Gry forumowe

Epitafia na wesoło

Centrum spamerów, trolli i tych, co lubią tracić czas ;)

Re: Epitafia na wesoło

Postprzez Draco Nobilis » 3 maja 2013, o 16:12

Detrytus napisał(a):
Tu padła ostatnia Draco Nobilis
Zabita przez jednego vulgaris
Chociaż nie dałbym głowy
Czy ich nie było pluralis


Dziękuję Detrytus za piękne epitafium, ale czy nie powinieneś wspomnieć o prochach, które powstają w wyniku ataku smoka, a tymbardziej kilku?
Prawda jest nieosiągalna. Nie mówię jej, bo nie wierzę w jej istnienie.
Avatar użytkownika
Draco Nobilis żeńska
Mag III stopnia
 
Posty: 355
Lokalizacja: Stolica
Reputacja: 1016

Reklama

Re: Epitafia na wesoło

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 3 maja 2013, o 16:49

W proch się obróciłaś,
świat porzuciłaś,
po kontakcie ze smokiem,
ległaś z podbitym okiem,
Draco miła, cóżeś uczyniła?
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 10005
Lokalizacja: Joli Bord
Reputacja: 6439

Re: Epitafia na wesoło

Postprzez Draco Nobilis » 6 maja 2013, o 15:00

Cudo Tyłeczek zginęła pod Płowcem,
gdy ją napadły Xykoraidskie wahadłowce.
Niestety Karolek się śmiał i bił brawa,
bo myślał, że to dla wahadłowców zabawa.
Jej szczątki leżą w ciemnościach grobowych,
świadcząc o ważnych problemach językowych.
Odkąd Xykoraidskie wahadłowce pojęły swój błąd,
pełnią przy grobie wartę i nie ruszą się stąd.
Prawda jest nieosiągalna. Nie mówię jej, bo nie wierzę w jej istnienie.
Avatar użytkownika
Draco Nobilis żeńska
Mag III stopnia
 
Posty: 355
Lokalizacja: Stolica
Reputacja: 1016

Re: Epitafia na wesoło

Postprzez Marek_Sobczak » 1 cze 2013, o 11:54

Tragicznie skończył się żywot Draco,
Trafionej z jasnego nieba piorunem,
Gdy powiedziała (klnąc się na swoje czako)
"Nigdy już nie zostawię foruma".
We’re all stories in the end. Just make it a good one!
Avatar użytkownika
Marek_Sobczak męska
Dyżurny Klasowy
 
Posty: 3122
Lokalizacja: Oxford
Reputacja: 5264

Re: Epitafia na wesoło

Postprzez nanny_ogg » 2 cze 2013, o 14:19

Marku, dla ciebie a propos twego wyzwania gimnastycznego z fb :D

Marek w gimnastyce próbował swych sił
By swą gibkość udowodnić Damie
Nieszczęsliwie jednak zaplątał się był
Jak ten supeł w naściennej makramie
I skonał... Jak stąd zaś niezbicie wynika
Pomyślmy o tym stojąc nad mogiłą
Zdrowiu nie zawsze służy gimnastyka
Szczególnie jeśli jest zbyt ...zawiłą...
Everything in life I share, except of course my teddy bear.
Avatar użytkownika
nanny_ogg żeńska
Plantopecha
 
Posty: 2903
Lokalizacja: Albion...
Reputacja: 3912

Re: Epitafia na wesoło

Postprzez Detrytus » 2 cze 2013, o 22:32

Nianiu wybacz, te obleśne rymy same weszły mi do głowy:

Wyszła niania do obórki
Chcąc se ulżyć, walnąć z rurki
Tak ją wzdęło, że huknęło
Cały sedes rozprysnęło
Niani ciało utonęło.
Biedne sadło w g..no wpadło.
Zabrakło podpórki...
A wszystko przez mleko i ogórki.
Nigdy nie dyskutuj z głupcem – ludzie mogą nie zauważyć różnicy!
Stanisław Jerzy Lec
Avatar użytkownika
Detrytus męska
Kierownik studiów nieokreślonych
 
Posty: 1325
Lokalizacja: stąd
Reputacja: 3065

Re: Epitafia na wesoło

Postprzez nanny_ogg » 3 cze 2013, o 12:30

Detrytusie , nie uduszę cię, a to dlatego,ze uśmiałam się no i talentu nie moggę ci odmówić. Ripostę wysyłam na pw, ciekawskich, uprasza się o zwracanie się do Detrytusa o udostępnienie tejże :D
Everything in life I share, except of course my teddy bear.
Avatar użytkownika
nanny_ogg żeńska
Plantopecha
 
Posty: 2903
Lokalizacja: Albion...
Reputacja: 3912

Re: Epitafia na wesoło

Postprzez Uuu! » 3 cze 2013, o 14:31

nanny_ogg napisał(a):Ripostę wysyłam na pw, ciekawskich, uprasza się o zwracanie się do Detrytusa o udostępnienie tejże

No bez jaj!
Chcesz go ukarać zapchaną skrzynką i koniecznością wysłania kilkudziesięciu odpowiedzi?
Dawaj tu.
Musiałby pracować kilka tysięcy lat, by osiągnąć jakiś efekt, ale to przecież nie powód, by rezygnować.
Avatar użytkownika
Uuu! męska
Ups!
Ups!
 
Posty: 2132
Lokalizacja: Trapezfik
Reputacja: 5343

Re: Epitafia na wesoło

Postprzez nanny_ogg » 3 cze 2013, o 15:06

Spokojna twoja rozczochrana Uuu :) A kto tu wchodzi w oggóle? Dwie , trzy osoby, to mu skrzynki nie zapcha, a ja nie chcę nikogo zgorszyć,szczególnie takich co tu trafią przypadkiem oraz tych bardziej wrażliwych, to wszystko :)


Edytka: Na wyraźną i stanowczą prośbę Detrytusa wstawiam tu ripostę (ocenzurowaną)...

Raz Detrytusa wzięła pokusa
Bardziej z kaprysa niżeli z musa
By na tym spróbować swej niecnej huci
Co pierwsze się przy nim tyłem obróci
O głupi pomyśle i zła godzino
Po coś tu przylazła durna gadzino
Słowo się rzekło,koza u płota
Jemu już przeszło,ją naszła ochota
Dorwała go lekce
i puścić go nie kce
On robi pod siebie
Koza w siódmym niebie
Ducha oddając płakał jak dziecko
Głupie pomysły kończą się kiepsko*....


* wyraz podpowiedziany przez Uuu , dziękuję :)
Ostatnio edytowano 3 cze 2013, o 17:40 przez nanny_ogg, łącznie edytowano 2 razy
Everything in life I share, except of course my teddy bear.
Avatar użytkownika
nanny_ogg żeńska
Plantopecha
 
Posty: 2903
Lokalizacja: Albion...
Reputacja: 3912

Re: Epitafia na wesoło

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 3 cze 2013, o 17:03

Utarla nosa Detrytusa Niania,
Ktorego smiertelna naszla pokusa,
Na sprosne w epitafiach figle,
Czego w tym miejscu sie nie zabrania,
Lecz nie poleca sie tez roz...rabiana,
Gdyz skonczyc mozna razonym bedac
Riposta cieta lub... Cegla;-)
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 10005
Lokalizacja: Joli Bord
Reputacja: 6439

Re: Epitafia na wesoło

Postprzez Detrytus » 3 cze 2013, o 17:18

Dostałem za swoje i dobrze. Riposty szybko nie będzie, bo:
- nie chciałbym, żeby temat zmienił się w taką naszą z nianią wesołą przepychankę,
- rymy nie siedzą mi w głowie i nie czekają na wywołanie. Przychodzą kiedy chcą i wtedy nie ma przebacz.
Dlatego co się odwlecze, to nie znacie dnia ani godziny.
Nigdy nie dyskutuj z głupcem – ludzie mogą nie zauważyć różnicy!
Stanisław Jerzy Lec
Avatar użytkownika
Detrytus męska
Kierownik studiów nieokreślonych
 
Posty: 1325
Lokalizacja: stąd
Reputacja: 3065

Re: Epitafia na wesoło

Postprzez hary0685 » 3 cze 2013, o 20:11

Tu leżą: Detrytus i Niania,
Którzy słyną na forum z wierszyków opowiadania,
Słowne ataki już nie pomagały,
Ostre przedmioty wokół nich potem latały,
I tak Niania padła z Detrytusa kuszy,
gdy na odpowiedź kolejną Jego mózg już nie ruszy,
Niania w odpowiedzi Jabłkownika butlą rzuciła
i biednego Trolla tym okrutnym narzędziem rozpuściła.
Na ten hałas Cudo w zbroi przybiegła
i widząc zwłoki bliżej podbiegła,
lecz niezauważyła gdy w Jabłkownik wstąpiła
I przez skalecznie w stopach trochę trunku wchłoniła,
a że to Porcja alkoholu niezła
Wnet i Cudo w mękach z tego świata zeszła.
Na tym się kończy historia na rymy pojedynku
Od jednego pojedynku trójka bohaterów jest już w stanie spoczynku.
- Vie pan, że innym określeniem ikonografa byłby "fotograf"? Od latacjańskiego słova "photus", które oznacza..
- "Skakać dookoła jak wariat i rozstawiać wszystkich po kątach, jakbyś był właścicielem"? - spytał William.
Avatar użytkownika
hary0685 męska
Wampirzy Fotograf
 
Posty: 2616
Lokalizacja: okolice Wroclove
Reputacja: 4184

Re: Epitafia na wesoło

Postprzez Detrytus » 3 cze 2013, o 20:51

Wdychał Harry calvadosu opary
zabrakło mu pary :P
Nigdy nie dyskutuj z głupcem – ludzie mogą nie zauważyć różnicy!
Stanisław Jerzy Lec
Avatar użytkownika
Detrytus męska
Kierownik studiów nieokreślonych
 
Posty: 1325
Lokalizacja: stąd
Reputacja: 3065

Re: Epitafia na wesoło

Postprzez Bacha85 » 3 cze 2013, o 21:15

Ktoś tu miał chyba nekromancie zapędy
I temat, co pustkami ostatnio mocno świecił
Rozruszał lirycznie i rymami wskrzesił
Nekrologi rosną jak wiosenne pędy

Lecz koniec musiał być przykry
Wszak tu idea jest właśnie taka
Marek kark złamał, a co gorsza ptaka!
Płacze i żale w piekle, to widok niezwykły

Łzy strumieniami diablice nadobne wylewają
Gdyż dla oka uczta wciąż jest wyśmienita
Została im tylko z pogrzebu okowita
Bo choć bardzo chcą, już go nie rozruszają!
Na krzewie obok, miodowy ptak gniazdo buduje skrzydlaty,
patrząc na niego wspominam, jak zabrałeś mi moje kwiaty" Closterkeller- Cyan

"Så skapte hon mig i ulven grå
Och sade jag skulle åt skogen gå" Garmarna- Vedergällningen
Avatar użytkownika
Bacha85 żeńska
Mag IV stopnia
 
Posty: 624
Lokalizacja: Opłotki Gdańska
Reputacja: 891

Re: Epitafia na wesoło

Postprzez Draco Nobilis » 4 cze 2013, o 12:29

Dziękuję za fajne wierszyki na mój temat.

Tu leży Niania Ogg,
którą zabił smokk.
Szła do Sybil, nieboga.
A to była smoków droga.
Kot stoczył walkę zaciekłą,
lecz spotkało go piekło.
Niania padła zemdlona
widząc jak Grebo kona.
Smok chwycił za spódnicę Niani,
żeby z nią polecieć do swej pani.
Niania się z niej wysunęła
i na miejscu zginęła.
Trzeba nosić spódnice ciasne,
aby chronić życie własne.
A kto lużne ubrania nosi,
sam się o kłopot prosi.
Prawda jest nieosiągalna. Nie mówię jej, bo nie wierzę w jej istnienie.
Avatar użytkownika
Draco Nobilis żeńska
Mag III stopnia
 
Posty: 355
Lokalizacja: Stolica
Reputacja: 1016

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Gry forumowe

– Tak, sir – potwierdził. – To mniej więcej wyczerpuje sprawę moim zdaniem.
– Ale istnieje więcej niż jeden sposób, by przywiązać człowieka do koła, Drumknott.
– Na brzuchu i na wznak, panie?
– Dziękuję ci, Drumknott. Jak wiesz, wysoko cenię twój wyrobiony brak wyobraźni.
– Tak, sir. Dziękuję.

Świat finansjery, dodał(a) Havelock

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników

cron