Gry forumowe

Gdzie to było? czyli gra w rozpoznawanie scen filmowych

Centrum spamerów, trolli i tych, co lubią tracić czas ;)

Re: Gdzie to było? czyli gra w rozpoznawanie scen filmowych

Postprzez Uuu! » 31 paź 2013, o 13:04

Nie wiem czy łatwe czy trudne.

http://imageshack.com/scaled/large/29/6z5v.jpg
Musiałby pracować kilka tysięcy lat, by osiągnąć jakiś efekt, ale to przecież nie powód, by rezygnować.
Avatar użytkownika
Uuu! męska
Ups!
Ups!
 
Posty: 2132
Lokalizacja: Trapezfik
Reputacja: 5343

Reklama

Re: Gdzie to było? czyli gra w rozpoznawanie scen filmowych

Postprzez abigail » 31 paź 2013, o 13:06

ja też nie wiem.. Ale dla mnie: trudne ;)

chyba, że to któryś.. "Robin Hood" ;)
Ostatnio edytowano 31 paź 2013, o 13:07 przez abigail, łącznie edytowano 1 raz
Egzemma.. można ją leczyć objawowo .. ale całkiem pozbyć się - niełatwo... Oj... niełatwo... :(
Avatar użytkownika
abigail żeńska
Elefant Terrrrrrrrrrrrible
 
Posty: 3623
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 3381

Re: Gdzie to było? czyli gra w rozpoznawanie scen filmowych

Postprzez scoobytomy » 31 paź 2013, o 13:07

Igrzyska Śmierci?
„Wolność oznacza prawo do twierdzenia, że dwa i dwa to cztery. Z niego wynika reszta.” — George Orwell, Rok 1984
scoobytomy męska
Mag II stopnia
 
Posty: 205
Reputacja: 253

Re: Gdzie to było? czyli gra w rozpoznawanie scen filmowych

Postprzez Uuu! » 31 paź 2013, o 13:08

Dwa pudła, próbujcie dalej.
Musiałby pracować kilka tysięcy lat, by osiągnąć jakiś efekt, ale to przecież nie powód, by rezygnować.
Avatar użytkownika
Uuu! męska
Ups!
Ups!
 
Posty: 2132
Lokalizacja: Trapezfik
Reputacja: 5343

Re: Gdzie to było? czyli gra w rozpoznawanie scen filmowych

Postprzez abigail » 31 paź 2013, o 13:21

.. "a nie mówiłam?!" - trudne... :cry: :)

[nie wiem jak scooby.. ale ja bym wolała "stara raszpla", "miła osoba w wieku postbalzakowskim"... po co za raz "pudła" ? :cry:
Ostatnio edytowano 31 paź 2013, o 14:03 przez abigail, łącznie edytowano 1 raz
Egzemma.. można ją leczyć objawowo .. ale całkiem pozbyć się - niełatwo... Oj... niełatwo... :(
Avatar użytkownika
abigail żeńska
Elefant Terrrrrrrrrrrrible
 
Posty: 3623
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 3381

Re: Gdzie to było? czyli gra w rozpoznawanie scen filmowych

Postprzez Uuu! » 31 paź 2013, o 13:49

Nie będę w najbliższym czasie mógł kontrolować co się dzieje w wątku, więc jeśli do jakiejś 18:00, 19:00 nikt nie zgadnie to będzie podpowiedź.
Musiałby pracować kilka tysięcy lat, by osiągnąć jakiś efekt, ale to przecież nie powód, by rezygnować.
Avatar użytkownika
Uuu! męska
Ups!
Ups!
 
Posty: 2132
Lokalizacja: Trapezfik
Reputacja: 5343

Re: Gdzie to było? czyli gra w rozpoznawanie scen filmowych

Postprzez Uuu! » 31 paź 2013, o 18:49

Uuu, faktycznie okazało się trudne. Oglądałem ten film kilka dni temu w TV i myślałem, że też ktoś oglądał.

Pora na ułatwienie. Jak ktoś zidentyfikuje tę aktorkę to resztę już znajdzie.


http://imageshack.com/a/img10/3008/3uul.jpg
Musiałby pracować kilka tysięcy lat, by osiągnąć jakiś efekt, ale to przecież nie powód, by rezygnować.
Avatar użytkownika
Uuu! męska
Ups!
Ups!
 
Posty: 2132
Lokalizacja: Trapezfik
Reputacja: 5343

Re: Gdzie to było? czyli gra w rozpoznawanie scen filmowych

Postprzez Uuu! » 31 paź 2013, o 21:07

Czyżby nikt poza mną nie oglądał tego filmu?
Na to wygląda, bo jakby ktoś go widział, to po tym drugim zdjęciu nie miałby wątpliwości.
No to skupmy się na tej blondynie. Myślałem, że zostanie rozpoznana, bo zagrała (co prawda epizod) w dyskowym filmie i została tam zauważona, zwłaszcza przez panów. A film oglądali chyba wszyscy pratchettomaniacy.
Musiałby pracować kilka tysięcy lat, by osiągnąć jakiś efekt, ale to przecież nie powód, by rezygnować.
Avatar użytkownika
Uuu! męska
Ups!
Ups!
 
Posty: 2132
Lokalizacja: Trapezfik
Reputacja: 5343

Re: Gdzie to było? czyli gra w rozpoznawanie scen filmowych

Postprzez abigail » 31 paź 2013, o 21:11

[upss.. ja przepraszam, i to bardzo, ale jako maniak z papierami i praczetowy tyż poświadczony - unikam: znaczy próbowałam obejrzeć.. filmy dwa.. ale .. no nie dałam rady... to może dlatego.. mogę strzelać, że "Kolor Magii" albo to drugie ... ale "Piekło pocztowe" też mnie zdżaźniło po 5 minutach.. jam bardzo sooooorrry - jako ta koza, co żarła taśmę filmową i .. marzyła, że "książka była lepsza" już zmykam.... ]
Egzemma.. można ją leczyć objawowo .. ale całkiem pozbyć się - niełatwo... Oj... niełatwo... :(
Avatar użytkownika
abigail żeńska
Elefant Terrrrrrrrrrrrible
 
Posty: 3623
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 3381

Re: Gdzie to było? czyli gra w rozpoznawanie scen filmowych

Postprzez reeven » 31 paź 2013, o 21:16

Ja piekła pocztowego niestety nie widziałam jeszcze...za bardzo lubię książkę ;).

Z filmwebu wynika,że film się zwie Flukt/Ucieczka, czy jakoś tak...nie widziałam i bez poszukania bym nie wiedziała ;)
Ostatnio edytowano 31 paź 2013, o 21:22 przez reeven, łącznie edytowano 1 raz
- Ja nie myślę, Vimes.
- Zuch. Właśnie tacy są w mieście potrzebni.


"Zbrojni"
Avatar użytkownika
reeven żeńska
Czarodziciel
 
Posty: 5234
Reputacja: 5170

Re: Gdzie to było? czyli gra w rozpoznawanie scen filmowych

Postprzez sky » 31 paź 2013, o 21:17

Jest to Ucieczka, nie oglądałem, ale podpowiedzi Uuu! były doskonałe :D Uppps lekkie spóźnienie ;)
"Przeprowadzili bardzo dokładne badania, z których wynika jednoznacznie, że ludzkość stała się całkowicie bezużyteczna."
Dan Simmons "Hyperion"
„Wszechświat zbudowany jest z opowieści, nie z atomów.” Muriel Ruckeyser
Avatar użytkownika
sky męska
Skytrollik
 
Posty: 1472
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 3608

Re: Gdzie to było? czyli gra w rozpoznawanie scen filmowych

Postprzez Uuu! » 31 paź 2013, o 21:24

reeven napisał(a):fil się zwie Flukt..

OK, to oryginalny norweski tytuł. Po polsku to byłoby "Ucieczka".
Jak ktoś nie widział to... jest niezły.
A pani Ingrid Bolsø Berdal w Piekle Pocztowym wcieliła się w rolę Angui.
Musiałby pracować kilka tysięcy lat, by osiągnąć jakiś efekt, ale to przecież nie powód, by rezygnować.
Avatar użytkownika
Uuu! męska
Ups!
Ups!
 
Posty: 2132
Lokalizacja: Trapezfik
Reputacja: 5343

Re: Gdzie to było? czyli gra w rozpoznawanie scen filmowych

Postprzez reeven » 31 paź 2013, o 21:26

tak czułam,że norweski jakiś ;)

Obrazek

Świetny film, polecam ;).
- Ja nie myślę, Vimes.
- Zuch. Właśnie tacy są w mieście potrzebni.


"Zbrojni"
Avatar użytkownika
reeven żeńska
Czarodziciel
 
Posty: 5234
Reputacja: 5170

Re: Gdzie to było? czyli gra w rozpoznawanie scen filmowych

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 1 lis 2013, o 12:29

Lecim klasyką? "Moja siostra Rusty":)
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 10005
Lokalizacja: Joli Bord
Reputacja: 6439

Re: Gdzie to było? czyli gra w rozpoznawanie scen filmowych

Postprzez reeven » 1 lis 2013, o 13:16

Tak, choć na filmwebie inny tytuł mu obecnie dali...nie wiem czemu...ale przez to wielu filmów znaleźć nie mogę ;).Zadajesz

Polecam tym, którzy nie widzieli. Genialny film.
- Ja nie myślę, Vimes.
- Zuch. Właśnie tacy są w mieście potrzebni.


"Zbrojni"
Avatar użytkownika
reeven żeńska
Czarodziciel
 
Posty: 5234
Reputacja: 5170

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Gry forumowe

Nigdy nie ufaj psu z pomarańczowymi brwiami.

Wyprawa czarownic, dodał(a) ratharienn

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników

cron