Ruchome Obrazki i Inna Rozrywka

Tworzę adaptację ...

Filmy, animacje, sztuki teatralne, gry komputerowe, planszowe, RPG itp. w temacie Pratchetta.

Re: Tworzę adaptację ...

Postprzez abigail » 6 paź 2013, o 21:43

.. emerytura by Ci przepadła.. Ale ta radość.. z zawierania .. transakcji ;)
Egzemma.. można ją leczyć objawowo .. ale całkiem pozbyć się - niełatwo... Oj... niełatwo... :(
Avatar użytkownika
abigail żeńska
Elefant Terrrrrrrrrrrrible
 
Posty: 3623
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 3381

Reklama

Re: Tworzę adaptację ...

Postprzez Nuttie » 20 paź 2013, o 17:52

A wiesz, że całkiem przypomina mi tego Moista, co ja narysowałam ? Bo ja już go narysowałam ... I Adorę Bellę, i Vetinariego ... A teraz przymierzam się do reszty :D

Oczywiście wstawię wam te szkice, ale nie oczekujcie zbyt wiele - nie jestem za bardzo utalentowana. Ale jako jedyna, która zna Dysk w moim towarzystwie (jestem taka osamotniona :( ) musiałam im narysować ich.

Poza tym parę osób mówiło mi, że Moist przypomina hobbita ! Mi samej bardziej leprechauna, ale jako postać Moist zawsze mi się z nimi kojarzył.
Nie ma podpisu :P
Nuttie
Student Magii
 
Posty: 6
Reputacja: 12

Re: Tworzę adaptację ...

Postprzez madziairm » 20 paź 2013, o 18:04

Adora to dla mnie ONA
Jacek Piekara napisał(a):Strzeżcie się ludzi, którzy nie mają nałogów, moi mili! Bo może się okazać, że ich tajemnice są dużo mroczniejsze, niż moglibyście przypuszczać.
Avatar użytkownika
madziairm żeńska
Mag II stopnia
 
Posty: 243
Reputacja: 114

Re: Tworzę adaptację ...

Postprzez Jostein Siwy » 1 lut 2014, o 20:56

Tak! Tylko "Mentalista"!
A W roli Adory Belle doskonale sprawdziłaby się... Kamilla Baar.
Jeżeli dadzą ci papier w linie, pisz w poprzek.
Avatar użytkownika
Jostein Siwy męska
Mag IV stopnia
 
Posty: 561
Lokalizacja: Gdańsk
Reputacja: 1286

Poprzednia strona

Powrót do Ruchome Obrazki i Inna Rozrywka

Służba nakrywała stoły do drugiego śniadania, co zajmowało zwykle sporo czasu. Ponieważ magowie traktowali posiłki z powagą i zostawiali po sobie bałagan, stoły były permanentnie albo sprzątane, albo nakrywane, albo zajęte. Same nakrycia wymagały znacznej staranności: każdy z magów potrzebował dziewięciu noży, trzynastu widelców, dwunastu łyżek i jednego młoteczka - nie wspominając o mnóstwie kieliszków.

Muzyka duszy, dodał(a) grace

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników

cron