Załatany Bęben

Konwent w Lancre 11-13.10 2013

Konwenty, sabaty, spotkania piwne i wszelkie inne ustawki integracyjne na żywo

Re: Konwent w Lancre 11-13.10 2013

Postprzez reeven » 14 paź 2013, o 10:44

Ja...przynajmniej nic nie widzę...ale na pewno moja niebieska sukienka jest bo na niej większość wylądowała...a to co się dało "oddałam" Krystianowi ;).

Jak mi się uda jakoś odpowiednio skupić to coś więcej napisze...na razie nie czuje się na siłach ;).
Yaga...zostałaś moim guru od szycia :)...jak by co to mogę pytać o coś ? Strój był bezbłędny.
- Ja nie myślę, Vimes.
- Zuch. Właśnie tacy są w mieście potrzebni.


"Zbrojni"
Avatar użytkownika
reeven żeńska
Czarodziciel
 
Posty: 5234
Reputacja: 5170

Reklama

Re: Konwent w Lancre 11-13.10 2013

Postprzez yaga » 14 paź 2013, o 11:04

a dziękuję <dygnięcie> i jak najbardziej polecam się :D
GPI: Sew universe back together.

No one has to know you are a book reading freak.
Avatar użytkownika
yaga żeńska
Profesor NU
 
Posty: 1047
Lokalizacja: West Xylophone
Reputacja: 3968

Re: Konwent w Lancre 11-13.10 2013

Postprzez Eoren » 14 paź 2013, o 11:11

Witajcie Dziabongi:)
Ja tu z takim grzecznym pytaniem: KIEDY BĘDĄ ZDJĘCIA?!

I jednocześnie z ogromnymi podziękowaniami dla wszystkich, zwłaszcza organizatorów, zwłaszcza Grace. Jesteście fantastyczni:) :clap:

PS. @yaga: W czerwonym brokacie to Chris był jeszcze wczoraj;)
THERE IS NO JUSTICE. THERE IS JUST ME.
"Outside of a dog, a book is man's best friend. Inside a dog, it's too dark to read."
Avatar użytkownika
Eoren żeńska
Bibliotekarz
 
Posty: 1645
Lokalizacja: Nałęczów...KRK
Reputacja: 362

Re: Konwent w Lancre 11-13.10 2013

Postprzez hary0685 » 14 paź 2013, o 11:50

Zdjęcia będą jak się zuploadują to wstawię linka, a więc najprawdopodobniej chwilę po 22:20 dzisiejszego dnia.

Eoren, wczoraj odbywała się zemsta Chrisa i Pata, ale to zobaczysz dzisiaj wieczorem na pewnym filmiku :)
- Vie pan, że innym określeniem ikonografa byłby "fotograf"? Od latacjańskiego słova "photus", które oznacza..
- "Skakać dookoła jak wariat i rozstawiać wszystkich po kątach, jakbyś był właścicielem"? - spytał William.
Avatar użytkownika
hary0685 męska
Wampirzy Fotograf
 
Posty: 2616
Lokalizacja: okolice Wroclove
Reputacja: 4184

Re: Konwent w Lancre 11-13.10 2013

Postprzez Dicey Reilly » 14 paź 2013, o 12:21

Wczoraj po powrocie padłam na powierzchnię płaską i zasnęłam, nie miałam siły zaglądać tutaj.

Wszyscy co czytają Pratchetta to z marszu to fajne chłopaki ale miło znów się o tym przekonać na żywo, byliście wszyscy fantastyczni, i organizatorzy, i członkowie i goście i w ogóle. Aż zapomniałam o świecie na zewnątrz podczas konwentu, bardzo fajna sprawa :D
Poza tym tyle wersji mojego nicku słyszałam że ho ho :mrgreen:

A bonus w postaci nagrody konkursowej, 'Ostatni Bohater' leży na półce i uśmiecha się do mnie i czeka na kolejne otwarcie, pełnia szczęścia z mojej strony.

Obrazek
Skład: 75%Marchewy, 75%Bibliotekarza, 74%Niani Ogg, 64%Rincewinda, 63%Śmierci i 60%Vimesa.
Avatar użytkownika
Dicey Reilly żeńska
Kwestor
 
Posty: 2412
Lokalizacja: Kopalnia pomarańczy
Reputacja: 2500

Re: Konwent w Lancre 11-13.10 2013

Postprzez Łysy » 14 paź 2013, o 13:31

Witam i pozdrawiam!
Przede wszystkim to wielkie dzięki za miłe przyjęcie na imprezie do swego grona :)

A po drugie:

https://www.dropbox.com/sc/cwq6kutfmrnch97/x1y6sUHqEY#/

Kilka zdjęć. Dużo tego nie ma i może niezbyt wyraźne... ale toż to nie fotografie a pamiątki jeno!
Łysy
Gorzej niż Rincewind
 
Posty: 1
Reputacja: 18

Re: Konwent w Lancre 11-13.10 2013

Postprzez Johneleth » 14 paź 2013, o 14:23

Zgromadzenie na wzgórzach Nawojowej Górki w Lancre zdecydowanie wymiotło, lepiej niż wiedźma z 40-letnim stażem pracy na sprzęcie latającym.

Dziękuję wszystkim za przybycie, za pogaduchy i śmiech, za niezapomniane wrażenia i za piękne chwile, które na co dzień nie mają szansę na zaistnienie, czy to podczas planszówek, czy to podczas kalamburów, czy to podczas RPG'owania, czy też podczas niesamowicie pracochłonnej i bardzo trudnej do skoordynowania czynności wyjścia na fajkę bez fajki, gdzie zawsze można było spotkać Młodego Ogga kującego na kowadle.

Jednocześnie wspomnę, że kubek z Darthem Vaderem trzymającym pokeball'a został na miejscu.

Tak że tego... no...

I drewniana paciara do mieszania ryżu i makaronów wy-miotła, zią! Wszyscy wymietli, nawet Janek coś tam posprzątał, wycierając parkiet klatą i będąc A'tuinem (ze słoniami!).

I wiele wiele wielorakich innych relacji z ludźmi, gdzie każdy był sobą i sobą.

Sołmacz fan!
... - jak był mały to wpadł do kociołka z THC...
Avatar użytkownika
Johneleth męska
Mag II stopnia
 
Posty: 242
Lokalizacja: Rzeszów + losowe lokacje na Globie
Reputacja: 941

Re: Konwent w Lancre 11-13.10 2013

Postprzez Silumer » 14 paź 2013, o 15:08

Aby wyrazić tutaj i teraz mój zachwyt zlotem, musiałam przekupić 2 panów od internetu gołąbkami, szarlotką i herbatką z sokiem malinowym. Cena wielka, ale nie aż tak, jak moja radość ,że dałam radę na zlocie być:)
Dziękuję istotom wszelakim za organizację, rozmowy, śpiewanie o Bohunie, kontemplację brwi, ustalanie gruszkowości głosu Frieddiego, cmokanie jak Osiołek, rzucanie gromów na Windowsa 8, mieszanie ryżu, oblewanie ryżu zimną wodą, mycie podłogi kuchennej z zimnej wody(i oczywiście ryżu), ślizganie się na podłodze, za uczenie mnie utrzymywania 3 piłeczek w powietrzu, za możliwość pobawienia się w sekretarkę i szmuglowanie nieopisanych...rzeczy na zlot. I przede wszystkim-podzięki dla Tigi, męża i Zawartości, że zgodzili się odwieźć mnie do Krk, dzięki czemu mogłam pobyć z Wami o jakieś 6 godzin dłużej:) I za 1036 innych rzeczy. O których mogłabym pisać. Ale brak mi zdolności i całej pełni ich piękna moje słowa nie wyrażą. Dziękuję. Żałuję ogromnie, że mogłam być tylko dzień. Ale zawsze to jeden dzień( i tu specjalne podzięki dla Białej, Otta, Yasia i Janka, którzy-być może nieświadomie, choć wątpię- samymi swymi osobami skłonili mnie do przyjechania after all. Bo ja głupia się zastanawiałam, czy jechać). No. Do zobaczenia myślę. I do napisania. I do usłyszenia. :D
'What color is in a picture, enthusiasm is in life'
Vincent van Gogh
Avatar użytkownika
Silumer żeńska
Profesor NU
 
Posty: 846
Lokalizacja: Kraków/Rzeszów/Bologna
Reputacja: 1846

Re: Konwent w Lancre 11-13.10 2013

Postprzez reeven » 14 paź 2013, o 15:16

Niestety nie zdołałam wszystkich skojarzyć z nickami...Byłaś przebrana za Magrat?
Teraz mam wrażenie jak by mnie sporo ominęło mimo, że byłam na zlocie...co ja robiłam, że nie mam tyle do pisania? Moja zdolność do zawieszania się i kiepska pamięć wzięła górę...w tym wypadku to aż żal.
- Ja nie myślę, Vimes.
- Zuch. Właśnie tacy są w mieście potrzebni.


"Zbrojni"
Avatar użytkownika
reeven żeńska
Czarodziciel
 
Posty: 5234
Reputacja: 5170

Re: Konwent w Lancre 11-13.10 2013

Postprzez Tigi » 14 paź 2013, o 15:34

reeven, reeven, po prostu za bardzo wczułaś się w Magrat! co świadczy tylko o Twoim geniuszu w doborze przebrania:-)
"One can't believe impossible things."
"I dare say you haven't had much practice. When I was your age, I always did it for half an hour a day. Why, sometimes I've believed as many as six impossible things before breakfast.”
Avatar użytkownika
Tigi żeńska
Mag IV stopnia
 
Posty: 789
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 1513

Re: Konwent w Lancre 11-13.10 2013

Postprzez Eoren » 14 paź 2013, o 19:08

Hary

Dziękuję pięknie i z góry;) Czekam też na filmiki ;) Tak w ogóle to ktoś filmował tę bramę?
THERE IS NO JUSTICE. THERE IS JUST ME.
"Outside of a dog, a book is man's best friend. Inside a dog, it's too dark to read."
Avatar użytkownika
Eoren żeńska
Bibliotekarz
 
Posty: 1645
Lokalizacja: Nałęczów...KRK
Reputacja: 362

Re: Konwent w Lancre 11-13.10 2013

Postprzez reeven » 14 paź 2013, o 19:09

Z tego co pamiętam to Aiyana filmowała ;)
- Ja nie myślę, Vimes.
- Zuch. Właśnie tacy są w mieście potrzebni.


"Zbrojni"
Avatar użytkownika
reeven żeńska
Czarodziciel
 
Posty: 5234
Reputacja: 5170

Re: Konwent w Lancre 11-13.10 2013

Postprzez Eoren » 14 paź 2013, o 19:14

A faktycznie. Teraz, jak sobie przypomniałam, to czekam na to tym bardziej :mrgreen:
THERE IS NO JUSTICE. THERE IS JUST ME.
"Outside of a dog, a book is man's best friend. Inside a dog, it's too dark to read."
Avatar użytkownika
Eoren żeńska
Bibliotekarz
 
Posty: 1645
Lokalizacja: Nałęczów...KRK
Reputacja: 362

Re: Konwent w Lancre 11-13.10 2013

Postprzez Silumer » 14 paź 2013, o 19:21

reeven napisał(a):Niestety nie zdołałam wszystkich skojarzyć z nickami...Byłaś przebrana za Magrat?
Teraz mam wrażenie jak by mnie sporo ominęło mimo, że byłam na zlocie...co ja robiłam, że nie mam tyle do pisania? Moja zdolność do zawieszania się i kiepska pamięć wzięła górę...w tym wypadku to aż żal.

Tak, to ja. Mój nick nic nikomu nie mowi:) I wiesz, pewnie to nie o to chodzi, że tyle się działo, tylko o to, że wszystkimi dobnostakmi byłam podekscytowana!
'What color is in a picture, enthusiasm is in life'
Vincent van Gogh
Avatar użytkownika
Silumer żeńska
Profesor NU
 
Posty: 846
Lokalizacja: Kraków/Rzeszów/Bologna
Reputacja: 1846

Re: Konwent w Lancre 11-13.10 2013

Postprzez 4jola » 14 paź 2013, o 19:56

W pierwszych uderzeniach klawiszy ja od razu tutaj walę,żeby poczytać,jak Wam było.
Czytam i mam banananana na ryjku mimo,że nie byłam.Wiem,że jesteście wspaniali i miło mieć potwierdzenie tego faktu w postaci takich fajnych postów.
Super,że się udało.To dzięki Wam wszystkim.Jesteście CUDOWNI!Wszyscy razem i każdy z osobna.
Jak Patowi się podobało,bo Chris już był?

Ale najbardziej się cieszę,że widzę Zaczytanego Małpiszona!Eoren-ju ar bak!!!
Ostatnio edytowano 14 paź 2013, o 21:15 przez 4jola, łącznie edytowano 1 raz
"My,z matką twoją,rasizmowi mówimy twarde i zdecydowane: raczej nie !"

"-Zamknijcie się sierżancie.Jesteście wolnym trollem.To rozkaz."
Avatar użytkownika
4jola
Pani Palm
 
Posty: 5360
Reputacja: 6042

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Załatany Bęben

Pewien krewniak, który pozostanie nieznany, póki nie przestaną obowiązywać przepisy Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami, zawsze uważał, że aby skłonić kota do uwagi, niezbędna jest ciśnięta przez ogród połówka cegły*.
*Gdyby św. Franciszek z Asyżu był dumny ze swoich brokułów i zobaczył, że ostatni kiełek żółknie z powodu starań Tegopiekielnegokocuraodsąsiadów, postąpiłby tak samo.

Kot w stanie czystym, dodał(a) Dżon

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników

cron