Gry forumowe

Epitafia na wesoło

Centrum spamerów, trolli i tych, co lubią tracić czas ;)

Re: Epitafia na wesoło

Postprzez abigail » 2 lip 2013, o 00:17

Tu leżę.
Choć trzeźwam jak zwierzę.
Padłam - bo zgadłam:
o co chodzi z tym sensem
że .. jestem..?
oraz "Skąd pochodzimy" i "dokąd dążymy"
Wiedza - to właśnie ta miedza
Między: "jestem" i "niedobrze mi jest z tem"
Nie wchodźcie..
Kapciami nie ciapcie...
Sami [lecz jak najpóźniej] załapcie...
Egzemma.. można ją leczyć objawowo .. ale całkiem pozbyć się - niełatwo... Oj... niełatwo... :(
Avatar użytkownika
abigail żeńska
Elefant Terrrrrrrrrrrrible
 
Posty: 3623
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 3381

Reklama

Re: Epitafia na wesoło

Postprzez Detrytus » 12 lip 2013, o 11:47

I'm back!

Na siebie w ramach kajania się:

Zapomniał o świecie
Świat o nim zapomniał
w głaz się zamienił
nim oprzytomniał
Wybacz Pratchecie!
Nigdy nie dyskutuj z głupcem – ludzie mogą nie zauważyć różnicy!
Stanisław Jerzy Lec
Avatar użytkownika
Detrytus męska
Kierownik studiów nieokreślonych
 
Posty: 1325
Lokalizacja: stąd
Reputacja: 3065

Re: Epitafia na wesoło

Postprzez abigail » 22 lip 2013, o 03:59

Cóżeś mi uczyniła Cudo
niemilczeniem Twoim?
Pełno nas, a jako,że i Emmy nie było
step bujał się w zieloność i szczęśliwie brodził
wtem ...
Zabić wtemy! Niech giną pochańce!
Niech żyje spokój, kwiatki i ...
bezy na szańce...

[o ja nieszczęsna! taż to nie epitafium, lecz tren spruty i źle pocerowany - gorze mi gorze! Oraz hańba i poruta...] :shock: :? :(
Egzemma.. można ją leczyć objawowo .. ale całkiem pozbyć się - niełatwo... Oj... niełatwo... :(
Avatar użytkownika
abigail żeńska
Elefant Terrrrrrrrrrrrible
 
Posty: 3623
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 3381

Re: Epitafia na wesoło

Postprzez abigail » 22 lip 2013, o 13:02

edyta nieczynna: a ja muszę się pokajać i dodać errata: Powinno być "Biała" a nie "Cudo"- za co obie Te Cudowne Nasze Niewiasty zawstydzona haniebną dla mnię pomyłką pokornie przepraszam i wybaczenia upraszam :oops:
Egzemma.. można ją leczyć objawowo .. ale całkiem pozbyć się - niełatwo... Oj... niełatwo... :(
Avatar użytkownika
abigail żeńska
Elefant Terrrrrrrrrrrrible
 
Posty: 3623
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 3381

Re: Epitafia na wesoło

Postprzez abigail » 20 sie 2013, o 02:30

Tu już zbyt wielu leży..
Wstawajmy! Niech duch świeży
Wstąpi. I niech tak siąpi
By chwast wzwyż piął się dumnie
I naśmiał się w twarz trumnie
Egzemma.. można ją leczyć objawowo .. ale całkiem pozbyć się - niełatwo... Oj... niełatwo... :(
Avatar użytkownika
abigail żeńska
Elefant Terrrrrrrrrrrrible
 
Posty: 3623
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 3381

Re: Epitafia na wesoło

Postprzez Bacha85 » 20 sie 2013, o 19:51

Ktoś tu ostatnio epitafy wrzuca
Jej kolej też w końcu przyszła
smutna jest czyjaś brew krucza
Czyjaś wizja świata jak bańka prysła

Żegnaj nam Abigail, Emmo, Egzemmo
Czy jak Cię tam znajomki zwali
Puste jest bez Ciebie nasze lenno
Lecz świat się pewnie nie zawali

Łzy się leją rzęsiste i rzewne
Lecz stypa porządna być musi
Stąd i pieśni brzmią śpiewne
A kogo nie będzie, niech go złość zadusi!
Na krzewie obok, miodowy ptak gniazdo buduje skrzydlaty,
patrząc na niego wspominam, jak zabrałeś mi moje kwiaty" Closterkeller- Cyan

"Så skapte hon mig i ulven grå
Och sade jag skulle åt skogen gå" Garmarna- Vedergällningen
Avatar użytkownika
Bacha85 żeńska
Mag IV stopnia
 
Posty: 624
Lokalizacja: Opłotki Gdańska
Reputacja: 891

Re: Epitafia na wesoło

Postprzez abigail » 21 sie 2013, o 12:30

Dzięki! Się wzruszyłam radośnie :)
Ostrzegam, że na stypie będę oczywiście! Ale postaram się nie zepsuć zabawy :) ;)

Spróbuję się zrewanżować, choć może za dużo wrzucam, ale ...
wdzięczność obliżeguje!




Bachoż!
Jak mogłaś takoż?!
Paść.
("upadłam, jeszcze chciałam, dlatego nie wstawałam" *)
To może i tłumaczy..
Lecz miało być inaczyj!
Nie byłoby rozpaczy..
A teraz jej otchłań czarna
pcha nas gdzie istność marna
bez Ciebie.

Czy na niebie
to coś to nasza Bacha?
Czy spadająca... :roll: blacha...?! :shock:
Pac.
Uuuurrrrwał Nac...!


*) Jan Sztaudynger "Piórka"

P.s. /z mądrości ludowych: "Jak się sam nie pochwalisz, nikt tego za ciebie nie zrobi"/ Hip hip hipppopotam! Udało mi się "dwa w jednym" :) :lol:
Egzemma.. można ją leczyć objawowo .. ale całkiem pozbyć się - niełatwo... Oj... niełatwo... :(
Avatar użytkownika
abigail żeńska
Elefant Terrrrrrrrrrrrible
 
Posty: 3623
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 3381

Re: Epitafia na wesoło

Postprzez Detrytus » 21 sie 2013, o 22:47

Tu forum padło:
samo się zjadło
Nigdy nie dyskutuj z głupcem – ludzie mogą nie zauważyć różnicy!
Stanisław Jerzy Lec
Avatar użytkownika
Detrytus męska
Kierownik studiów nieokreślonych
 
Posty: 1325
Lokalizacja: stąd
Reputacja: 3065

Re: Epitafia na wesoło

Postprzez abigail » 21 sie 2013, o 23:07

Detrytus
Ty się z prawdą migytus :)

Póki coś charczy i wrzeszczy
to nie trawienie jeszczy

Walka = życie

Cisza = tycie

To forum się łatwo nie zje
bo w gardle se stanie
i jeszcze
z krzuśćów walone pięścią
powstanie..
zobaczysz zresztą ;)

:)
Egzemma.. można ją leczyć objawowo .. ale całkiem pozbyć się - niełatwo... Oj... niełatwo... :(
Avatar użytkownika
abigail żeńska
Elefant Terrrrrrrrrrrrible
 
Posty: 3623
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 3381

Re: Epitafia na wesoło

Postprzez niebezpiecznyGroszek » 25 sie 2013, o 18:33

... Już posty przeżarte szkorbutem
już wersy wyschnięte i marne,
już koniec, już forum zepsute-
możemy gasić latarnie.. :P
Video lupum.
Avatar użytkownika
niebezpiecznyGroszek
Rebeliant
 
Posty: 1923
Reputacja: 4562

Re: Epitafia na wesoło

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 25 sie 2013, o 18:42

Wyklęty ludu powstań...z ziemi
lub spod ziemi, co wolisz
wszystkich jednako nie zadowolisz,
róbmy swoje między niemi,
czytajmy, piszmy, się bawmy,
"na wierzchu spokojnie, pod spodem...
zap...dalamy" ;-p
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 10005
Lokalizacja: Joli Bord
Reputacja: 6439

Re: Epitafia na wesoło

Postprzez abigail » 26 sie 2013, o 15:28

Jak ostatni murzynek..
Odszedł.
Choć to przyczynek
do Jego nowego życia.
Już mu zazdroszczę - bom tycia
wobec cnót, zalet, godności
Jego (od przedwczoraj)
Jejmości.

Przechodniu - pij więc Ich Zdrowie!
Imion ich nie wypowiem,
Bo liczy się intencja -
nie imię.

podp.Emerencja.
Egzemma.. można ją leczyć objawowo .. ale całkiem pozbyć się - niełatwo... Oj... niełatwo... :(
Avatar użytkownika
abigail żeńska
Elefant Terrrrrrrrrrrrible
 
Posty: 3623
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 3381

Re: Epitafia na wesoło

Postprzez hary0685 » 26 sie 2013, o 20:24

Choć forum ledwo dycha,
I jeden na drugiego żale spycha,
nie dajmy zginać tak fajnej rodzinie
bo wszyscy mają nadzieję że ten kryzys minie
że mimo śmierci klinicznej wróci ochota do życia
i miłych spotkań i okazji do soczków picia :)
- Vie pan, że innym określeniem ikonografa byłby "fotograf"? Od latacjańskiego słova "photus", które oznacza..
- "Skakać dookoła jak wariat i rozstawiać wszystkich po kątach, jakbyś był właścicielem"? - spytał William.
Avatar użytkownika
hary0685 męska
Wampirzy Fotograf
 
Posty: 2616
Lokalizacja: okolice Wroclove
Reputacja: 4184

Re: Epitafia na wesoło

Postprzez abigail » 26 sie 2013, o 21:36

antyepitafioł:

"pogłoski o mojej śmierci
zdają się przesadzone"
Forum
P.S. Mam przecie quorum :)

"The report of my death
was an exaggeration,
my dear TP generation :)"

Toteż bother non plus!
a takoż
ne regretez de rien -
za chwilę
o całej sprawie
z kulawą nogą chien
nie wspomni.
Zobaczycie! :)
To forum - ma twarde życie :clap:
Egzemma.. można ją leczyć objawowo .. ale całkiem pozbyć się - niełatwo... Oj... niełatwo... :(
Avatar użytkownika
abigail żeńska
Elefant Terrrrrrrrrrrrible
 
Posty: 3623
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 3381

Re: Epitafia na wesoło

Postprzez Marek_Sobczak » 2 wrz 2013, o 15:44

Abigali pogrzebali
Związaną, pod wrakiem kubryku.
Widać przezornie się bali
by nie narobiła krzyku.
We’re all stories in the end. Just make it a good one!
Avatar użytkownika
Marek_Sobczak męska
Dyżurny Klasowy
 
Posty: 3122
Lokalizacja: Oxford
Reputacja: 5264

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Gry forumowe

Była to odruchowa złośliwość, w którą wcale nie wkładała serca. Nianię Ogg bardzo to martwiło. Jej przyjaciółka wyraźnie myślała o czymś innym.

Panowie i Damy, dodał(a) niebezpiecznyGroszek

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników

cron