Załatany Bęben

A może warszawskie piwo?

Konwenty, sabaty, spotkania piwne i wszelkie inne ustawki integracyjne na żywo

Re: A może warszawskie piwo?

Postprzez Uuu! » 15 paź 2013, o 22:08

Motopompa napisał(a):mogę zostać w stolicy na jeden dzień dłużej.

To bardzo słuszna koncepcja jest.
Musiałby pracować kilka tysięcy lat, by osiągnąć jakiś efekt, ale to przecież nie powód, by rezygnować.
Avatar użytkownika
Uuu! męska
Ups!
Ups!
 
Posty: 2132
Lokalizacja: Trapezfik
Reputacja: 5343

Reklama

Re: A może warszawskie piwo?

Postprzez Aiyanna » 15 paź 2013, o 22:19

To bardzo dobra koncepcja jest! Zostań dłużej, będzie cały dzień na spotkaniowanie się :D

A w ogóle to spotkać się trzeba, bo mam stos garderoby dla Warszawianek, których na konwencie nie było :)
Matka Joanna od zwierząt
Avatar użytkownika
Aiyanna żeńska
Perfekte Wunderbar Waffe 2/2
 
Posty: 1295
Lokalizacja: Nawojowa Góra
Reputacja: 3219

Re: A może warszawskie piwo?

Postprzez Detrytus » 15 paź 2013, o 22:51

Uuu! napisał(a):
Motopompa napisał(a):mogę zostać w stolicy na jeden dzień dłużej.

To bardzo słuszna koncepcja jest.

Zwłaszcza, że ja od 6 do 8.11 jestem bezwzględnie uwiązany.
Nigdy nie dyskutuj z głupcem – ludzie mogą nie zauważyć różnicy!
Stanisław Jerzy Lec
Avatar użytkownika
Detrytus męska
Kierownik studiów nieokreślonych
 
Posty: 1325
Lokalizacja: stąd
Reputacja: 3065

Re: A może warszawskie piwo?

Postprzez Biała » 15 paź 2013, o 23:38

gad demet..ja bym pewnie w warszawie byla 11.11..w koncu trzeba troche pochaoscić;p
Idź w ciemność osnuta,
opita szkarłatem,
wojnę, szloch i pożogę
poroztaczać nad światem.
Avatar użytkownika
Biała żeńska
Księżniczka Chaosu
 
Posty: 1638
Lokalizacja: Świat Kuli
Reputacja: 1807

Re: A może warszawskie piwo?

Postprzez reeven » 15 paź 2013, o 23:44

Czemu wszyscy tylko na wschód :P
- Ja nie myślę, Vimes.
- Zuch. Właśnie tacy są w mieście potrzebni.


"Zbrojni"
Avatar użytkownika
reeven żeńska
Czarodziciel
 
Posty: 5234
Reputacja: 5170

Re: A może warszawskie piwo?

Postprzez Motopompa » 15 paź 2013, o 23:47

Buuu ;(
Biała, a nie da się tak jakoś na 9.11?
Nie jest tak, że my, używając naszych mózgów, snujemy nasze opowieści, ale to nasze mózgi, używając opowieści, snują nas.
~ Daniel Dennett
♪♫♪♪♫•☼ ☾*♪♫.☮♡♪ (✿◠‿◠)♫❀♡♪♫•ღ♪♫•♪☾♫♪♪♫♡♡
Avatar użytkownika
Motopompa męska
Corvvin jest mądra i śliczna!!
 
Posty: 5675
Lokalizacja: Castelldefels
Reputacja: 5786

Re: A może warszawskie piwo?

Postprzez Biała » 15 paź 2013, o 23:57

generalnie jeszcze nie mam grafika w pracy wiec jak sie tylko dowiem to dam znac;) nie odpuszcze sobie takiego kolejnego soł macz fan spotkania przeciez;)
Idź w ciemność osnuta,
opita szkarłatem,
wojnę, szloch i pożogę
poroztaczać nad światem.
Avatar użytkownika
Biała żeńska
Księżniczka Chaosu
 
Posty: 1638
Lokalizacja: Świat Kuli
Reputacja: 1807

Re: A może warszawskie piwo?

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 16 paź 2013, o 05:34

aż się zapowietrzyłam z radości:))) czekam niecierpliwie na rozwój wypadków;)
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 10005
Lokalizacja: Joli Bord
Reputacja: 6439

Re: A może warszawskie piwo?

Postprzez Motopompa » 16 paź 2013, o 10:46

reeven napisał(a):Czemu wszyscy tylko na wschód

Bo Politechnika płaci za kurs :D
Nie jest tak, że my, używając naszych mózgów, snujemy nasze opowieści, ale to nasze mózgi, używając opowieści, snują nas.
~ Daniel Dennett
♪♫♪♪♫•☼ ☾*♪♫.☮♡♪ (✿◠‿◠)♫❀♡♪♫•ღ♪♫•♪☾♫♪♪♫♡♡
Avatar użytkownika
Motopompa męska
Corvvin jest mądra i śliczna!!
 
Posty: 5675
Lokalizacja: Castelldefels
Reputacja: 5786

Re: A może warszawskie piwo?

Postprzez Innos » 16 paź 2013, o 16:19

No, no, widzę, że spotkamy się szybciej, niż można było się spodziewać. :D Jestem za!
A najlepiej proponuję jedno długie spotkanie od 8.11 do 11.11 - wtedy każdy zdąży wpaść. ;)
Avatar użytkownika
Innos męska
Student Magii
 
Posty: 33
Reputacja: 153

Re: A może warszawskie piwo?

Postprzez Olala » 21 paź 2013, o 00:07

Tak! Przyjeżdżajcie, proponuję chlanie, zwiedzanie czy co tam chcecie. Imprez u nas dostatek, czasu co prawda deficyt, ale dla Was zawsze ;)
Olala żeńska
Mag II stopnia
 
Posty: 231
Lokalizacja: Warszawa
Reputacja: 374

Re: A może warszawskie piwo?

Postprzez Biała » 21 paź 2013, o 21:19

no i generalnie sie wyjasnilo - mam sob pracujaca wtedy wiec dupa. bede 10-11.11 w wawie aaaaaallleeeee mamy byc ponoc na glownych obchodach wiec nie wiem jak bedzie mozliwosc urwania sie.. ale za to miejsowi moga chciec mnie zobaczyc w pelnym umundurowaniu;p
Idź w ciemność osnuta,
opita szkarłatem,
wojnę, szloch i pożogę
poroztaczać nad światem.
Avatar użytkownika
Biała żeńska
Księżniczka Chaosu
 
Posty: 1638
Lokalizacja: Świat Kuli
Reputacja: 1807

Re: A może warszawskie piwo?

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 21 paź 2013, o 21:24

Kochana, ja mam cały ww. weekend wolny i chyba się nigdzie nie wybieram, znaczy, planuję, coby zostać, więc podaj czas i miejsce, I`ll be there ;)
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 10005
Lokalizacja: Joli Bord
Reputacja: 6439

Re: A może warszawskie piwo?

Postprzez Biała » 21 paź 2013, o 21:36

dam znac jak juz na miejscu pewnie bede bo nie wiem co moj dowodca zarzadzi jako zadanie dla mnie
Idź w ciemność osnuta,
opita szkarłatem,
wojnę, szloch i pożogę
poroztaczać nad światem.
Avatar użytkownika
Biała żeńska
Księżniczka Chaosu
 
Posty: 1638
Lokalizacja: Świat Kuli
Reputacja: 1807

Re: A może warszawskie piwo?

Postprzez Aiyanna » 2 lis 2013, o 08:33

9.11.13 znaczy się za tydzień -> spotkanie w Południku Zero. Zbiórka o 14 a potem granie do upadłego albo aż nas wyrzucą z lokalu bo straszymy innych gości. Tak się przypominam ;)

Biała napisał(a):dam znac jak juz na miejscu pewnie bede bo nie wiem co moj dowodca zarzadzi jako zadanie dla mnie


Dawaj znać bo kcemy Cię zobaczyć :D
Matka Joanna od zwierząt
Avatar użytkownika
Aiyanna żeńska
Perfekte Wunderbar Waffe 2/2
 
Posty: 1295
Lokalizacja: Nawojowa Góra
Reputacja: 3219

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Załatany Bęben

- Słyszałam, jak młodsze szczury mówią, że boją się cieni - oznajmiła Brzoskwinia.
- Czemu? - zdziwił się Mielonka. - Nie boją się chyba całkowitej ciemności, prawda? [...]
- To dziwne - przyznała Brzoskwinia. - Ale nie wiedzieliśmy, że istnieją cienie, dopóki nie mieliśmy światła.
Jeden z młodych szczurów nieśmiało podniósł łapkę.
- Eee... I nawet kiedy światło już zgaśnie, wiemy, że cienie dalej są dookoła - powiedział.

Zadziwiający Maurycy i jego uczone szczury, dodał(a) Wolf Lilly

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników

cron