Załatany Bęben

Łódz - miasto widmo

Konwenty, sabaty, spotkania piwne i wszelkie inne ustawki integracyjne na żywo

Re: Łódz - miasto widmo

Postprzez abigail » 26 lis 2013, o 10:03

Motopompa napisał(a):Jak to pożegnać ze mną?



Oj.. Jola się przejęzyczyła, miała napisać "powitać Pompę na uchodźctwie" ;) i ja ją rozumiem, bo też bym chciała Moto-Moto *) uściskać.. na okoliczność ;)


*) Czy już wszyscy załapali dawno, a ja dopiero miesiąc temu? że to jest nasze forumowe "Moto-Moto" **)? /oczywiście gabarytowo i intelektualnie-osobowościowo "a rebours"/ ;)

**) na wszelki wypadek /nie wszyscy dorośli mają obowiązek znać wszystkie kreskówki: "Madagaskar II" - o ile się nie mylę ;)
Egzemma.. można ją leczyć objawowo .. ale całkiem pozbyć się - niełatwo... Oj... niełatwo... :(
Avatar użytkownika
abigail żeńska
Elefant Terrrrrrrrrrrrible
 
Posty: 3623
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 3381

Reklama

Re: Łódz - miasto widmo

Postprzez Anima Vilis » 26 lis 2013, o 13:27

Dziękuję wam. Każde spotkanie z osobami z forum jest wyjątkowe a w weekend na prawdę było totalnie magicznie.
Łódź oglądana z wami na prawdę nabiera kolorów.

Agenci molocha, kalambury (wnoszę o wciągnięcie kategorii "random" do każdej kolejnej gry), dixit, ta gra z magami i ta gra z zombie.. myślę, że z innymi ludźmi te gry nie byłyby nawet w połowie tak fajne.

Jash no ty wiesz jak strasznie Cię kocham (a mówię to nucąc melodię z Titanica)
Aiyanna jesteś taką ciepłą, radosną osobą! Totalnie wyjątkową. W mojej głowie zawsze będziesz kojarzyła się z tym tulącym misiem z karty Dixita.
Katchan mistrzyni kalamburów z głową pełną naprawdę świetnych skojarzeń.
SkyTroll który oprócz bycia świetną osobą każdą grę rozgrywa na swój własny niepowtarzalny sposób i doprowadza tym do ataków śmiechu lub wściekłości ("jeśli nie jesteś agentem to więcej z tobą nie gram"). Wspomnienie twojego makaronu jeszcze długo wywoływać będzie orgazm moich ślinianek.
Innos tequila z tobą smakuje jeszcze lepiej. Już nie mogę doczekać się kolejnej kolejki.
Krzysiu Świetnie było znów Cię zobaczyć. Dziękuję za naukę gry w zombie. Jesteś świetnym Zombie-molochem.

specjalne podziękowania dla Mateusza (JESZCZE nie ma na go forum ale obiecał to zmienić) który rozumie, że fortuna musi być ślepa i który wczoraj odwiedził mnie i pomógł doprowadzić dom do stanu błysku.

Wszyscy macie pozdrowienia od kotów i wielkie, wielkie uśmiechnięte DZIĘKUJĘ ode mnie. Tak jak napisał Pompa- weekend z forum to najlepszy możliwy weekend.

Ogłoszenia:
Oprócz czerwonych koronkowych majteczek (ponieważ właściciel się nie zgłosił/a wylądowały z powrotem pod kanapą) i żelu pod prysznic Adidas (Innos oddam Ci go, choć może być troszkę mniej niż zostawiłeś..ale cii) znalazłam jeszcze podłużne etui (telefon? aparat?) firmy sony i szampon timotei. Czy to wasze? Czy komuś czegoś jeszcze nie brakuje? Jakoś pojutrze się wyprowadzam i to ostatni dzwonek na odzyskanie rzeczy!
Obrazek
- A kiedy zaczyna się sztuka współczesna?
- Od 2 promili
Avatar użytkownika
Anima Vilis żeńska
Jednoosobowy kabaret
 
Posty: 4481
Lokalizacja: nadal Europa
Reputacja: 5103

Re: Łódz - miasto widmo

Postprzez Jashmin » 26 lis 2013, o 15:04

Hmm, jeszcze przeszukam swój plecak, ale możliwe, że etui jest od mojego aparatu! Będę dzwonić!
- Zapuść długie (włosy), zapleć warkocz, zapnij na końcu stalową klamrę i napierdalaj tym w ludzi z obrotu.
- Dobrze gada. Jeszcze do tego strój Xeny i ludzie bójcie się

Passion is good. Gets blood pumping.
Avatar użytkownika
Jashmin żeńska
Mag IV stopnia
 
Posty: 575
Reputacja: 1512

Re: Łódz - miasto widmo

Postprzez Motopompa » 26 lis 2013, o 17:51

Policzyłem co miałem policzyć.

Wychodzi mi, że zakupy wyniosły nas po 17 zł z hakiem na osobę. Czyli jak mi każdy prześle 17 zł na 75 1140 2004 0000 3602 7393 2830 to będę zadowolony. W tyule przelewu wpiszcie nick.
Nie jest tak, że my, używając naszych mózgów, snujemy nasze opowieści, ale to nasze mózgi, używając opowieści, snują nas.
~ Daniel Dennett
♪♫♪♪♫•☼ ☾*♪♫.☮♡♪ (✿◠‿◠)♫❀♡♪♫•ღ♪♫•♪☾♫♪♪♫♡♡
Avatar użytkownika
Motopompa męska
Corvvin jest mądra i śliczna!!
 
Posty: 5675
Lokalizacja: Castelldefels
Reputacja: 5786

Re: Łódz - miasto widmo

Postprzez 4jola » 27 lis 2013, o 22:16

Jashmin napisał(a):Tehe, tak w ogóle, to możemy połączyć forumowo-łodziane pożegnanie Pompy


Motopompa napisał(a):Jak to pożegnać ze mną?


Wydawało mi się,że czytam ze zrozumieniem...
Czuje się Forumką,jak nie wiem co i łodzianką-troszkę.
No to się chciałam pożegnać...
Przepraszam?

Mniejsza z tem.GDZIE ZDJĘCIA?!
"My,z matką twoją,rasizmowi mówimy twarde i zdecydowane: raczej nie !"

"-Zamknijcie się sierżancie.Jesteście wolnym trollem.To rozkaz."
Avatar użytkownika
4jola
Pani Palm
 
Posty: 5360
Reputacja: 6042

Re: Łódz - miasto widmo

Postprzez sky » 27 lis 2013, o 22:19

Pompa: Pożegnanie przed twoim wyjazdem do Holandii :)
Jolu nie masz co przepraszać, niech on żałuję, że traci taką okazję ;)
"Przeprowadzili bardzo dokładne badania, z których wynika jednoznacznie, że ludzkość stała się całkowicie bezużyteczna."
Dan Simmons "Hyperion"
„Wszechświat zbudowany jest z opowieści, nie z atomów.” Muriel Ruckeyser
Avatar użytkownika
sky męska
Skytrollik
 
Posty: 1472
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 3608

Re: Łódz - miasto widmo

Postprzez Motopompa » 28 lis 2013, o 13:57

4jola napisał(a):Wydawało mi się,że czytam ze zrozumieniem...
Czuje się Forumką,jak nie wiem co i łodzianką-troszkę.
No to się chciałam pożegnać...
Przepraszam?


Nie, to ja potraktowałem Cię indywidualnie i dlatego nie zrozumiałem, że tyś mnie chciała pożegnać jako Forumek Łódzki. No bo akurat do Ciebie będę miał bliżej jak już wyjadę, a nasz kontakt może sie tylko poprawić, bo będę miał internet pozwalający na Skype'a :P

Ale chyba nie byliśmy umówieni na Skajpy? Czy to ja o czymś nie wiem?
Nie jest tak, że my, używając naszych mózgów, snujemy nasze opowieści, ale to nasze mózgi, używając opowieści, snują nas.
~ Daniel Dennett
♪♫♪♪♫•☼ ☾*♪♫.☮♡♪ (✿◠‿◠)♫❀♡♪♫•ღ♪♫•♪☾♫♪♪♫♡♡
Avatar użytkownika
Motopompa męska
Corvvin jest mądra i śliczna!!
 
Posty: 5675
Lokalizacja: Castelldefels
Reputacja: 5786

Re: Łódz - miasto widmo

Postprzez 4jola » 28 lis 2013, o 22:54

Motopompa napisał(a): to ja potraktowałem Cię indywidualnie

No ja myślę!
Motopompa napisał(a):No bo akurat do Ciebie będę miał bliżej jak już wyjadę

No ja myślę ;)
Motopompa napisał(a): a nasz kontakt może sie tylko poprawić, bo będę miał internet pozwalający na Skype'a

No ja myślę :D
Motopompa napisał(a):Ale chyba nie byliśmy umówieni na Skajpy?

Nie byliśmy,ale miałam zamiar Was dorwać z zaskoczenia...i przegapiłam :(

Mam nadzieję,że uda Ci się wyrwać w któryś łikend i zapiwkujemy!Zapraszam.
"My,z matką twoją,rasizmowi mówimy twarde i zdecydowane: raczej nie !"

"-Zamknijcie się sierżancie.Jesteście wolnym trollem.To rozkaz."
Avatar użytkownika
4jola
Pani Palm
 
Posty: 5360
Reputacja: 6042

Re: Łódz - miasto widmo

Postprzez abigail » 28 lis 2013, o 23:25

Łodziu Droga - pisałam, ale mi zeżarło... chyba :roll: Napiszę raz jeszcze to PW 8-)
a... GDZIE ZDJĘCIA?! / bo nie chcę powtarzać.. toteż zmodyfikowałam/ ;)
Egzemma.. można ją leczyć objawowo .. ale całkiem pozbyć się - niełatwo... Oj... niełatwo... :(
Avatar użytkownika
abigail żeńska
Elefant Terrrrrrrrrrrrible
 
Posty: 3623
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 3381

Re: Łódz - miasto widmo

Postprzez Aiyanna » 29 lis 2013, o 12:59

zdjęcia, zdjęcia, zdjęcia
Nie miałam jak wcześniej podesłać, bo mi w domu internet zeżarło.

Pompka - pieniążki powędrowały na Twoje konto. I jak to, nigdy nie śpiewałeś na trzeźwo na ulicy? Przecież denerwowanie ludzi jest taką frajdą :D
Matka Joanna od zwierząt
Avatar użytkownika
Aiyanna żeńska
Perfekte Wunderbar Waffe 2/2
 
Posty: 1295
Lokalizacja: Nawojowa Góra
Reputacja: 3219

Re: Łódz - miasto widmo

Postprzez Hashi » 29 lis 2013, o 18:03

Zdziwiony kot w Dixitcie wymiata system! ;D
"co jest największą tragedią tego świata? Ludzie, którzy nie odkryli, co naprawdę chcą robić i do czego mają zdolności(...)Ludzie obdarzeni talentem, którego nigdy nie poznają. A może nawet nie rodzą się w czasie, w którym mogliby go odkryć"
Avatar użytkownika
Hashi męska
Krufka
Krufka
 
Posty: 717
Lokalizacja: Bardzo Dziki Wschód
Reputacja: 1524

Re: Łódz - miasto widmo

Postprzez 4jola » 29 lis 2013, o 23:45

Kot siedzący tam gdzie mu się zachciało,czyli "Czemu akurat tu?"...Mina Pompy bezcenna!
Scena z Titanica,jak żywa!Słyszę szum fal i gdzieś daleko Celinę...Och!
Jash-wątroba mi się z zazdrości wywróciła na lewo.Mam na myśli Twoje spanie figurowe w stylu klasycznym. :clap:
"My,z matką twoją,rasizmowi mówimy twarde i zdecydowane: raczej nie !"

"-Zamknijcie się sierżancie.Jesteście wolnym trollem.To rozkaz."
Avatar użytkownika
4jola
Pani Palm
 
Posty: 5360
Reputacja: 6042

Re: Łódz - miasto widmo

Postprzez Corvvin » 18 sty 2014, o 12:56

Ogólnie dziś postanowiłem porządkować swoje życie - a że ścierki poniewierające się w kuchni od dawna mnie wku*wiały, więc postanowiłem kupić wieszak!

Po poszukiwaniach znalazłem wreszcie sklep, gdzie takie mieli z triumfalną miną prezentuje.

Przyklejam i dupa.. Prawie natychmiast odpadł.

Dalej dialog:

- ale c*ujnia, gdzie to zrobili: w Chinach? na Wyspach Brytyjskich?
- [spojrzenie na etykietę] w Łodzi...
Obrazek
Avatar użytkownika
Corvvin męska
Uczulony na szczęście
 
Posty: 2131
Lokalizacja: Białystok
Reputacja: √-1

Re: Łódz - miasto widmo

Postprzez Biała » 18 sty 2014, o 21:05

Idź w ciemność osnuta,
opita szkarłatem,
wojnę, szloch i pożogę
poroztaczać nad światem.
Avatar użytkownika
Biała żeńska
Księżniczka Chaosu
 
Posty: 1638
Lokalizacja: Świat Kuli
Reputacja: 1807

Re: Łódz - miasto widmo

Postprzez hary0685 » 31 sty 2014, o 23:04

Obrazek
- Vie pan, że innym określeniem ikonografa byłby "fotograf"? Od latacjańskiego słova "photus", które oznacza..
- "Skakać dookoła jak wariat i rozstawiać wszystkich po kątach, jakbyś był właścicielem"? - spytał William.
Avatar użytkownika
hary0685 męska
Wampirzy Fotograf
 
Posty: 2616
Lokalizacja: okolice Wroclove
Reputacja: 4184

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Załatany Bęben

Krasnoludy żywiły głęboki szacunek dla edukacji, pod warunkiem że nie musiały jej doświadczać osobiście.

Muzyka duszy, dodał(a) Kinga

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników

cron