przez Dicey Reilly » 17 paź 2013, o 13:26
Klejenie XXI
Niedaleko, w lesie powikłanych opowieści po prostu powstających spontanicznie bajkach szalonych bogów, którzy żądali jako ofiary młode kobiety, wydarzyło się kolejne odbywające się regularnie co 34 minuty zebranie na temat braku wychowania młodocianej stonki werystycznej. Bydlątko to albowiem lubiło wielce się panoszyć w każdym możliwym sposobie panoszenia się stosując przy tym filozoficzne dywagacje na temat nietrzymania się tematu i różnych płynów wpływających na płynność wspomnianych. Cóż było począć? Poza kolejnym potomkiem, jako ze poprzedni nie zasługuje nawet na kolejną kąpiel, skoro jeszcze nie skończył obrzucać się tortem marchewkowym z pięcioma halucynogennymi kurkami. Wtedy już jak skończy, nastąpi wielka przemiana przez wielkie podzielenie przez pączkowanie.
Hubert, władca klapek oraz słoików po dżemie, postąpił bardzo nierozważnie, gdyż nie należy zostawiać otwartych słoików, ponieważ dżem wyłazi się przejść. Wracając z tego spaceru mówi ochoczo "Dżem dobry Wam Dzieci Śmieci:)" do wycieczki przemykających obok chyłkiem karłów z Białegostoku, która to miejscowość jawiła się dość dziwnie.
Poranek niesławną historią i opowieścią o wczorajszych dokonaniach nie był gotów na takie szczegóły z osobistego pamiętnika młodej zielarki pisanego ukradkiem w toalecie na dworcu w mieście słynącym z fontan spływających bezwiednie po wysokich krawężnikach. Nie wiedzieć czemu zielarka ta postanowiła spotkać się z teściową w stanie absolutnej dezorientacji światopoglądowo-grawitacyjnej, w celu obrania banana z resztek godności i wartosci lecz bez zbędnych ceregieli.
Było to dla mnie ciężkim ciosem.
Lecz bez względu na napierające na ziemie Spokojnego Jana bez Ziemi, który przegiął z wydatkami na różne różowe akcesoria łazienkowe i nie tylko łazienkowe.
Tymczasem na Niewidocznym Uniwersytecie ani widu, ani słychu gdzie schował się Kwestor, który zaczął grać na organach w palanta, a konkretnie na organach wewnętrznych osobnika uznanego za palanta, czyli nerwach Nadrektora, czyniąc go jeszcze bardziej biednym w... bardzo nieprzyjemny sposób. Jednakże

Skład: 75%Marchewy, 75%Bibliotekarza, 74%Niani Ogg, 64%Rincewinda, 63%Śmierci i 60%Vimesa.