Gry forumowe

Jaka to książka?

Centrum spamerów, trolli i tych, co lubią tracić czas ;)

Re: Jaka to książka?

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 20 sie 2013, o 10:38

no to autorką jest kobieta ;-p
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 10005
Lokalizacja: Joli Bord
Reputacja: 6439

Reklama

Re: Jaka to książka?

Postprzez abigail » 20 sie 2013, o 15:40

ciźby "Zawód wiedźma" ? ;)
/owszem... to taka moja nieudolna próba dedukcji.. do wyśmiania / :)
Egzemma.. można ją leczyć objawowo .. ale całkiem pozbyć się - niełatwo... Oj... niełatwo... :(
Avatar użytkownika
abigail żeńska
Elefant Terrrrrrrrrrrrible
 
Posty: 3623
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 3381

Re: Jaka to książka?

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 20 sie 2013, o 17:04

No nie:-) pani ta byla tu cytowana niedawno;-)
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 10005
Lokalizacja: Joli Bord
Reputacja: 6439

Re: Jaka to książka?

Postprzez abigail » 21 sie 2013, o 12:35

.. i tak się poddaję... Nie dam rady... :cry:
Egzemma.. można ją leczyć objawowo .. ale całkiem pozbyć się - niełatwo... Oj... niełatwo... :(
Avatar użytkownika
abigail żeńska
Elefant Terrrrrrrrrrrrible
 
Posty: 3623
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 3381

Re: Jaka to książka?

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 21 sie 2013, o 13:12

no już bardziej pomóc nie mogę... ;)
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 10005
Lokalizacja: Joli Bord
Reputacja: 6439

Re: Jaka to książka?

Postprzez Brethil » 21 sie 2013, o 13:17

Dedukując stawiam, że znów o Chmielewską chodzi... Czyżby "Książka poniekąd kucharska"?
Fairy tales do not tell children that dragons exist. Children already know that dragons exist. Fairy tales tell children that dragons can be killed.
[Chesterton]

"Wszystkie Małe Mi na świecie są praktycznie niezniszczalne"
Avatar użytkownika
Brethil żeńska
Pandorka
 
Posty: 3188
Lokalizacja: Festung Breslau
Reputacja: 3122

Re: Jaka to książka?

Postprzez abigail » 21 sie 2013, o 13:17

sadystka...
Zakładając, że to Chmielewska.. będę lecieć od góry.../nie dajesz mi wyboru/ - to, co robisz to "Gwałt".. ale obstawię...
"Byczki w pomidorach"

:roll:

(w życiu przeczytałam tylko jednom Chmielewskom. I - zabij mnie -nie pamiętam, co to było :oops:
Egzemma.. można ją leczyć objawowo .. ale całkiem pozbyć się - niełatwo... Oj... niełatwo... :(
Avatar użytkownika
abigail żeńska
Elefant Terrrrrrrrrrrrible
 
Posty: 3623
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 3381

Re: Jaka to książka?

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 21 sie 2013, o 14:03

Breth tak:) Abi - nie:)
Breth zadaje:)
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 10005
Lokalizacja: Joli Bord
Reputacja: 6439

Re: Jaka to książka?

Postprzez Brethil » 21 sie 2013, o 14:10

"Ten chłopak był cudacznie ubrany w spodnie dorosłego mężczyzny, ale nie otrzymał ich od ojca, i w kaftanik kobiecy, ale nie otrzymał go od matki. Jacyś obcy ludzie z litości przyodziali go w łachmany"
Fairy tales do not tell children that dragons exist. Children already know that dragons exist. Fairy tales tell children that dragons can be killed.
[Chesterton]

"Wszystkie Małe Mi na świecie są praktycznie niezniszczalne"
Avatar użytkownika
Brethil żeńska
Pandorka
 
Posty: 3188
Lokalizacja: Festung Breslau
Reputacja: 3122

Re: Jaka to książka?

Postprzez abigail » 21 sie 2013, o 15:42

Czyżby "Nędznicy" ? ;)
Egzemma.. można ją leczyć objawowo .. ale całkiem pozbyć się - niełatwo... Oj... niełatwo... :(
Avatar użytkownika
abigail żeńska
Elefant Terrrrrrrrrrrrible
 
Posty: 3623
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 3381

Re: Jaka to książka?

Postprzez Brethil » 21 sie 2013, o 16:26

Czyżby ;) A konkretnie mój najulubieńszy Gavroche :)
Fairy tales do not tell children that dragons exist. Children already know that dragons exist. Fairy tales tell children that dragons can be killed.
[Chesterton]

"Wszystkie Małe Mi na świecie są praktycznie niezniszczalne"
Avatar użytkownika
Brethil żeńska
Pandorka
 
Posty: 3188
Lokalizacja: Festung Breslau
Reputacja: 3122

Re: Jaka to książka?

Postprzez abigail » 21 sie 2013, o 17:03

Powiem szczerze - to jedyny kaszkiet, który mnie zachwyca!

Zapodam tak, żeby nie trza było wołać wujka Gugla ;)

"Baka z całej siły cisnął drzewem w Bhimę" /../ Rakszasa począł wyrywać drzewa jedno po drugim..." /.../
..."za nimi jechał Judhiszthira na złotym rydwanie, a dalej bracia..."
Egzemma.. można ją leczyć objawowo .. ale całkiem pozbyć się - niełatwo... Oj... niełatwo... :(
Avatar użytkownika
abigail żeńska
Elefant Terrrrrrrrrrrrible
 
Posty: 3623
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 3381

Re: Jaka to książka?

Postprzez sky » 29 sie 2013, o 21:06

Poproszę o podpowiedź :)
"Przeprowadzili bardzo dokładne badania, z których wynika jednoznacznie, że ludzkość stała się całkowicie bezużyteczna."
Dan Simmons "Hyperion"
„Wszechświat zbudowany jest z opowieści, nie z atomów.” Muriel Ruckeyser
Avatar użytkownika
sky męska
Skytrollik
 
Posty: 1472
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 3608

Re: Jaka to książka?

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 29 sie 2013, o 21:15

To ja jeszcze nie odpowiedziałam na tę zagadkę?:)))
bo mi się to z Sewerynem skojarzyło ;)
Mahabharata?
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 10005
Lokalizacja: Joli Bord
Reputacja: 6439

Re: Jaka to książka?

Postprzez abigail » 30 sie 2013, o 11:40

nie.. Ramayna :lol:
żartowałam!
Oczywiście zadajesz Cudo :)
Egzemma.. można ją leczyć objawowo .. ale całkiem pozbyć się - niełatwo... Oj... niełatwo... :(
Avatar użytkownika
abigail żeńska
Elefant Terrrrrrrrrrrrible
 
Posty: 3623
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 3381

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Gry forumowe

- Słyszałam, jak młodsze szczury mówią, że boją się cieni - oznajmiła Brzoskwinia.
- Czemu? - zdziwił się Mielonka. - Nie boją się chyba całkowitej ciemności, prawda? [...]
- To dziwne - przyznała Brzoskwinia. - Ale nie wiedzieliśmy, że istnieją cienie, dopóki nie mieliśmy światła.
Jeden z młodych szczurów nieśmiało podniósł łapkę.
- Eee... I nawet kiedy światło już zgaśnie, wiemy, że cienie dalej są dookoła - powiedział.

Zadziwiający Maurycy i jego uczone szczury, dodał(a) Wolf Lilly

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników

cron