Jeśli nawet bawić się chcesz po pratchettowsku
przez Gaba » 6 maja 2013, o 22:31
Któraś z Nauk Świata Dysku? Nie
"Czarodzicielstwo"? Nie
"Ostatni kontynent"? Nie
"Ciekawe czasy"? Nie
"Ostatni bohater"? Nie
Chłopiec Chicle: Mam go zabić?
Sands: Na śmierć.
Pewnego razu w Meksyku: Desperado 2
-

Gaba
- Mag III stopnia
-
- Posty: 351
- Lokalizacja: Lublin
- Reputacja:
223
-
przez Gaba » 7 maja 2013, o 15:01
"Kolor magii"? Nie
"Blask fantastyczny"? Tak
"Eryk"? Nie
Chłopiec Chicle: Mam go zabić?
Sands: Na śmierć.
Pewnego razu w Meksyku: Desperado 2
-

Gaba
- Mag III stopnia
-
- Posty: 351
- Lokalizacja: Lublin
- Reputacja:
223
-
przez Gaba » 7 maja 2013, o 17:55
Tak

a myślałam że trudne będzie

Chłopiec Chicle: Mam go zabić?
Sands: Na śmierć.
Pewnego razu w Meksyku: Desperado 2
-

Gaba
- Mag III stopnia
-
- Posty: 351
- Lokalizacja: Lublin
- Reputacja:
223
-
przez Gaba » 7 maja 2013, o 18:00
Postać?
Miejsce?
Rzecz?
R. Męski?
R. Żeński?
Chłopiec Chicle: Mam go zabić?
Sands: Na śmierć.
Pewnego razu w Meksyku: Desperado 2
-

Gaba
- Mag III stopnia
-
- Posty: 351
- Lokalizacja: Lublin
- Reputacja:
223
-
przez Gaba » 7 maja 2013, o 18:04
L. Mnoga?
Antropomorficzny ktoś?
Chłopiec Chicle: Mam go zabić?
Sands: Na śmierć.
Pewnego razu w Meksyku: Desperado 2
-

Gaba
- Mag III stopnia
-
- Posty: 351
- Lokalizacja: Lublin
- Reputacja:
223
-
przez Gaba » 7 maja 2013, o 18:05
Rzeczy?
Postaci?
Chłopiec Chicle: Mam go zabić?
Sands: Na śmierć.
Pewnego razu w Meksyku: Desperado 2
-

Gaba
- Mag III stopnia
-
- Posty: 351
- Lokalizacja: Lublin
- Reputacja:
223
-
przez Gaba » 7 maja 2013, o 18:13
Żywe?
Związane z dyskiem?
Chłopiec Chicle: Mam go zabić?
Sands: Na śmierć.
Pewnego razu w Meksyku: Desperado 2
-

Gaba
- Mag III stopnia
-
- Posty: 351
- Lokalizacja: Lublin
- Reputacja:
223
-
przez Gaba » 7 maja 2013, o 21:50
Występuje w którymś z cyklów?
Chłopiec Chicle: Mam go zabić?
Sands: Na śmierć.
Pewnego razu w Meksyku: Desperado 2
-

Gaba
- Mag III stopnia
-
- Posty: 351
- Lokalizacja: Lublin
- Reputacja:
223
-
Powrót do Gry tematyczne
– Jak sądzę, są gotowi pójść za tobą w same wrota piekieł.
Ktoś podniósł rękę.
– Czy pani też pójdzie, pani Ogg?
– Przespaceruję się tylko za wami.
– Aha. No tak. W takim razie może… pod wrota piekieł.
– Zadziwiające – mruknął Casanunda, kiedy tłum niechętnie ruszył w kierunku zbrojowni.
– Po prostu trzeba wiedzieć, jak trafić do ludzi – odparła niania.
– Pójdą tam, gdzie zaprowadzi ich Ogg?
– Niezupełnie. Ale jeśli wiedzą, co dla nich dobre, pójdą tam, gdzie Ogg
idzie za nimi.
Panowie i Damy, dodał(a) reeven
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników