Spotkanie się udało a nawet bardzo udało
Piątkowy grill był super, dzięki dla Detrytusa(Maćka) z podrzucenie mnie i Białą na miejsce, a także za pokazanie z okien Pandżero
Nowego Wilanowa i okolic.Detrytus napisał(a):będę jechał swoim Pandżero...
Dzięki dla Uuuu i małżonki(Moniki za grilla i pyszne sałatki i ciasta
Dalej śmieję się pod nosem na moje zdziwienie gdy pojawiłeś się ze statywem
Ekipa sobotnio-niedzielna była wspaniała, tyle śmiechu i fajnych chwil z Cudo, Aiyanna, Olala, Hashi, Matrensu, Białą no i z Ojcem Założycielem czyli naszym przewodnikiem Corvinem.
Mam nadzieję że będzie jeszcze okazja się spotkać na jakimś zlocie z nowo poznanymi osobami: Moniką, Hashi(który jak się okazało był już z nami na Pyrkonie, nieoficjalnie, ale był),Martensu, no i Olala
Nie mogę się doczekać kolejnej okazji by zjawić sie w Warszawie, tyle jeszcze jest miejsc do zwiedzenia.
Osobne podziękowania za Cudo za "przechowanie, nakarmienie(pycha popychacz do chleba),napojenie(bardzo dobry soczek)" i dostarcznie na miejsce odjazdu.
Dla Corvina na towarzystwo w niedzielne późne popołudnie.
Jeśli o Kimś zapomniałem to przepraszam i postaram się na bieżąco edytować, bo chyba wreszcie łapie mnie zmęczenie po łikendowe

