Wieża sztuk

Takie tam, pod wpływem... chwili ;)

Twórczość własna naszych forumowiczów

Re: Takie tam, pod wpływem... chwili ;)

Postprzez niebezpiecznyGroszek » 5 gru 2013, o 01:46

Obrazy znikły tak nagle jak się pojawiły. Potrząsnął łebkiem z niedowierzaniem. To nie mogło być prawdziwe, takie światy nie istnieją. Starał się kontrolować ciało, wszak jest strachliwe- duch za to silny.
Podjął wędrówkę, lecz myśli miał zajęte, i ani się obejrzał jak dotarł w pobliże Uniwersytetu. Konkretnie w okolicę śmietnika. Jak powrót do domu.
Zmysły znów zareagowały na znajome zapachy, rozpoznał nawet subtelny aromat gorącego akrylu, przebijający przez woń starego bekonu. Wdrapał się na najbliższy stosik. Widok rozciągał się aż po hałdę balonów z zeszłorocznego bankietu z okazji urodzin nadrektora. Słaby wzrok Groszka przyciągnął błysk. Jakby ktoś specjalnie puszczał zajączki, by zostać zauważonym. Powoli zszedł ze wzniesienia (zaplątując się po drodze w zwoje przeżartego przez mole adamaszku o nieodgadnionym kolorze) i skierował w stronę domniemanych sygnałów. To co wyczuwał po drodze stawiało włoski na karku. Brnął dalej, mijał najdziwniejsze wytwory wyobraźni studentów, o których lepiej nie pisać niewinnemu czytelnikowi. Powiedzmy że nie były to zwykłe buble. Dla lubiących zabawki i wyroby gumowe z domieszką tworzyw termoplastycznych były to bramy niebios.
Wiedział że zbliża się do celu. Przystanął i zmarszczył nosek. Szczurze ciałko aż podrygiwało, wzbraniając się przed tym czego oczekiwał umysł. Był u celu. Znalazł puszkę z napisem Niebezpieczny Groszek. Była z adamantium i...
C.D.N
Video lupum.
Avatar użytkownika
niebezpiecznyGroszek
Rebeliant
 
Posty: 1923
Reputacja: 4562

Reklama

Re: Takie tam, pod wpływem... chwili ;)

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 5 gru 2013, o 17:51

cyferblat
cymbergaj
centryfuga
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 10005
Lokalizacja: Joli Bord
Reputacja: 6439

Re: Takie tam, pod wpływem... chwili ;)

Postprzez niebezpiecznyGroszek » 6 gru 2013, o 20:39

otaczała ją lekka poświata oktarynowego blasku. Futerko gryzonia wręcz strzelało od iskier. Drżący nosek zbliżył się do brzegu naczynia. Oktarynowa poświata zamigotała i wybuchła pełnią światła.
Groszek usłyszał "BLOP" i poczuł że spada. Jakby się ślizgał po stole do cymbergaja.. ciśnienie zatkało małe uszka, pod powiekami wybuchały kolory. Centryfuga barw i kształtów zaczęła zwalniać... Groszek odważył się uchylić powieki. Zapanowała cisza. Nie wiedział gdzie jest. Najgorsze było przeczucie że nie wiedział kiedy jest. Zapadający mrok skrywał nieznane zapachy i dźwięki. W oddali majaczyła wieża z cyferblatem. Nic mu to nie mówiło.
Video lupum.
Avatar użytkownika
niebezpiecznyGroszek
Rebeliant
 
Posty: 1923
Reputacja: 4562

Re: Takie tam, pod wpływem... chwili ;)

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 6 gru 2013, o 20:45

dodekafonia
dyngus
dodo
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 10005
Lokalizacja: Joli Bord
Reputacja: 6439

Re: Takie tam, pod wpływem... chwili ;)

Postprzez Aiyanna » 6 gru 2013, o 20:45

dzwonnica krzywa że olaboga
dzbanek bez jednego ucha
dziurawa skarpetka
Matka Joanna od zwierząt
Avatar użytkownika
Aiyanna żeńska
Perfekte Wunderbar Waffe 2/2
 
Posty: 1295
Lokalizacja: Nawojowa Góra
Reputacja: 3219

Re: Takie tam, pod wpływem... chwili ;)

Postprzez Hashi » 7 gru 2013, o 00:12

ekierka
eklerka
etui
"co jest największą tragedią tego świata? Ludzie, którzy nie odkryli, co naprawdę chcą robić i do czego mają zdolności(...)Ludzie obdarzeni talentem, którego nigdy nie poznają. A może nawet nie rodzą się w czasie, w którym mogliby go odkryć"
Avatar użytkownika
Hashi męska
Krufka
Krufka
 
Posty: 717
Lokalizacja: Bardzo Dziki Wschód
Reputacja: 1524

Re: Takie tam, pod wpływem... chwili ;)

Postprzez niebezpiecznyGroszek » 7 gru 2013, o 00:57

Z niedalekiego przybytku dobiegły dźwięki dodekafonii. Słychać było normalne rozmowy przy kuflu, chlust jak przy dyngusie i odgłosy szarpaniny. Groszek pomyślał że ludzie wszędzie są tacy sami. Nastawił zmysły na odbiór i zastygł w bezruchu. Nos podpowiadał że gdzieś obok czają się stare garnki, nieświeże obierki, dzbanek bez jednego ucha. Wiatr niósł obietnicę dziurawej skarpetki.

Niebezpieczny Groszek starał się zachować rozsądek. Umiał stawiać pytania i to czyniło go czymś więcej niż szczurem. Był poza domem. Co dalej? Czy będzie tu jak ostatni dodo?
Zegary w mieście zaczęły wybijać pełną godzinę. Tylko z dzwonnicy krzywej że olaboga dobiegł łoskot.
Video lupum.
Avatar użytkownika
niebezpiecznyGroszek
Rebeliant
 
Posty: 1923
Reputacja: 4562

Re: Takie tam, pod wpływem... chwili ;)

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 7 gru 2013, o 09:38

SSaku, żyjesz?
Może się dołączysz do twórczości? ;)
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 10005
Lokalizacja: Joli Bord
Reputacja: 6439

Re: Takie tam, pod wpływem... chwili ;)

Postprzez Stanisław Ssakmorski » 7 gru 2013, o 21:11

[Chętnie ;) Tylko jeszcze dochodzę do siebie, po tym jak mi z koleżanką Grochalą zrobiłyście mobbing - i to na forum .. :? ] To może nieśmiało zaproponuję:
1) 25 uderzeń
2) owieczka Dolly
3) wataha muflonów z głębokiej prowincji
A potem lodowiec wycofał się, zostawiając po sobie moreny, jeziora i kamienie...
E. Niziurski
Avatar użytkownika
Stanisław Ssakmorski męska
Flażolet
 
Posty: 2687
Lokalizacja: Jędrzychów
Reputacja: 2895

Re: Takie tam, pod wpływem... chwili ;)

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 7 gru 2013, o 21:15

SSaku - a nie przesadzasz Ty trochę?;) machnij no prozą pod wyrazy uszanowania Hashiego np. Teraz wolno. Wtedy nie wolno było. Bo nie.
:)
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 10005
Lokalizacja: Joli Bord
Reputacja: 6439

Re: Takie tam, pod wpływem... chwili ;)

Postprzez Stanisław Ssakmorski » 7 gru 2013, o 21:34

Szczurek podreptał szybko w stronę krzywuli. Z etui wyjął ekierkę i przystawił do wieży - jedną przyprostokątną do bruku, drugą do ściany. 'Tak myślałem,' pomyślał. Szpara między wieżą a ekierką była tak szeroka, że można było z powodzeniem wsunąć w nią eklerka. A nawet dwa - z tym że jednego po drugim. 'Tylko po co?' zasępił się Szczurek ..
A potem lodowiec wycofał się, zostawiając po sobie moreny, jeziora i kamienie...
E. Niziurski
Avatar użytkownika
Stanisław Ssakmorski męska
Flażolet
 
Posty: 2687
Lokalizacja: Jędrzychów
Reputacja: 2895

Re: Takie tam, pod wpływem... chwili ;)

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 7 gru 2013, o 22:04

Dwadzieścia pięć uderzeń serca owieczki Dolly później, wataha rozochoconych muflonów z głębokiej prowincji, przemknęła, stukocząc wesoło kopytkami, niczym tancerze z River Dance, obok Groszka. Co mogło wprowadzić go w lekkie osłupienie, gdyby
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 10005
Lokalizacja: Joli Bord
Reputacja: 6439

Re: Takie tam, pod wpływem... chwili ;)

Postprzez Stanisław Ssakmorski » 8 gru 2013, o 00:07

.. w pobliżu były jakieś słupy. Ale nie było. Z wolna przechadzały się jedynie kury Koryntu. Szczurek się mylił - to nie było bicie serca jego wełnistej bogdanki. To zegar na krzywej wieży wybił godzinę pierwszą w nocy. Pojedyncze bimbnięcia były zarezerwowane wyłącznie dla trzydziestej minuty po każdej pełnej godzinie - mówiła o tym wyraźnie broszura wydana przez miejscowe Centrum Informacji Przyrodniczo-Krajoznawczo-Agroturystycznej. Powstała nawet inicjatywa społeczna, żeby w oknie wieży ukazywały się trykające się hipopotamy. Szybko jednak upadła z niewiadomych powodów. 'Ogarnij się!' napomniał siebie w myślach Groszek ..
A potem lodowiec wycofał się, zostawiając po sobie moreny, jeziora i kamienie...
E. Niziurski
Avatar użytkownika
Stanisław Ssakmorski męska
Flażolet
 
Posty: 2687
Lokalizacja: Jędrzychów
Reputacja: 2895

Re: Takie tam, pod wpływem... chwili ;)

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 8 gru 2013, o 10:05

Fryzja
frezja
frezarka
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 10005
Lokalizacja: Joli Bord
Reputacja: 6439

Re: Takie tam, pod wpływem... chwili ;)

Postprzez Stanisław Ssakmorski » 8 gru 2013, o 21:33

'Zaraz, zaraz .. muflony wełniane .. kąt ostry ...' myślał intensywnie Szczurek, patrząc za oddalającym się tabunem.
Nagle pisnął wniebogłosy 'Wiem!! ..' - płosząc przy tym kury koło rynku.
'Isk!! ... isk! ... isk ... sk..sk..sk.. k.k.k. kkkkkkkhhhh' odpowiedziało echo odbite rykoszetem od pochyłej wieży i zwielokrotnione na fasadach kamienic.
'Fryz-jer-ka!' wysylabizował dla większego efektu. 'Ona załatwi wszystkie trzy opcje!! Przycięcie wąsików, strzyżenie futerka, mycie ogonka! .. Tylko gdzie się mieścił jej zakład? Hmm ..'
A potem lodowiec wycofał się, zostawiając po sobie moreny, jeziora i kamienie...
E. Niziurski
Avatar użytkownika
Stanisław Ssakmorski męska
Flażolet
 
Posty: 2687
Lokalizacja: Jędrzychów
Reputacja: 2895

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Wieża sztuk

Nalała mleka na spodek. Raczej się sączyło, ale Maurycy był kotem ulicznym i zdarzał mu się już pić mleko tak zepsute, że próbowało odpełznąć.

Zadziwiający Maurycy i jego uczone szczury, dodał(a) Nobby Nobs

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników

cron