Się i owszem zdarzało( w wydarzeniach nie do końca powyższych, ale o podobnym stopniu ekstremalności. Co prawda, to tylko w sytuacjach, gdy nie poczuwałam się do odpowiedzialności. A to ma miejsce jedynie wtedy- gdy wiem, że jest ktoś kto zrobi to lepiej. Także...rzadko
CBBWS podjąć decyzję w sprawie ważnej(muy, muy) i potem z sukcesem nie wracać już do tego myślami?( i do sprawy, i do decyzji)
