Załatany Bęben

Łódz - miasto widmo

Konwenty, sabaty, spotkania piwne i wszelkie inne ustawki integracyjne na żywo

Re: Łódz - miasto widmo

Postprzez Uuu! » 12 lis 2013, o 07:27

Kuszące, ale w listopadzie nie uda mi się wyrwać.
Musiałby pracować kilka tysięcy lat, by osiągnąć jakiś efekt, ale to przecież nie powód, by rezygnować.
Avatar użytkownika
Uuu! męska
Ups!
Ups!
 
Posty: 2132
Lokalizacja: Trapezfik
Reputacja: 5343

Reklama

Re: Łódz - miasto widmo

Postprzez Jashmin » 12 lis 2013, o 12:33

Ejej, a gdyby tak weekend 30.11/1.12?

Możnaby Andrzejki zrobić!

Bo ja w ten weekend na 100% odpadam, gdyż ponieważ 22.11 mam obronę i muszę się do niej przygotować. A na kolejny weekend też już miałam od jakiegoś czasu plany. Ale nie mam planów na 30.11/1.12. Co Wy na to?
- Zapuść długie (włosy), zapleć warkocz, zapnij na końcu stalową klamrę i napierdalaj tym w ludzi z obrotu.
- Dobrze gada. Jeszcze do tego strój Xeny i ludzie bójcie się

Passion is good. Gets blood pumping.
Avatar użytkownika
Jashmin żeńska
Mag IV stopnia
 
Posty: 575
Reputacja: 1512

Re: Łódz - miasto widmo

Postprzez Hashi » 12 lis 2013, o 13:45

Hm hm, jakby tak 30.11, to i Hashi by miał szanse wpaść ^^
"co jest największą tragedią tego świata? Ludzie, którzy nie odkryli, co naprawdę chcą robić i do czego mają zdolności(...)Ludzie obdarzeni talentem, którego nigdy nie poznają. A może nawet nie rodzą się w czasie, w którym mogliby go odkryć"
Avatar użytkownika
Hashi męska
Krufka
Krufka
 
Posty: 717
Lokalizacja: Bardzo Dziki Wschód
Reputacja: 1524

Re: Łódz - miasto widmo

Postprzez abigail » 12 lis 2013, o 17:09

Oj.. jakby to było tak jak Hashi proponuje, to może i my dalibyśmy radę ... :roll:
Egzemma.. można ją leczyć objawowo .. ale całkiem pozbyć się - niełatwo... Oj... niełatwo... :(
Avatar użytkownika
abigail żeńska
Elefant Terrrrrrrrrrrrible
 
Posty: 3623
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 3381

Re: Łódz - miasto widmo

Postprzez sky » 12 lis 2013, o 18:36

Ja był bym jednak za opcją 23-24 listopada, bo 30.11/01.12 nie mogę...
"Przeprowadzili bardzo dokładne badania, z których wynika jednoznacznie, że ludzkość stała się całkowicie bezużyteczna."
Dan Simmons "Hyperion"
„Wszechświat zbudowany jest z opowieści, nie z atomów.” Muriel Ruckeyser
Avatar użytkownika
sky męska
Skytrollik
 
Posty: 1472
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 3608

Re: Łódz - miasto widmo

Postprzez Aiyanna » 12 lis 2013, o 19:08

A ja ciągle kombinuję i liczę z kalendarzem w ręku ilość kolokwiów na tydzień. 23-24.11 mógłby być niezły ale następny weekend też.
Matka Joanna od zwierząt
Avatar użytkownika
Aiyanna żeńska
Perfekte Wunderbar Waffe 2/2
 
Posty: 1295
Lokalizacja: Nawojowa Góra
Reputacja: 3219

Re: Łódz - miasto widmo

Postprzez Anima Vilis » 12 lis 2013, o 19:34

Zlot 30 wydawał się całkiem niezłym pomysłem, dopóki nie przyjrzeliśmy się możliwością przestrzennym. To znaczy pokój Popy jest mały. Tak poważnie MAŁY. Ja mam duże mieszkanie ale niestety rodzicielka ma pracuje- pisze artykuł (bardzo mądry i bardzo ważny) i przekimać was mogę, ale zrobić zlot u siebie już nieco mniej (bo kiedy mama pisze mądre rzeczy to w domu na prawdę musi być absolutna cisza). Natomiast 23-24 listopada dysponujemy mieszkaniem z 2 kanapami, materacem, przestrzenią podłogową i szybkim dojazdem do centrum. Może jednak uda wam się namącić tak, by Andrzejki były nieco wcześniejsze?
Obrazek
- A kiedy zaczyna się sztuka współczesna?
- Od 2 promili
Avatar użytkownika
Anima Vilis żeńska
Jednoosobowy kabaret
 
Posty: 4481
Lokalizacja: nadal Europa
Reputacja: 5103

Re: Łódz - miasto widmo

Postprzez abigail » 12 lis 2013, o 20:03

jeśli o naszą 3-osobową grupę chodzi, to i tak .. śpimy na Piotrkowskiej (inaczej JJ. się obrazi ..) więc się nie turbuj! Zostanie tylko pójść z nami na piwo! :)
Egzemma.. można ją leczyć objawowo .. ale całkiem pozbyć się - niełatwo... Oj... niełatwo... :(
Avatar użytkownika
abigail żeńska
Elefant Terrrrrrrrrrrrible
 
Posty: 3623
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 3381

Re: Łódz - miasto widmo

Postprzez Innos » 13 lis 2013, o 23:03

To co, w weekend 23-24 się szykuje jakaś ekipa? Bo ja, choć nie powinienem przeimprezować kolejnego weekendu, to powoli się łamię, więc byłoby trzeba zaraz jakieś bilety ogarnąć. ;)
A może jeszcze jacyś Warszawiacy/Stołeczne Słoiki rozważają wycieczkę, to byśmy się zgrali? :)
Avatar użytkownika
Innos męska
Student Magii
 
Posty: 33
Reputacja: 153

Re: Łódz - miasto widmo

Postprzez hary0685 » 13 lis 2013, o 23:12

Ja niestety nie dam rady, a szkoda, bo odwiedziłbym znowu Łódź.

Może następnym razem.

Miłej zabawy
- Vie pan, że innym określeniem ikonografa byłby "fotograf"? Od latacjańskiego słova "photus", które oznacza..
- "Skakać dookoła jak wariat i rozstawiać wszystkich po kątach, jakbyś był właścicielem"? - spytał William.
Avatar użytkownika
hary0685 męska
Wampirzy Fotograf
 
Posty: 2616
Lokalizacja: okolice Wroclove
Reputacja: 4184

Re: Łódz - miasto widmo

Postprzez Gytha » 16 lis 2013, o 22:37

Z ciżkim sercem to przyznaję ale listopad nie wypuści mnie dalej niż do Krakowa a i to nie często.
Avatar użytkownika
Gytha żeńska
Szefowa
 
Posty: 393
Lokalizacja: Za końcem świata prosto, w lewo i jeszcze raz w lewo.
Reputacja: 1628

Re: Łódz - miasto widmo

Postprzez abigail » 16 lis 2013, o 22:40

Ghyta: Znaczy - kiedy wpadniesz? Bo już mnie palce świerzbią w topicu "Kraków... "

/przepraszam Łódź za "piątą kolumnę"... 8-) /
Egzemma.. można ją leczyć objawowo .. ale całkiem pozbyć się - niełatwo... Oj... niełatwo... :(
Avatar użytkownika
abigail żeńska
Elefant Terrrrrrrrrrrrible
 
Posty: 3623
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 3381

Re: Łódz - miasto widmo

Postprzez Motopompa » 17 lis 2013, o 14:24

No to mamy już 3 osoby, które mówią że będą. Ktoś jeszcze? Ayianna? Innos?

Mamy tam projektor.
A ja obiecałem, że jak dostanę stypendium to kupię Dixita, a że dostałem stypendium to Dixita też będziemy mieli, o ile w łódzkich sklepach z planszówkami Dixit jest.
Kto zagra ze mną w Jungla? Nie będę kopał i gryzł, no chyba, że ktoś lubi.
Nie jest tak, że my, używając naszych mózgów, snujemy nasze opowieści, ale to nasze mózgi, używając opowieści, snują nas.
~ Daniel Dennett
♪♫♪♪♫•☼ ☾*♪♫.☮♡♪ (✿◠‿◠)♫❀♡♪♫•ღ♪♫•♪☾♫♪♪♫♡♡
Avatar użytkownika
Motopompa męska
Corvvin jest mądra i śliczna!!
 
Posty: 5675
Lokalizacja: Castelldefels
Reputacja: 5786

Re: Łódz - miasto widmo

Postprzez sky » 17 lis 2013, o 14:32

Ja jadę ^^ Aiyanna, Innos zmobilizujcie się :D będzie super :)
"Przeprowadzili bardzo dokładne badania, z których wynika jednoznacznie, że ludzkość stała się całkowicie bezużyteczna."
Dan Simmons "Hyperion"
„Wszechświat zbudowany jest z opowieści, nie z atomów.” Muriel Ruckeyser
Avatar użytkownika
sky męska
Skytrollik
 
Posty: 1472
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 3608

Re: Łódz - miasto widmo

Postprzez Jashmin » 18 lis 2013, o 08:43

Ja i mój Mózg Operacyjny zabieramy się razem ze Sky'em, zda mi się, że będziemy w Łodzi około 10 (o szczegóły dotyczące naszego dojazdu do Łodzi pytać Sky'a ;P). Ze swojej strony mogę spróbować załatwić Bitwy Magów (szalona gra do 6 osób) i tradycyjnie wziąć Molocharium. Tehe, tak w ogóle, to możemy połączyć forumowo-łodziane pożegnanie Pompy z uczczeniem mojej piątkowej obrony. I z Andrzejkami xD Tylko że w związku z faktem, że właśnie w piątek się bronię, to dopiero w sobotę mogłabym się zacząć zastanawiać, co się na Andrzejki przygotowuje. Jest tam jakieś wifi?
- Zapuść długie (włosy), zapleć warkocz, zapnij na końcu stalową klamrę i napierdalaj tym w ludzi z obrotu.
- Dobrze gada. Jeszcze do tego strój Xeny i ludzie bójcie się

Passion is good. Gets blood pumping.
Avatar użytkownika
Jashmin żeńska
Mag IV stopnia
 
Posty: 575
Reputacja: 1512

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Załatany Bęben

Otoczona chmurą słodkiego pachnącego dymu, niania przypomniała sobie, że Agnes czyta książki. Wszystkie czarownice, które mieszkały w jej domku, były typami książkowymi. Wierzyły, że można zobaczyć życie poprzez książki, ale to niemożliwe, a to z tej przyczyny, że słowa przeszkadzają.

Carpe Jugulum, dodał(a) Nobby Nobs

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników

cron