem, którego nigdy nie poznają. A może nawet nie rodzą się w czasie, w którym mogliby go odkryć"
Avatar użytkownika
Hashi męska
Krufka
Krufka
 
Posty: 717
Lokalizacja: Bardzo Dziki Wschód
Reputacja: 1524

Re: Najazd na największą wiochę w okolicy czyli Warszawa w l

Postprzez Dicey Reilly » 27 sty 2014, o 22:22

Ja się wstępnie piszę na tę wiochę :D

Obrazek
Skład: 75%Marchewy, 75%Bibliotekarza, 74%Niani Ogg, 64%Rincewinda, 63%Śmierci i 60%Vimesa.
Avatar użytkownika
Dicey Reilly żeńska
Kwestor
 
Posty: 2412
Lokalizacja: Kopalnia pomarańczy
Reputacja: 2500

Re: Najazd na największą wiochę w okolicy czyli Warszawa w l

Postprzez Jarema » 27 sty 2014, o 22:31

Po kontakcie z Aiyanną, WSTĘPIE! sprawa wygląda tak:
- są chwilowe kłopoty z lokum na noc/e
- jest szansa że załatwię pokój na noc czy dwie w mieszkaniu kuzynki, ale wymaga to deklaracji: ile osób (mniej więcej), i czy tylko 22, czy 21-22?
- najmniej obciążająca opcja to spotkać się w sobotę do południa a następnie na mieszkaniu zjawić się koło 23-24 i zebrać się w niedzielę do południa :)
"Spokojną falą, falą pieść,
Bo słów ci przecież nie wystarczy, nie wystarczy słów
By morzu podarować wiersz,
Ostatni wiersz, ostatni...
Bo to jest nasz ostatni rejs..."
Avatar użytkownika
Jarema męska
Mag I stopnia
 
Posty: 117
Lokalizacja: Znaczy, już chyba wiecie...
Reputacja: 607

Re: Najazd na największą wiochę w okolicy czyli Warszawa w l

Postprzez Aiyanna » 27 sty 2014, o 23:07

Dicey Reilly napisał(a):Ja się wstępnie piszę na tę wiochę :D


Ja wiem, że taki tytuł tematu i w ogóle ale strasznie dwuznacznie to zabrzmiało :P

Mogget napisał(a):jeśli zgodzicie się mnie przyjąć.

No wiesz, gdybym była statystyczną kobietą, to bym się fochnęła :D Przyjeżdżaj, fajnie będzie Cię poznać osobiście!



Tak, Jeremi ujął to krótko i dokładnie. Jeżeli uda mu się załatwić nocleg u kuzynki, to spotkanie będzie z soboty na niedzielę - zamelinujemy się gdzieś w jakiejś knajpie i wrócimy tylko na noc.
I on i ja puszczamy też wici jeśli chodzi o harcówki, wtedy trzeba się liczyć z ewentualnymi kosztami, bo wiecie jak to jest ;) Najchętniej zrobiłabym to wszystko u mnie ale jest problem z dojazdem na moją wiochę :/

Także kombinujemy ciągle ;)
Matka Joanna od zwierząt
Avatar użytkownika
Aiyanna żeńska
Perfekte Wunderbar Waffe 2/2
 
Posty: 1295
Lokalizacja: Nawojowa Góra
Reputacja: 3219

Następna strona

Powrót do Załatany Bęben

Stare buty zawsze pojawiają się na dnie każdej szafy. Gdyby syrena miała szafę, na jej dnie pojawiłyby się stare buty.

Muzyka duszy, dodał(a) Kinga

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników

cron