Załatany Bęben

A może warszawskie piwo?

Konwenty, sabaty, spotkania piwne i wszelkie inne ustawki integracyjne na żywo

Re: A może warszawskie piwo?

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 6 lis 2013, o 19:43

Ja też odpadam:( na sobotę się nastawiłam...
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 10005
Lokalizacja: Joli Bord
Reputacja: 6439

Reklama

Re: A może warszawskie piwo?

Postprzez Corvvin » 6 lis 2013, o 21:14

Biała będą na tym marszu jacyś nie socjaliści? Bo zgaduję, że ty dlatego w okolicy ;)
Bo z jednej strony "antyobcnosystemowo" bym poszedł, ale trochę się brzydzę :P

A ja w piątek jak pisałem Pompie, mogę się sponiewierać, Mała patologia też się pisze :P
Obrazek
Avatar użytkownika
Corvvin męska
Uczulony na szczęście
 
Posty: 2131
Lokalizacja: Białystok
Reputacja: √-1

Re: A może warszawskie piwo?

Postprzez Motopompa » 7 lis 2013, o 00:21

No to tak. Ja w piątek będę wolny dopiero dośc późno, pewnie koło 21-22, ale nie wiem kiedy Ola przyjeżdża, może wcześniej. Gdzie się spotykamy?
Nie jest tak, że my, używając naszych mózgów, snujemy nasze opowieści, ale to nasze mózgi, używając opowieści, snują nas.
~ Daniel Dennett
♪♫♪♪♫•☼ ☾*♪♫.☮♡♪ (✿◠‿◠)♫❀♡♪♫•ღ♪♫•♪☾♫♪♪♫♡♡
Avatar użytkownika
Motopompa męska
Corvvin jest mądra i śliczna!!
 
Posty: 5675
Lokalizacja: Castelldefels
Reputacja: 5786

Re: A może warszawskie piwo?

Postprzez Biała » 7 lis 2013, o 09:52

eeeeeeejjj..gon sie Corv! nie ide w marszu;p mamy byc na glownych panstwowo-koscielno-patryjotycznych uroczysosciach

a jak znam siebie to nie zdarze przefarbowac wlosow do soboty wiec nei wiem czy mnie ktos pozna..;p
Idź w ciemność osnuta,
opita szkarłatem,
wojnę, szloch i pożogę
poroztaczać nad światem.
Avatar użytkownika
Biała żeńska
Księżniczka Chaosu
 
Posty: 1638
Lokalizacja: Świat Kuli
Reputacja: 1807

Re: A może warszawskie piwo?

Postprzez Anima Vilis » 7 lis 2013, o 10:13

Motopompa napisał(a): nie wiem kiedy Ola przyjeżdża

Ola też jeszcze nie wie. A o której pijemy? To Ola mniej więcej tak przyjedzie :)

Krowinku nie martw się.. Zawsze możesz iść na marsz ze mną: klik Pokrzyczymy razem ;)
Ola już wie. Przyjadę dokładnie 18:34 na centralny :mrgreen:
Obrazek
- A kiedy zaczyna się sztuka współczesna?
- Od 2 promili
Avatar użytkownika
Anima Vilis żeńska
Jednoosobowy kabaret
 
Posty: 4481
Lokalizacja: nadal Europa
Reputacja: 5103

Re: A może warszawskie piwo?

Postprzez Corvvin » 7 lis 2013, o 18:44

Mamy stolik zarezerwowany w Przechyłach na 19 ;)
Obrazek
Avatar użytkownika
Corvvin męska
Uczulony na szczęście
 
Posty: 2131
Lokalizacja: Białystok
Reputacja: √-1

Re: A może warszawskie piwo?

Postprzez Uuu! » 7 lis 2013, o 19:40

Anima Vilis napisał(a):klik

Ten "klik" pobudził we mnie głód piwa i Dropkick Murphys.
No i właśnie zaspokajam obydwa głody.
Musiałby pracować kilka tysięcy lat, by osiągnąć jakiś efekt, ale to przecież nie powód, by rezygnować.
Avatar użytkownika
Uuu! męska
Ups!
Ups!
 
Posty: 2132
Lokalizacja: Trapezfik
Reputacja: 5343

Re: A może warszawskie piwo?

Postprzez abigail » 9 lis 2013, o 01:05

Ej Warszawo! Może się napijemy razem dziś? /bo to już sobotę mamy/ :) wideło kunferencji - nie ma szans, ale.. można wszak i tu :)
Razem i za zdrowie Cudo :)
Egzemma.. można ją leczyć objawowo .. ale całkiem pozbyć się - niełatwo... Oj... niełatwo... :(
Avatar użytkownika
abigail żeńska
Elefant Terrrrrrrrrrrrible
 
Posty: 3623
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 3381

Re: A może warszawskie piwo?

Postprzez Aiyanna » 9 lis 2013, o 10:13

Wystarczy jeden telefon i bedziemy wspolnie pic. Podejrzewam, ze slyszalnosc bedzie idealna :P Za Cudnej zdrowie i nasze zdrowie.
Matka Joanna od zwierząt
Avatar użytkownika
Aiyanna żeńska
Perfekte Wunderbar Waffe 2/2
 
Posty: 1295
Lokalizacja: Nawojowa Góra
Reputacja: 3219

Re: A może warszawskie piwo?

Postprzez Olala » 9 lis 2013, o 16:59

Jestem beznadziejna i nie mogłam dziś i zapomniałam, no i w ogóle no, zarobiona bardzo. Ale jeśli jutro jeszcze macie chwilę, dajcie znać, co?
Olala żeńska
Mag II stopnia
 
Posty: 231
Lokalizacja: Warszawa
Reputacja: 374

Re: A może warszawskie piwo?

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 9 lis 2013, o 17:14

A ja bardzo chciałam, jeno się rozchorowałam, gdzie tu sprawiedliwość?:(
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 10005
Lokalizacja: Joli Bord
Reputacja: 6439

Re: A może warszawskie piwo?

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 9 lis 2013, o 17:32

Kraków łączy się z Warszawą:

http://imageshack.com/a/img7/5872/0k28.jpg
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 10005
Lokalizacja: Joli Bord
Reputacja: 6439

Re: A może warszawskie piwo?

Postprzez Aiyanna » 9 lis 2013, o 22:33

A najlepsze jest to, że myśmy ich widzieli a oni nas nie :P Super było z taką konferencją! Szkoda tylko, że najlepiej było słychać wybuchy śmiechu, dialogów już nie bardzo, chociaż proponowaliśmy ze swojej strony grę w kalambury :D


Dzięki za spotkanie. Jak zwykle była to przygoda.
I Agadu dotarła! A Carol i Olali się nie udało :(
Matka Joanna od zwierząt
Avatar użytkownika
Aiyanna żeńska
Perfekte Wunderbar Waffe 2/2
 
Posty: 1295
Lokalizacja: Nawojowa Góra
Reputacja: 3219

Re: A może warszawskie piwo?

Postprzez Biała » 9 lis 2013, o 22:37

i tak najbardziej podobal mi sie telefon Animy do mnie dzis o 12 jak szłam do pracy..;] wariatkowo czyste..
Idź w ciemność osnuta,
opita szkarłatem,
wojnę, szloch i pożogę
poroztaczać nad światem.
Avatar użytkownika
Biała żeńska
Księżniczka Chaosu
 
Posty: 1638
Lokalizacja: Świat Kuli
Reputacja: 1807

Re: A może warszawskie piwo?

Postprzez abigail » 10 lis 2013, o 04:23

Gratulujemy Warszawie :clap: Jednakowoż my jeszcze dalej się bawimy /śpicie? nie? / bo my nie :lol: :lol: i mamy jeszcze jutro i pojutro... :P
Egzemma.. można ją leczyć objawowo .. ale całkiem pozbyć się - niełatwo... Oj... niełatwo... :(
Avatar użytkownika
abigail żeńska
Elefant Terrrrrrrrrrrrible
 
Posty: 3623
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 3381

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Załatany Bęben

W Ankh rzadko spotyka się ptaki brodzące, przede wszystkim dla­tego że ścieki przeżarłyby im nogi, a poza tym łatwiej im spacerować po powierzchni rzeki

Straż! Straż!, dodał(a) Sushi

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników

cron