Świat Dysku

Dysk a nasza szara rzeczywistość...

O płaskim świecie dyskusje

Re: Dysk a nasza szara rzeczywistość...

Postprzez Desaxe » 11 lut 2009, o 17:19

fakt, tez to z kumplem po fachu i czytelnikiem Terrego zauwazylismy... najmimordy tak maja niektore, to nieuniknione jak przyplywy i fazy ksiezyca :roll:
Obrazek
Obrazek
Avatar użytkownika
Desaxe
Mag II stopnia
 
Posty: 240
Lokalizacja: za Twoimi plecami :>
Reputacja: 10

Reklama

Re: Dysk a nasza szara rzeczywistość...

Postprzez Anima Vilis » 12 lut 2009, o 15:52

jedna z moich sasiadek mogla by zagrac nianie ogg..ba nawet nie musiala by grac
Obrazek
- A kiedy zaczyna się sztuka współczesna?
- Od 2 promili
Avatar użytkownika
Anima Vilis żeńska
Jednoosobowy kabaret
 
Posty: 4481
Lokalizacja: nadal Europa
Reputacja: 5103

Re: Dysk a nasza szara rzeczywistość...

Postprzez Desaxe » 12 lut 2009, o 21:41

tez ma tyle synowych co za nią zapieprzają w domu? :roll:
Obrazek
Obrazek
Avatar użytkownika
Desaxe
Mag II stopnia
 
Posty: 240
Lokalizacja: za Twoimi plecami :>
Reputacja: 10

Re: Dysk a nasza szara rzeczywistość...

Postprzez Anima Vilis » 28 lut 2009, o 21:06

nie wiem czy jej dom zamaitaja ale wiem ze rodzinke ma liczna..a najbardziej przerąbane ma jej mąż..chyba jeszcze nigdy jej sie nie postawił

jak sie zastanowiłam to podgrzewane pizze u nas w sklepiku szkolnym mozna porownac do pewnych pasztecików G.S.P Dibblera..
Obrazek
- A kiedy zaczyna się sztuka współczesna?
- Od 2 promili
Avatar użytkownika
Anima Vilis żeńska
Jednoosobowy kabaret
 
Posty: 4481
Lokalizacja: nadal Europa
Reputacja: 5103

Re: Dysk a nasza szara rzeczywistość...

Postprzez tter282 » 1 mar 2009, o 20:01

jak sie zastanowiłam to podgrzewane pizze u nas w sklepiku szkolnym mozna porownac do pewnych pasztecików G.S.P Dibblera..


W akcie desperacji zjadłem kiedyś takie zapiekane coś w IKEI. Uhmmm - GSP Dibbler skończył z tacą i przeniósł się pod dach... Cóż, jakie meble, takie żarło.
Dumaj dumaj, carom nie budiesz...
Avatar użytkownika
tter282 męska
Anghammarad
 
Posty: 1348
Lokalizacja: Kraina Podziemnej Pomarańczy
Reputacja: 369

Re: Dysk a nasza szara rzeczywistość...

Postprzez Elencza » 2 mar 2009, o 12:49

A mnie tam smakuje sałatka z pieczonym kurczakiem, mozzarellą i warzywami made by Ikea, może dlatego, że zawsze w miłym towarzystwie ją jadam ;)
"Po prawej z głośnym wrzaskiem zawodu pękła cienka bariera pomiędzy namiętnym kochankiem, a kandydatem na świeżo upieczonego (za jakieś 9 miesięcy) ojca." M.Sobczak
Avatar użytkownika
Elencza żeńska
Mag IV stopnia
 
Posty: 779
Lokalizacja: Kielce
Reputacja: 636

Re: Dysk a nasza szara rzeczywistość...

Postprzez Anima Vilis » 2 mar 2009, o 21:53

raz w zyciu jadłam w ikei..nigdy tego nie powtorze..
choc nie wiem co masz do ich mebli
Obrazek
- A kiedy zaczyna się sztuka współczesna?
- Od 2 promili
Avatar użytkownika
Anima Vilis żeńska
Jednoosobowy kabaret
 
Posty: 4481
Lokalizacja: nadal Europa
Reputacja: 5103

Re: Dysk a nasza szara rzeczywistość...

Postprzez tter282 » 3 mar 2009, o 06:35

choc nie wiem co masz do ich mebli



Hmmm... Jak by to rzec- rozpadają się. Często pode mną :evil:
Dumaj dumaj, carom nie budiesz...
Avatar użytkownika
tter282 męska
Anghammarad
 
Posty: 1348
Lokalizacja: Kraina Podziemnej Pomarańczy
Reputacja: 369

Re: Dysk a nasza szara rzeczywistość...

Postprzez Anima Vilis » 3 mar 2009, o 22:31

moze to nie był fotel tylko zle złozona lampka?
Obrazek
- A kiedy zaczyna się sztuka współczesna?
- Od 2 promili
Avatar użytkownika
Anima Vilis żeńska
Jednoosobowy kabaret
 
Posty: 4481
Lokalizacja: nadal Europa
Reputacja: 5103

Re: Dysk a nasza szara rzeczywistość...

Postprzez tter282 » 4 mar 2009, o 06:32

Nie, to raczej moje 120 kg, haha! Nieważne. Zato wiemy gdzie Dibler sprzedaje i czego unikać!
Dumaj dumaj, carom nie budiesz...
Avatar użytkownika
tter282 męska
Anghammarad
 
Posty: 1348
Lokalizacja: Kraina Podziemnej Pomarańczy
Reputacja: 369

Re: Dysk a nasza szara rzeczywistość...

Postprzez Desaxe » 5 mar 2009, o 21:17

żeby mnie Jaro nie zasmucał przypominaniem o martwym kotku wklejam odpowiedź z innego wątku tu:
tommi napisał(a):krakowska huta ? chyba w każdym mieście są takie dzielnice jak Mroki w AM


dlatego tak lubię motyw strażników na Mrokach w "Straż! Straż!"... jest mi dziwnie bliski, gdy muszę odwalić patrol np. na Dolnym Mieście w Gdańsku... :roll: a "pod załatanym bębnem" to praktycznie każdy klub na starówce w sezonie turystycznym :twisted:
Obrazek
Obrazek
Avatar użytkownika
Desaxe
Mag II stopnia
 
Posty: 240
Lokalizacja: za Twoimi plecami :>
Reputacja: 10

Re: Dysk a nasza szara rzeczywistość...

Postprzez Anima Vilis » 6 mar 2009, o 17:46

niestrety..do naszych łódzkich , mroków przeniesiono najlepszy klub..i tak jesli ktos chce isc na koncert musi najpierw odpowiedziec czy jego glany sa lepsze od kastetu..czy czego tam dresy i kibice uzywaja..
strazy miejskiej w tej okolicy nigdy nie widziałam..pojecia nie mam dlaczego
Obrazek
- A kiedy zaczyna się sztuka współczesna?
- Od 2 promili
Avatar użytkownika
Anima Vilis żeńska
Jednoosobowy kabaret
 
Posty: 4481
Lokalizacja: nadal Europa
Reputacja: 5103

Re: Dysk a nasza szara rzeczywistość...

Postprzez Desaxe » 6 mar 2009, o 23:01

bo straż miejska nosi pałki koloru białego, by udawać ślepych, gdy trzeba zrobić coś wiecej niż wpisać mandat za srającego pieska... żal aż d... ściska jak myślę, że na nich się tyle kasy marnuje :evil:
Obrazek
Obrazek
Avatar użytkownika
Desaxe
Mag II stopnia
 
Posty: 240
Lokalizacja: za Twoimi plecami :>
Reputacja: 10

Re: Dysk a nasza szara rzeczywistość...

Postprzez tter282 » 7 mar 2009, o 09:40

Tak, Mroki powstają w każdym zakątku Multiwersum. To jakoś tak naturalny proces, jak rośnięcie włosów - odbywa się w całkowicie niezauważlny sposób, po czym czowiek dochodzi do wniosku, że pomóc może wyłącznie radykalne posunięcie. W przypadku poznańskiej Wildy, to dywanowy nalot napalmowy...
Dumaj dumaj, carom nie budiesz...
Avatar użytkownika
tter282 męska
Anghammarad
 
Posty: 1348
Lokalizacja: Kraina Podziemnej Pomarańczy
Reputacja: 369

Re: Dysk a nasza szara rzeczywistość...

Postprzez Anima Vilis » 8 mar 2009, o 11:32

nie...zdecydowanie nie nalezy tego wysadzac..bo tak samo czym bylo by Am bez mroków i łódź bez limanki? to juz nie bylo by to samo miasto..i co z tego ze ktos czasem dostanie tam wpierdy..i ze nawet wczoraj widziałam jak trzech dresów kopało czwartego..
Obrazek
- A kiedy zaczyna się sztuka współczesna?
- Od 2 promili
Avatar użytkownika
Anima Vilis żeńska
Jednoosobowy kabaret
 
Posty: 4481
Lokalizacja: nadal Europa
Reputacja: 5103

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Świat Dysku

Na nieskończonych dachach uniwersytetu żyły całe ekosystemy. W porównaniu z nimi Gormenghast wyglądał jak szopa z narzędziami na kolejarskiej działce.

Równoumagicznienie, dodał(a) Kinga

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników

cron