Jeśli nawet bawić się chcesz po pratchettowsku
przez Gaba » 27 lip 2013, o 08:57
znaleźli było dla
Chłopiec Chicle: Mam go zabić?
Sands: Na śmierć.
Pewnego razu w Meksyku: Desperado 2
-

Gaba
- Mag III stopnia
-
- Posty: 351
- Lokalizacja: Lublin
- Reputacja:
223
-
przez maja40790 » 16 sie 2013, o 00:02
że złapali się
ej!

-
maja40790
- Gorzej niż Rincewind
-
- Posty: 2
- Reputacja:
0
-
-
przez Gaba » 18 sie 2013, o 20:40
głowy nie potrafiąc
Chłopiec Chicle: Mam go zabić?
Sands: Na śmierć.
Pewnego razu w Meksyku: Desperado 2
-

Gaba
- Mag III stopnia
-
- Posty: 351
- Lokalizacja: Lublin
- Reputacja:
223
-
przez Gaba » 20 sie 2013, o 17:39
być mniej więcej
Chłopiec Chicle: Mam go zabić?
Sands: Na śmierć.
Pewnego razu w Meksyku: Desperado 2
-

Gaba
- Mag III stopnia
-
- Posty: 351
- Lokalizacja: Lublin
- Reputacja:
223
-
Powrót do Gry tematyczne
Ludzie, którzy nie znają trudnych słów, są zwykle nerwowi w obecności ludzi, którzy je znają. Właśnie dlatego jej sąsiedzi płci męskiej, jak pan Stollop i jego kumple, nikomu nie dowierzali. Za to ich żony posiadały o wiele szersze, choć dość specyficzne słownictwo, które zawdzięczały tanim romansom, na każdej ulicy przekazywanym jak kontrabanda z kuchni do pralni. Stąd też Glenda znała "elokwencję", "skwarny", "buduar" i "saszetkę", choć do do saszetki i buduaru nie była całkiem pewna i unikała ich używania, co nie sprawiało zbytnich trudności.
Niewidoczni Akademicy, dodał(a) nanny_ogg
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników