Dzięki! Się wzruszyłam radośnie
Ostrzegam, że na stypie będę oczywiście! Ale postaram się nie zepsuć zabawy

Spróbuję się zrewanżować, choć może za dużo wrzucam, ale ...
wdzięczność obliżeguje!
Bachoż!
Jak mogłaś takoż?!
Paść.
("upadłam, jeszcze chciałam, dlatego nie wstawałam" *)
To może i tłumaczy..
Lecz miało być inaczyj!
Nie byłoby rozpaczy..
A teraz jej otchłań czarna
pcha nas gdzie istność marna
bez Ciebie.
Czy na niebie
to coś to nasza Bacha?
Czy spadająca...

blacha...?!
Pac.
Uuuurrrrwał Nac...!
*) Jan Sztaudynger "Piórka"
P.s. /z mądrości ludowych: "Jak się sam nie pochwalisz, nikt tego za ciebie nie zrobi"/ Hip hip hipppopotam! Udało mi się "dwa w jednym"
