Dyskusje nieaktualne, spełnione prośby o pomoc itepe, czyli co się działo kiedyś na forum.
przez Jahoo » 2 gru 2008, o 21:48
Tak, to dość prawdopodobne.
cóż? Może jakiś cytat?
You’ve got to ask yourself a question: Do I feel lucky? Well, do ya, punk?
-

Jahoo
- Mag II stopnia
-
- Posty: 344
- Lokalizacja: Lublin. A tak naprawdę, to nie chcesz wiedzieć...
- Reputacja:
0
-
-
przez tter282 » 25 lut 2009, o 19:59
ad1. Kształt butelki Lecha Pilsa
ad2. Dom nad Nilem.
ad3. I owszem, ale wszystkie łajdackie, zatem się nie podzielę

Dumaj dumaj, carom nie budiesz...
-

tter282
- Anghammarad
-
- Posty: 1348
- Lokalizacja: Kraina Podziemnej Pomarańczy
- Reputacja:
369
-

przez Desaxe » 27 lut 2009, o 19:03
1. kształt części (a w sumie dwóch części

) ciała niewieściego
2. dom na palach, ze szklaną podłogą tuż nad wodami laguny w tropikach
3. podobnie jak u ttera większość z nich jest zbyt niegodna dżentelmena, by je tu przytaczać, a i pewnym damom by się głupio zrobiło gdybym się przyznał

-

Desaxe
- Mag II stopnia
-
- Posty: 240
- Lokalizacja: za Twoimi plecami :>
- Reputacja:
10
-
przez Mauer » 31 mar 2009, o 15:08
Ej, co powiecie na wiosenne spotkanie praczetowców? proponuje teraz jakieś inne miasto, może b. na północ, Kielce?

4jola napisał(a): nasz mistrz zgryźliwości...
-
Mauer
- Śmierć szczurów
-
- Posty: 921
- Lokalizacja: Kraków i okolice
- Reputacja:
53
-
przez Mauer » 31 mar 2009, o 15:24
Białystok? Niee, gdzieś w środku, Kielce, Włoszczowa? Tylko n ie za daleko Odemnie

4jola napisał(a): nasz mistrz zgryźliwości...
-
Mauer
- Śmierć szczurów
-
- Posty: 921
- Lokalizacja: Kraków i okolice
- Reputacja:
53
-
przez Mauer » 31 mar 2009, o 18:58
I blisko Animy. a to już niebezpieczna sprawa...

4jola napisał(a): nasz mistrz zgryźliwości...
-
Mauer
- Śmierć szczurów
-
- Posty: 921
- Lokalizacja: Kraków i okolice
- Reputacja:
53
-
przez Kasia M. » 31 mar 2009, o 19:15
Gorzów Wlkp, Reggae nad Wartą (ale to już bardziej latem..)
ja mu mówię dopraw se na talerzu bo dzieci przecież jedzą on nie jest sam nie może wymagać żebym ja wszystkim ostro gotowała a na dwa garnki no luuudzie przesada
-

Kasia M.
- Ysabell
-
- Posty: 1222
- Lokalizacja: Gorzów Wlkp
- Reputacja:
101
-
-
Powrót do Cmentarz Pomniejszych Bóstw
W tej chwili około dwustu gości Patrycjusza zataczało się i kopało nogami w Tańcu Węża, malowniczym morporkiariskim rytuale, którego uczestnicy najpierw upijają się, a potem łapią stojącą z przodu osobę w talii i z chichotem ruszają długą kolumną przez możliwie dużą liczbę pomieszczeń, najlepiej zawierających kruche przedmioty. Kopią przy tym na boki w rytm muzyki, a przynajmniej w jakiś tam rytm. Ta zabawa trwała już od pół godziny i wąż przemierzył wszystkie pałacowe komnaty, porywając w drodze dwa trolle, kucharza, głównego oprawcę Patrycjusza, trzech kelnerów, włamywacza, który akurat się napatoczył, i małego pokojowego smoka bagiennego.
Mort, dodał(a) Marw
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników