Gry forumowe

Morskie opowieści

Centrum spamerów, trolli i tych, co lubią tracić czas ;)

Re: Morskie opowieści

Postprzez Johneleth » 4 sty 2014, o 18:31

Na Jamajce inkwizycja
Heretyków się zebrało
Mistrz zakonny krzyknął "Palcie"
Wszystkich to jarało!

Poproszę o Krakena
... - jak był mały to wpadł do kociołka z THC...
Avatar użytkownika
Johneleth męska
Mag II stopnia
 
Posty: 242
Lokalizacja: Rzeszów + losowe lokacje na Globie
Reputacja: 941

Reklama

Re: Morskie opowieści

Postprzez abigail » 5 sty 2014, o 20:58

Gdy na brydża nam się wprosił
Kraken, łajba czysta była.
Kiedy po nim się wynosił -
załoga się ... zmyła.

Ghyta
Egzemma.. można ją leczyć objawowo .. ale całkiem pozbyć się - niełatwo... Oj... niełatwo... :(
Avatar użytkownika
abigail żeńska
Elefant Terrrrrrrrrrrrible
 
Posty: 3623
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 3381

Re: Morskie opowieści

Postprzez Minerwa » 8 sty 2014, o 12:40

Wszystkim nagle się zdawało,
Że o skały statek zgrzyta,
A to pewien troll o mało
Nie powiedział "Ghyta".

Doktor Białolicy
Poświęcać własne życie, dzień po dniu, w płomieniach, poświadczając jej prawdziwość, działając dla niej, oddychając jej istotą. To właśnie religia. Cokolwiek innego to... to tylko bycie miłym. (Babcia Weatherwax)
Avatar użytkownika
Minerwa żeńska
Mag III stopnia
 
Posty: 358
Lokalizacja: Sirengard
Reputacja: 1299

Re: Morskie opowieści

Postprzez abigail » 10 sty 2014, o 23:25

Sztorm na statek wyobracał
nim kto uciekł, zaraz wracał:
bowiem Doktor Białolicy
wykład miał o nicym.

Wiewiórka
Egzemma.. można ją leczyć objawowo .. ale całkiem pozbyć się - niełatwo... Oj... niełatwo... :(
Avatar użytkownika
abigail żeńska
Elefant Terrrrrrrrrrrrible
 
Posty: 3623
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 3381

Re: Morskie opowieści

Postprzez Silumer » 10 sty 2014, o 23:37

Cóż to?- fretka ledwie dyszy!
W spodniach pustka, żal i trwoga
Pomoc niesie dla fetyszy
wiewiórka- laboga!

zakichanie
'What color is in a picture, enthusiasm is in life'
Vincent van Gogh
Avatar użytkownika
Silumer żeńska
Profesor NU
 
Posty: 846
Lokalizacja: Kraków/Rzeszów/Bologna
Reputacja: 1846

Re: Morskie opowieści

Postprzez Johneleth » 11 sty 2014, o 10:30

Każdy drevnij kocur rzecze
Że na człeka zawołanie
Fetyszystom niesie pomoc
I na zakichanie!

Bo gdy człowiek zakichany
Wszystko wokół mu się plącze
Myli gdzieś tam samogłoski,
Źle podpina złącze

Ninja
... - jak był mały to wpadł do kociołka z THC...
Avatar użytkownika
Johneleth męska
Mag II stopnia
 
Posty: 242
Lokalizacja: Rzeszów + losowe lokacje na Globie
Reputacja: 941

Re: Morskie opowieści

Postprzez Minerwa » 15 sty 2014, o 23:23

Raz na statek padła trwoga -
Na pokładzie mamy zbira!
- Kto to Ninja, olaboga?
- Taki suchy pirat.

Potworny Regiment poproszę.
Poświęcać własne życie, dzień po dniu, w płomieniach, poświadczając jej prawdziwość, działając dla niej, oddychając jej istotą. To właśnie religia. Cokolwiek innego to... to tylko bycie miłym. (Babcia Weatherwax)
Avatar użytkownika
Minerwa żeńska
Mag III stopnia
 
Posty: 358
Lokalizacja: Sirengard
Reputacja: 1299

Re: Morskie opowieści

Postprzez abigail » 17 sty 2014, o 22:42

Baby to na statku bieda
Bab się nijak wpuścić nie da!
Nagle nawet bosman wymiękł -
Potworny Regiment! :shock:

[ożesz-Ty Minerwo Ty.. miałaś świadomość jakie to trudne było?! Całe pięć minut główkowałam :evil: ]

Antropomorficzna Personifikacja /to dla Ciebie Minerwo, zemsta jest... głupia, ale nie mogłam się powstrzymać/ ;)
Egzemma.. można ją leczyć objawowo .. ale całkiem pozbyć się - niełatwo... Oj... niełatwo... :(
Avatar użytkownika
abigail żeńska
Elefant Terrrrrrrrrrrrible
 
Posty: 3623
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 3381

Re: Morskie opowieści

Postprzez yaga » 18 sty 2014, o 12:22

:P
W linach leży Antropomor-
ficzna Personifikacja,
parasolem jest muchomor*
Piskacz na wakacjach

* grzybek = wszystko jest możliwe

myśląca grusza
GPI: Sew universe back together.

No one has to know you are a book reading freak.
Avatar użytkownika
yaga żeńska
Profesor NU
 
Posty: 1047
Lokalizacja: West Xylophone
Reputacja: 3968

Re: Morskie opowieści

Postprzez Marek_Sobczak » 18 sty 2014, o 13:29

Gdy budujesz łajbę bracie,
Chcesz jej dodać trochę duszy,
To wybieraj tylko deski,
Wprost z myślącej gruszy

Marchewa
We’re all stories in the end. Just make it a good one!
Avatar użytkownika
Marek_Sobczak męska
Dyżurny Klasowy
 
Posty: 3122
Lokalizacja: Oxford
Reputacja: 5264

Re: Morskie opowieści

Postprzez Minerwa » 18 sty 2014, o 23:25

Czekajcie, muszę się Abigail dać nasycić zemstą...

Wiedz, gdy spotkasz się z prześliczną
zakrapianą zbyt kolacją:
- Kac jest Antropomorficzną
PersonifiKACją!


A teraz regulaminowo:

Kiedyż mamy się spodziewać,
Że Dysk w nicość się obraca?
To nastąpi, gdy Marchewa
Ujrzy Boga Kaca.

No to - Wiedźmikołaj.
Poświęcać własne życie, dzień po dniu, w płomieniach, poświadczając jej prawdziwość, działając dla niej, oddychając jej istotą. To właśnie religia. Cokolwiek innego to... to tylko bycie miłym. (Babcia Weatherwax)
Avatar użytkownika
Minerwa żeńska
Mag III stopnia
 
Posty: 358
Lokalizacja: Sirengard
Reputacja: 1299

Re: Morskie opowieści

Postprzez abigail » 19 sty 2014, o 11:06

Gdy wypływa Wiedźmikołaj
na ocean próśb dziecięcych
każdy elf się pragnie schować
bo robota męcy...


Bezdennie Głupi Johnson
Egzemma.. można ją leczyć objawowo .. ale całkiem pozbyć się - niełatwo... Oj... niełatwo... :(
Avatar użytkownika
abigail żeńska
Elefant Terrrrrrrrrrrrible
 
Posty: 3623
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 3381

Re: Morskie opowieści

Postprzez Detrytus » 19 sty 2014, o 14:56

Okręt nasz Bezdennie Głupi
Johnson się nazywa, ale
głupszy będzie kto go kupi
Próżne będą żale

Podmokłogórska Rosa
Nigdy nie dyskutuj z głupcem – ludzie mogą nie zauważyć różnicy!
Stanisław Jerzy Lec
Avatar użytkownika
Detrytus męska
Kierownik studiów nieokreślonych
 
Posty: 1325
Lokalizacja: stąd
Reputacja: 3065

Re: Morskie opowieści

Postprzez yaga » 20 sty 2014, o 13:35

Gdy ostatnia z półki flaszka
to Podmokłogórska Rosa
nie pij sam - to nie igraszka -
bo cię trafi kosa!

terpentyna
GPI: Sew universe back together.

No one has to know you are a book reading freak.
Avatar użytkownika
yaga żeńska
Profesor NU
 
Posty: 1047
Lokalizacja: West Xylophone
Reputacja: 3968

Re: Morskie opowieści

Postprzez Jadźka » 20 sty 2014, o 18:58

Już się kończy trunek wszelki
suszyć załogę zaczyna
Lecz nie pijcie z tej butelki
bo to terpentyna!

To może R2-D2
Nie ma innego życia, tylko najbliższe pięć minut. Reszta to wyobraźnia.
S. Mrożek

Random Travel Stories by Jadwi
Avatar użytkownika
Jadźka żeńska
Kierownik studiów nieokreślonych
 
Posty: 1195
Lokalizacja: lost in translation
Reputacja: 3287

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Gry forumowe

- Czy on [Drumknott] ma jakieś życie osobiste?
- Wydaje mi się, że kolekcjonuje różne rodzaje materiałów biurowych - odparł Vetinari. - Czasem spekulowałem, że jego życie zmieniłoby się na lepsze, gdyby spotkał młodą damę skłonną do przebierania się za brązową kopertę.

Niewidoczni Akademicy, dodał(a) grace

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników

cron