Gry tematyczne

Starcie Tytanów/Tytanek [niepotrzebne skreślić]

Jeśli nawet bawić się chcesz po pratchettowsku

Starcie Tytanów/Tytanek [niepotrzebne skreślić]

Postprzez Johneleth » 26 paź 2013, o 00:08

Witam!

Pod wpływem spaceru (a jakże, nie spodziewasz się, kiedy subatomowa cząsteczka natchnienia trafi Cię w obręb myślowy zwojnic mózgowych, a co!) wpadłem na zagadnienie dotyczące rezultatu starcia najznamienitszych postaci Świata Dysku. Czyli kto by wygrał w starciu kogoś z kim - zadający daje parę, osoby odpowiadające odpowiadają (zaskakujące, nieprawdaż?) jak przebiegałaby walka/pojedynek, i zadający wybiera zwycięzcę, który zadaje następną walczącą parę.

Uruchamiając kolejną grę zapytam: Kto by wygrał w starciu: Skrzynia wykonana z Myślącej Gruszy, czyli Bagaż,
Vs
Najlepszy kumpel Mac Nac Feegli, czyli Błękitny Lancrański Horacy.

Kto by wygrał w tym starciu i jak? Daję dwie zwłoki (48 h) na wyłonienie zwycięzcy. Czas start!
... - jak był mały to wpadł do kociołka z THC...
Avatar użytkownika
Johneleth męska
Mag II stopnia
 
Posty: 242
Lokalizacja: Rzeszów + losowe lokacje na Globie
Reputacja: 941

Reklama

Re: Starcie Tytanów/Tytanek [niepotrzebne skreślić]

Postprzez Biała » 26 paź 2013, o 08:08

ja głosuje na bagaż. bagaż zeżarł Octavo! bagaż ma dużo małych nóżek którymi może zadeptać ser! ma większą paszcze! i czystą bieliznę w środku!
Idź w ciemność osnuta,
opita szkarłatem,
wojnę, szloch i pożogę
poroztaczać nad światem.
Avatar użytkownika
Biała żeńska
Księżniczka Chaosu
 
Posty: 1638
Lokalizacja: Świat Kuli
Reputacja: 1807

Re: Starcie Tytanów/Tytanek [niepotrzebne skreślić]

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 26 paź 2013, o 10:45

Bagaż, bo mon amour ;)
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 10005
Lokalizacja: Joli Bord
Reputacja: 6439

Re: Starcie Tytanów/Tytanek [niepotrzebne skreślić]

Postprzez Brethil » 26 paź 2013, o 10:53

Zdecydowanie Bagaż. Horacy nie potrafi stepować ;)
Fairy tales do not tell children that dragons exist. Children already know that dragons exist. Fairy tales tell children that dragons can be killed.
[Chesterton]

"Wszystkie Małe Mi na świecie są praktycznie niezniszczalne"
Avatar użytkownika
Brethil żeńska
Pandorka
 
Posty: 3188
Lokalizacja: Festung Breslau
Reputacja: 3122

Re: Starcie Tytanów/Tytanek [niepotrzebne skreślić]

Postprzez abigail » 26 paź 2013, o 11:18

Zgadzam się, że zdecydowanie Bagaż pożarłby Horacego, byłoby to jednak przyczyną jego zejścia, albowiem wdałaby się pleśń z grzybami (horacowymi) - co zakończyłoby dokonania Bagażowe na Dysku w sposób okrutnie bolesny i ... śmierdzący... :(
Wnioskuję stąd: remis :) ;)

dodatkowo: Osoby obserwujące powolne konanie kiwałyby głową mówiąc: "Patrzcie: to Horacy toczy Bagaż"...
Egzemma.. można ją leczyć objawowo .. ale całkiem pozbyć się - niełatwo... Oj... niełatwo... :(
Avatar użytkownika
abigail żeńska
Elefant Terrrrrrrrrrrrible
 
Posty: 3623
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 3381

Re: Starcie Tytanów/Tytanek [niepotrzebne skreślić]

Postprzez Marek_Sobczak » 26 paź 2013, o 11:34

Coś mi się widzi, że nie doceniacie potęgi błękitu. Zakisić charakter Feegla w okrutnym klocu sera staje się zabójczą kompozycją (nie tylko smakowo-zapachową).
We’re all stories in the end. Just make it a good one!
Avatar użytkownika
Marek_Sobczak męska
Dyżurny Klasowy
 
Posty: 3122
Lokalizacja: Oxford
Reputacja: 5264

Re: Starcie Tytanów/Tytanek [niepotrzebne skreślić]

Postprzez abigail » 26 paź 2013, o 14:43

Dzięki Marku, ale zostawiłeś strasznie dużo do "domyślenia" w kwestii
Johneleth napisał(a):osoby odpowiadające odpowiadają /.../ jak przebiegałaby walka/pojedynek


:)
Egzemma.. można ją leczyć objawowo .. ale całkiem pozbyć się - niełatwo... Oj... niełatwo... :(
Avatar użytkownika
abigail żeńska
Elefant Terrrrrrrrrrrrible
 
Posty: 3623
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 3381

Re: Starcie Tytanów/Tytanek [niepotrzebne skreślić]

Postprzez Marek_Sobczak » 26 paź 2013, o 15:21

Domyślam się, że zawsze domysły mogłyby by być interesujące, ale już je rozwiewam. Otóż gdyby Bagaż stanął naprzeciwko Horacego to wynik pojedynku byłby formalnością. Dlaczego? "Bo ma jedną nóżkę bardziej" jak twierdzi stary dowcip. A w przypadku Bagażu są ich setki. Horacy przetoczyłby się po nich, a potem jednym uderzeniem rozwaliłby wieko podskakującego Bagażu w drobne Myślące Gruszkowe Drzazgi. Ot i cała mecyja. Bo czasem nie mieć wcale niż mieć za dużo.
We’re all stories in the end. Just make it a good one!
Avatar użytkownika
Marek_Sobczak męska
Dyżurny Klasowy
 
Posty: 3122
Lokalizacja: Oxford
Reputacja: 5264

Re: Starcie Tytanów/Tytanek [niepotrzebne skreślić]

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 26 paź 2013, o 18:26

Ni! jak mawiali rycerze pewni. Horacy nie obejrzałby się a już zostałby a. kopnięty setką nóżek w stylu boskiego Ronaldo.
b. podbity w górę
c. wchłonięty i klapnięty klapą
d. zeżarty w czeluściach Bagażu, gorszych niż sarlaxowe ;)
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 10005
Lokalizacja: Joli Bord
Reputacja: 6439

Re: Starcie Tytanów/Tytanek [niepotrzebne skreślić]

Postprzez Johneleth » 26 paź 2013, o 21:52

Brethil napisał(a):Zdecydowanie Bagaż. Horacy nie potrafi stepować ;)


Padły słowa Brethil, ale brak opisu starcia. Do dzieła!
... - jak był mały to wpadł do kociołka z THC...
Avatar użytkownika
Johneleth męska
Mag II stopnia
 
Posty: 242
Lokalizacja: Rzeszów + losowe lokacje na Globie
Reputacja: 941

Re: Starcie Tytanów/Tytanek [niepotrzebne skreślić]

Postprzez Brethil » 26 paź 2013, o 23:48

Johneleth napisał(a):
Brethil napisał(a):Zdecydowanie Bagaż. Horacy nie potrafi stepować ;)


Padły słowa Brethil, ale brak opisu starcia. Do dzieła!


Wybacz, ale nie znam się na tych wszystkich stepowych krokach, kroczkach, uderzeniach i półtupnięciach... :( <smutek mój spowodowany jest tym, że znać się nie mogę z powodu kontuzji kończyn własnych, a tak na sucho się uczyć to... sucho>


Tak czy siak prędzej czy później pojedynek toczyć musiałby się nie na "Śmierć i życie" czy "Do pierwszej krwi", ale na "prawdę czy wyzwanie". Obaj przeciwnicy z racji charakterów wybraliby "wyzwanie", a maszyna losująca wyznaczyłaby im step właśnie.

Tutaj nie ma za wiele do opisywania, bo Horacy, jako pozbawiony kończyn, mógłby się co najwyżej rytmicznie toczyć, ale próba ta, jakkolwiek bohaterska, nijak się ma do miarowego staccato odnóży Bagażu.
Fairy tales do not tell children that dragons exist. Children already know that dragons exist. Fairy tales tell children that dragons can be killed.
[Chesterton]

"Wszystkie Małe Mi na świecie są praktycznie niezniszczalne"
Avatar użytkownika
Brethil żeńska
Pandorka
 
Posty: 3188
Lokalizacja: Festung Breslau
Reputacja: 3122

Re: Starcie Tytanów/Tytanek [niepotrzebne skreślić]

Postprzez Johneleth » 28 paź 2013, o 00:23

Czas podsumować pierwsze starcie!

Dziękuję za zacny odzew i przepiękne opisy pojedynku tych dwóch istot/bytów/ekwipunków/prowiantu. Po burzliwej wymiane zdań w żuri ogłaszam iż zwycięzcą starcia zostaje...

(dum dum duuum!)

Bagaż! Wielkie brawa dla naszego skrzyżowania kufra z seryjnym mordercą, który pokonał Horacego wynikiem 2,5 do 1

Zaś konferansjerem dla następnego pojedynku zostaje Brethil! Gratuluję wygranej =)

Niemniej jednak wszystkie koncepcje bardzo się żury podobały. Abigail za remis i niestandardowy mechanizm ataku pośmiertnego. Marek - za przedstawianie rozmaślania stópek bagażu, Cudo za sarlaxowe czeluście i przede wszystkim Brethil za uwzględnienie, że wyzwania też idą w ruch, za maszynę losującą (czyżby koło "fortuny" z Mad Maxa 3?) i za wyobrażenie stepującego bagażu. MILJON kliknięć jednocześnie = step kawitacyjny :D

Pół punkta na korzyść Bagażu zdobyło się od Białej. Tylko pół, bo brak opisu starcia.

Raz jeszcze dziękuję i gratulacje dla wszystkich! :clap: :clap: :clap: . A teraz niech się objawi kolejna para pojedynkowiczów. Przedstawienie wciąż trwa!
... - jak był mały to wpadł do kociołka z THC...
Avatar użytkownika
Johneleth męska
Mag II stopnia
 
Posty: 242
Lokalizacja: Rzeszów + losowe lokacje na Globie
Reputacja: 941

Re: Starcie Tytanów/Tytanek [niepotrzebne skreślić]

Postprzez Brethil » 28 paź 2013, o 17:02

Dziękuję, dziękuję, dziękuję <kłania się teatralnie> Z tego miejsca chcę pozdrowić chomika i psa sąsiadki, bo zawsze we mnie wierzyli. <robi minę Miss Universal i macha do tłumu> Moim największym marzeniem jest pokój na świe....


Wracając do meritum.

Wyobraźcie sobie starcie dwóch czarnych charakterów Świata Dysku, mianowicie Pana Herbatki z Królową El.... Panów i Dam.
Fairy tales do not tell children that dragons exist. Children already know that dragons exist. Fairy tales tell children that dragons can be killed.
[Chesterton]

"Wszystkie Małe Mi na świecie są praktycznie niezniszczalne"
Avatar użytkownika
Brethil żeńska
Pandorka
 
Posty: 3188
Lokalizacja: Festung Breslau
Reputacja: 3122

Re: Starcie Tytanów/Tytanek [niepotrzebne skreślić]

Postprzez Biała » 28 paź 2013, o 22:20

stawiam na pana Herbatkę. myślę że najpierw by knuł z nią jak opanować świat i wyrżnąć w pień czarownice a poźniej jak już by mu zaufała i obdarzyla dodatkowymi umiejętnościami to by jej poderżnął gardło i powiesił na palu przed swoim nowym zamkiem chcąc pokazać kto rządzi
Idź w ciemność osnuta,
opita szkarłatem,
wojnę, szloch i pożogę
poroztaczać nad światem.
Avatar użytkownika
Biała żeńska
Księżniczka Chaosu
 
Posty: 1638
Lokalizacja: Świat Kuli
Reputacja: 1807

Re: Starcie Tytanów/Tytanek [niepotrzebne skreślić]

Postprzez sky » 28 paź 2013, o 23:06

Głos na Królową.

Pan Herbatka może i ma plany jak uśmiercić każdą wymyśloną postać czy to Boga czy postać z bajki. Królowa w odróżnieniu od reszty jest tak ukryta w opowieściach i wierzeniach, że nawet ktoś taki jak on dałby się nabrać. Bliski kontakt z Panią Szlachetnych skończył by się dla niego tragicznym rozczarowaniem. Wspomnienia czasów, kiedy to Starszy Lud wędrował po Dysku spowodowały by u niego przerażenie i pokazały by mu, gdzie jest miejsce kogoś takiego jak człowiek.

Potęgą umysłu, szaleństwem i przyjemnością w upokarzaniu innych Gwiaździsta biję na głowę nawet pana Herbatkę. Królowa chwile by się nim zabawiła, nawet może pozwoliła by mu zacząć uciekać i ruszyła by za nim z orszakiem. Była by to doskonałe dokończenie ich znajomości, zabawa w kotka i myszkę z kimś takim. Po jakimś czasie znudziłoby się jej to, zmusiła by go do wyjścia i któryś z jej poddanych by go postrzelił i zostawili by go na pewną śmierć. Pani Panów i Dam nie jest przeciwnikiem, z którym mógłby się mierzyć. Umysł o żelaznej woli, ktoś naprawdę zdeterminowany, grupa szalonych i pomysłowych istot, takie osoby mają cień szans w starciu z nią.

Pojedynek ten wygrywa Królowa zabijając skrytobójcę z prawdziwą przyjemnością.
"Przeprowadzili bardzo dokładne badania, z których wynika jednoznacznie, że ludzkość stała się całkowicie bezużyteczna."
Dan Simmons "Hyperion"
„Wszechświat zbudowany jest z opowieści, nie z atomów.” Muriel Ruckeyser
Avatar użytkownika
sky męska
Skytrollik
 
Posty: 1472
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 3608

Następna strona

Powrót do Gry tematyczne

- Odszedł - stwierdził wreszcie.
- Nie żyje?
W dyskusyjnej sali umysłu Rincewinda tuzin różnych emocji poderwało się na nogi i zaczęło krzyczeć. Ulga perorowała w najlepsze, kiedy Szok zabrał głos w kwestii formalnej. Zaraz po nim Oszołomienie, Zgroza i Poczucie Straty zaczęły bójkę, która skończyła się dopiero, gdy Wstyd zajrzał przez drzwi frontowe, żeby sprawdzić co się właściwie dzieje

Blask fantastyczny, dodał(a) Sushi

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników

cron