Konwenty, sabaty, spotkania piwne i wszelkie inne ustawki integracyjne na żywo
przez Dicey Reilly » 24 lis 2013, o 19:15
To super

Jeszcze może się uda Dżona wyciągnąć, ostatnoi forum porzucił ale na spotkanie bardzo możliwe że się pisze
A może ktoś jeszcze jest na północy, halloooo? :>
//Edit 25 lis 2013, o 21:04
Hm, no to zostaje nas dwójka/trójka. Jaki dzień Ci odpowiada, Jostein?

Skład: 75%Marchewy, 75%Bibliotekarza, 74%Niani Ogg, 64%Rincewinda, 63%Śmierci i 60%Vimesa.
-

Dicey Reilly
- Kwestor
-
- Posty: 2412
- Lokalizacja: Kopalnia pomarańczy
- Reputacja:
2500
-









Powrót do Załatany Bęben
- Założę się, że nikt jeszcze nie napisał dla niej wiersza - stwierdził Trev, przemknąwszy gładko nad faktem, że on również nie. - Chciałbym zobaczyć, jak będzie go czytać.
- To nie jest dobry pomysł - zapewnił pospiesznie Nutt. - Panuje powszechna zgoda, że zainteresowana dama czyta wiersz pod nieobecność pełnego nadziei amanta, to znaczy pana, panie Trev, wskutek czego wytwarza w myślach jego pochlebny wizerunek. (...)Ponadto uzyskałem informację o możliwości, że cała jej odzież opadnie.
Trev, który zmagał się z koncepcją "amanta", szybko przewinął do tego fragmentu.
- Ehm... Mógłbyś powtórzyć?
- Może jej spaść całe ubranie. Przykro mi, ale wydaje się, że to skutek uboczny całej tej sprawy z poezją.
Niewidoczni Akademicy, dodał(a) nanny_ogg
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników