Załatany Bęben

Kolejny grill, tym razem za krawędzią świata

Konwenty, sabaty, spotkania piwne i wszelkie inne ustawki integracyjne na żywo

Re: Kolejny grill, tym razem za krawędzią świata

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 24 lip 2013, o 19:54

oczekujem relacji i dokumentacji fotograficznej:)))
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 10005
Lokalizacja: Joli Bord
Reputacja: 6439

Reklama

Re: Kolejny grill, tym razem za krawędzią świata

Postprzez Aiyanna » 24 lip 2013, o 22:57

Próbuję jakoś ubrać ładnie w słowa cały ten mój szalony wyjazd (bo wbrew pozorom był szalony) ale mi jakoś nie wychodzi :D

Dziękuję Szymkowi za opiekę nad nami w sobotę, niedzielę i we wtorek - za błyskawiczny rajd po Krakowie, żeby zdążyć na pociąg, za to, że zdążyłyśmy na niego, za pokazanie miejsca, gdzie sprzedają lody na wagę, pogodę ducha i całą cudowność szymkową, jaką roztacza dookoła siebie :D

Gytha miała genialny pomysł z tym grillem. Za co całe jedzonko, chęć nakarmienia głodnych istot, pogodę ducha, genialność i uśmiech - w Twoje łapki wielkie, wielkie dziękuję :D

Tigi, jej mężowi, znajomym, Patrykowi, Animie, Motopompie, Grace, Jashmin, Rojkowi, koledze Rojka - ukłony i uściski. Potwierdza się moje pierwsze wrażenie, że jesteście przewspaniali i cieszę się z tego niesamowicie.

A o samym grillu - Hary, trochę Cię zastępowałam, więc dokumentację fotograficzną postaram się jak najszybciej wrzucić. Jedzonko w sobotę było pycha, samo przygotowywanie jedzonka też było świetne. Tylko nie przyznawajmy głośno, z czego był ten krem do babeczek, bo nas zamkną za znęcanie się nad zagrożonym gatunkiem :D Po grillu były kółeczka wzajemnej adoracji (pozdrawiam mangowców :P ) i wspólne granie w Jungle Speeda, Jengę i Wiochmena (oficjalnie tytuł Wiochmena roku przypadł Szymkowi :D ). W niedzielę pycha śniadanko i gra w karty na słoneczku. Bardzo potrzebowałam takiego błogiego lenistwa.

Warto było jechać z Warszawy, naprawdę.
Matka Joanna od zwierząt
Avatar użytkownika
Aiyanna żeńska
Perfekte Wunderbar Waffe 2/2
 
Posty: 1295
Lokalizacja: Nawojowa Góra
Reputacja: 3219

Re: Kolejny grill, tym razem za krawędzią świata

Postprzez Aiyanna » 25 lip 2013, o 23:41

Skończyła mi się edytka, więc piszę posta pod postem. Zdjęć wyszło tylko tyle (albo aż tyle, zależy, jak na to patrzeć :D ):

https://picasaweb.google.com/1057596623 ... 0NqkncuoLg
Matka Joanna od zwierząt
Avatar użytkownika
Aiyanna żeńska
Perfekte Wunderbar Waffe 2/2
 
Posty: 1295
Lokalizacja: Nawojowa Góra
Reputacja: 3219

Re: Kolejny grill, tym razem za krawędzią świata

Postprzez Jashmin » 26 lip 2013, o 19:11

Przybyłam, zobaczyłam i zakochałam się w Was ludziki Wy moje jeszcze bardziej. Miałam wpaść na obiadek na 3 godzinki (cyt. Motopompa), a wyszły mi tego dwa przecudowne dni ; ))) Była bitewna wersja Jungle speeda i Jenga i Agenci Molocha (Sky Ty trollu! :D), jadłam pyszne wegetariańskie szaszłyki i kiełbaski (Gytha i Tigi - rządzicie!), zostałam wystraszona kurczakiem i ogólnie było cudownie! :) Do następnego!
- Zapuść długie (włosy), zapleć warkocz, zapnij na końcu stalową klamrę i napierdalaj tym w ludzi z obrotu.
- Dobrze gada. Jeszcze do tego strój Xeny i ludzie bójcie się

Passion is good. Gets blood pumping.
Avatar użytkownika
Jashmin żeńska
Mag IV stopnia
 
Posty: 575
Reputacja: 1512

Re: Kolejny grill, tym razem za krawędzią świata

Postprzez 4jola » 26 lip 2013, o 19:25

Zdjęcia super!Cieszę się,że zabawa się udała.Gytho-jesteś Wielka!I sami powiedzcie,czy to Forum nie roztacza dobrych,jakimtam,fluidów?
"My,z matką twoją,rasizmowi mówimy twarde i zdecydowane: raczej nie !"

"-Zamknijcie się sierżancie.Jesteście wolnym trollem.To rozkaz."
Avatar użytkownika
4jola
Pani Palm
 
Posty: 5360
Reputacja: 6042

Re: Kolejny grill, tym razem za krawędzią świata

Postprzez Motopompa » 26 lip 2013, o 21:57

Grill świetny. Przyjechaliśmy z Olą dzień wcześniej i wyjechaliśmy dzień później - Gytho, wybacz, mam nadzieję, że nie nadużyliśmy waszej gościnności (za bardzo). Forum Pratchett.pl po raz kolejny pokazało, że jest miejscem nieskończenie obfitym w pokłady cudownych ludzi, jakich ze świecą szukać gdzie indziej (i miejsc i ludzi). Innymi słowy - jak jeszcze nie byłeś/aś na żadnym zlocie to pakuj się na kolejny i przestań wreszcie tracić takie okazje.
Od pierwszej minuty po wyjściu z pociągu było magicznie (na dworcu w Krakowie spotkałem koleżankę z liceum, której nie widziałem 2 lata, mimo że mieszkamy całkiem niedaleko siebie) a trwało to aż do samego powrotu do Łodzi (przypadkowy telefon, dzięki któremu być może się wyrobię ze wszystkim co mam do zrobienia w te 2 tygodnie). A to co działo się między tymi dwoma zdarzeniami to ciężko opisać, to trzeba zobaczyć. Uwielbiam was moi drodzy. Człowiek z logo Pratchett.pl na koszulce jest moim bratem/siostrą. Howgh.

PS Sky jest największym planszówkowym trollem jakiego ta Ziemia nosi. Ale i tak Cię lubię, Sky :P
PPS chciałbym dopisać tak wiele rzeczy, że aż nie wiem od czego zacząć. Za mało! Ja chcę jeszcze raz!
Nie jest tak, że my, używając naszych mózgów, snujemy nasze opowieści, ale to nasze mózgi, używając opowieści, snują nas.
~ Daniel Dennett
♪♫♪♪♫•☼ ☾*♪♫.☮♡♪ (✿◠‿◠)♫❀♡♪♫•ღ♪♫•♪☾♫♪♪♫♡♡
Avatar użytkownika
Motopompa męska
Corvvin jest mądra i śliczna!!
 
Posty: 5675
Lokalizacja: Castelldefels
Reputacja: 5786

Re: Kolejny grill, tym razem za krawędzią świata

Postprzez Anima Vilis » 27 lip 2013, o 11:31

Wszystkimi kończynami podpisuję się pod tym co pisali poprzednicy. Podziękowania dla Patryka który nas odebrał z dworca, zaprowadził do fajnego pubu, pokazał Pałac Potockich w Krzeszowicach(to był Franciszek Maria Lanci!) i trwał z nami, zawsze gotowy na kolejne piwo. Przeogromne podziękowania dla Gythy. Jesteś totaaalnie niesamowitą osobą, mistrzynią bilarda (w naszej własnej lidze) złą agentką której nikt nie wierzy, że jest zła i..no ogólnie jesteś cudowna. Dziękuję za paznokcie! Bitwa na niebieski krem, armia galaretek.. samo przygotowania grilla były świetną zabawą. Sama impreza też świetna. Tigi + TigiMąż, Grace,Rojek,Aiyanna, Sky i inni.. No nie da się was nie lubić. Kocham z wami grać (we wszytko- od bilarda po wiochmena), gadać i pić. Jadą na forumową imprezę wiem, że będzie fajnie. DZIĘKUJĘ!!
ach i niedzielny chill out na słońcu.. mega! i nauczyłam się grac w taką karcianą grę.. to był remik prawda?

Sky jesteś królem trolli i najgorszym złym agentem świata!

ps. ma ktoś jakąś stronę na którą mogła bym wrzucić zdjęcia? Bo właśnie z nimi walczę
Obrazek
- A kiedy zaczyna się sztuka współczesna?
- Od 2 promili
Avatar użytkownika
Anima Vilis żeńska
Jednoosobowy kabaret
 
Posty: 4481
Lokalizacja: nadal Europa
Reputacja: 5103

Re: Kolejny grill, tym razem za krawędzią świata

Postprzez Aiyanna » 27 lip 2013, o 20:30

Anima Vilis napisał(a):ps. ma ktoś jakąś stronę na którą mogła bym wrzucić zdjęcia? Bo właśnie z nimi walczę


Jeżeli masz konto na gmailu to spokojnie możesz wrzucić foty na picasę ;) Czekam na nie niecierpliwie :D
Matka Joanna od zwierząt
Avatar użytkownika
Aiyanna żeńska
Perfekte Wunderbar Waffe 2/2
 
Posty: 1295
Lokalizacja: Nawojowa Góra
Reputacja: 3219

Re: Kolejny grill, tym razem za krawędzią świata

Postprzez reeven » 29 lip 2013, o 10:37

Tigi jak ładnie się prezentuje z ciążowym brzuszkiem :D

Widzę, że świetna zabawa była...:D Bardzo fajne zdjęcia Asik :) (mogę tak do ciebie mówić? )
- Ja nie myślę, Vimes.
- Zuch. Właśnie tacy są w mieście potrzebni.


"Zbrojni"
Avatar użytkownika
reeven żeńska
Czarodziciel
 
Posty: 5234
Reputacja: 5170

Re: Kolejny grill, tym razem za krawędzią świata

Postprzez Gytha » 29 lip 2013, o 19:45

Bardzo się cieszę że podobało się tak wielu i że sama miło spędziłam czas. Pozostaje mi jedynie planować kolejną imprezę.
Avatar użytkownika
Gytha żeńska
Szefowa
 
Posty: 393
Lokalizacja: Za końcem świata prosto, w lewo i jeszcze raz w lewo.
Reputacja: 1628

Re: Kolejny grill, tym razem za krawędzią świata

Postprzez Rince » 31 lip 2013, o 19:57

Heh, ofiara ze mnie, nie odwiedzałem dawno forum i przegapiłem grilla, dzięki za telefon (od Aiyanny o ile pamiętam), gdybym tylko był bliżej na pewno bym się pofatygował :( Postaram się poprawić i na kolejnym zjawić i nie uciekać :mrgreen:
Rince - mag, poliglota, umiejący błagać o litość w kilkunastu językach, dzięki doświadczeniu, zdobywanemu zawsze wbrew woli, doprowadził do perfekcji niezwykle ważną umiejętność - zdolność przeżycia. KTO WCZEŚNIE SIĘ Z ŁÓŻKA ZBIERA, TEN WCZEŚNIE UMIERA...
Avatar użytkownika
Rince męska
Mag II stopnia
 
Posty: 222
Lokalizacja: Świat Dysku
Reputacja: 398

Re: Kolejny grill, tym razem za krawędzią świata

Postprzez Aiyanna » 31 lip 2013, o 20:45

reeven napisał(a):Widzę, że świetna zabawa była...:D Bardzo fajne zdjęcia Asik :) (mogę tak do ciebie mówić? )



Było tak fajnie, że w pewnym momencie zapomniałam kompletnie o robieniu zdjęć, wolałam opanować pokręcone zasady remika :P
Możesz, pozwalam :D

Gytha napisał(a):Pozostaje mi jedynie planować kolejną imprezę.


Taaaaak! Następnym razem pomogę w łapaniu smerfów :D

Rince napisał(a):dzięki za telefon (od Aiyanny o ile pamiętam)


Usłyszałeś mój głos i nie uciekłeś, brawo! :D
Matka Joanna od zwierząt
Avatar użytkownika
Aiyanna żeńska
Perfekte Wunderbar Waffe 2/2
 
Posty: 1295
Lokalizacja: Nawojowa Góra
Reputacja: 3219

Poprzednia strona

Powrót do Załatany Bęben

Podsumowując: jedyną, jaką odkryli do tej pory alchemicy z Ankh-Morpork, była zmiana złota w mniej złota.

Ruchome obrazki, dodał(a) grace

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników

cron