Gry forumowe

Jak zginęło 1000 szczurów

Centrum spamerów, trolli i tych, co lubią tracić czas ;)

Re: Jak zginęło 1000 szczurów

Postprzez abigail » 25 kwi 2013, o 00:32

127 śledził takie jedno forum ... siedział ..czytał, nie jadł.. czytał, nie jadł - patrzał - i zdechł z głodu, PIIIIIIIIIIIP podsumował to Mały Kosiarz.
Egzemma.. można ją leczyć objawowo .. ale całkiem pozbyć się - niełatwo... Oj... niełatwo... :(
Avatar użytkownika
abigail żeńska
Elefant Terrrrrrrrrrrrible
 
Posty: 3623
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 3381

Reklama

Re: Jak zginęło 1000 szczurów

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 25 kwi 2013, o 06:38

128 pojechał na zlot i... nie wrócił ;)
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 10005
Lokalizacja: Joli Bord
Reputacja: 6439

Re: Jak zginęło 1000 szczurów

Postprzez Corvus26 » 25 kwi 2013, o 13:39

129 chciał obejrzeć mecz z perspektywy bramki Realu
Jeżeli zabałaganione biurko jest oznaką zabałaganionego umysłu, oznaką czego jest puste biurko?

— Albert Einstein
Avatar użytkownika
Corvus26 męska
Dziekan
 
Posty: 1712
Reputacja: 2654

Re: Jak zginęło 1000 szczurów

Postprzez sky » 25 kwi 2013, o 15:37

130 zobaczył groby pozostałych 129 i umarł ze smutku
"Przeprowadzili bardzo dokładne badania, z których wynika jednoznacznie, że ludzkość stała się całkowicie bezużyteczna."
Dan Simmons "Hyperion"
„Wszechświat zbudowany jest z opowieści, nie z atomów.” Muriel Ruckeyser
Avatar użytkownika
sky męska
Skytrollik
 
Posty: 1472
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 3608

Re: Jak zginęło 1000 szczurów

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 25 kwi 2013, o 16:58

131 usypał kurhanik dla 130 i posadził lelije, ale okazało się, że ma alergie na nie i padł
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 10005
Lokalizacja: Joli Bord
Reputacja: 6439

Re: Jak zginęło 1000 szczurów

Postprzez Rince » 4 maja 2013, o 10:28

132 chciał użyć na trolla maczugi,
ale się okazało,
że na Pana Diamenta to za mało,
który oddał cios snadnie,
tak, że 132 figiel wykitował ładnie.
Rince - mag, poliglota, umiejący błagać o litość w kilkunastu językach, dzięki doświadczeniu, zdobywanemu zawsze wbrew woli, doprowadził do perfekcji niezwykle ważną umiejętność - zdolność przeżycia. KTO WCZEŚNIE SIĘ Z ŁÓŻKA ZBIERA, TEN WCZEŚNIE UMIERA...
Avatar użytkownika
Rince męska
Mag II stopnia
 
Posty: 222
Lokalizacja: Świat Dysku
Reputacja: 398

Re: Jak zginęło 1000 szczurów

Postprzez 4jola » 4 maja 2013, o 20:30

133 został zamknięty na noc(przypadkowo ofkors)w sklepie M&M'sa...
Nie dał rady.RIP...PIP.
"My,z matką twoją,rasizmowi mówimy twarde i zdecydowane: raczej nie !"

"-Zamknijcie się sierżancie.Jesteście wolnym trollem.To rozkaz."
Avatar użytkownika
4jola
Pani Palm
 
Posty: 5360
Reputacja: 6042

Re: Jak zginęło 1000 szczurów

Postprzez Agreer » 7 maja 2013, o 22:47

134 zdaje w tym roku maturę, wróżka mu przepowiedziała ze za dwa tygodnie jego wątroba odmówi posłuszeństwa
PIP potwierdził Śmierć Szczurów
— Zrozumiałeś?
— Nie. Miałem tylko nadzieję, że jeśli nic nie będę mówił, przestaniesz próbować mi to wy­tłumaczyć.
Avatar użytkownika
Agreer męska
Mag I stopnia
 
Posty: 145
Lokalizacja: Śląsk
Reputacja: 213

Re: Jak zginęło 1000 szczurów

Postprzez Biała » 11 maja 2013, o 16:54

135 wyszedł wygrzać się na sloneczko po dlugiej zimie i zasnal wiec dopadły go dzieci i zamęczyły na śmierć
Idź w ciemność osnuta,
opita szkarłatem,
wojnę, szloch i pożogę
poroztaczać nad światem.
Avatar użytkownika
Biała żeńska
Księżniczka Chaosu
 
Posty: 1638
Lokalizacja: Świat Kuli
Reputacja: 1807

Re: Jak zginęło 1000 szczurów

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 11 maja 2013, o 20:31

<Biała, przeczytałam "wyrzygać", zamiast "wygrzać", co mnię natchło;)>

136 poszedł puścić pawia, który go... zadziobał na śmierć ;)
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 10005
Lokalizacja: Joli Bord
Reputacja: 6439

Re: Jak zginęło 1000 szczurów

Postprzez abigail » 11 maja 2013, o 23:55

137 adoptował córeczkę.. a ta była tak cudna... że się zachwycił.. na śmierć (ech te emocje - piiiip PPiip pip - potwierdził Mały Kosiarz
Egzemma.. można ją leczyć objawowo .. ale całkiem pozbyć się - niełatwo... Oj... niełatwo... :(
Avatar użytkownika
abigail żeńska
Elefant Terrrrrrrrrrrrible
 
Posty: 3623
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 3381

Re: Jak zginęło 1000 szczurów

Postprzez 4jola » 12 maja 2013, o 15:11

138 na prawdę był szybki,ale pomysł przechodzenia na drugą stronę ulicy,w przypadku,kiedy jest to tor Formuły 1,to nie jest najlepszy pomysł...Auć.
"My,z matką twoją,rasizmowi mówimy twarde i zdecydowane: raczej nie !"

"-Zamknijcie się sierżancie.Jesteście wolnym trollem.To rozkaz."
Avatar użytkownika
4jola
Pani Palm
 
Posty: 5360
Reputacja: 6042

Re: Jak zginęło 1000 szczurów

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 23 maja 2013, o 17:32

139 wpadł do zmywarki i się ochlał środków chemicznych...
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 10005
Lokalizacja: Joli Bord
Reputacja: 6439

Re: Jak zginęło 1000 szczurów

Postprzez 4jola » 9 cze 2013, o 19:24

140-go przygniótł 15-kilowy arbuz.
"My,z matką twoją,rasizmowi mówimy twarde i zdecydowane: raczej nie !"

"-Zamknijcie się sierżancie.Jesteście wolnym trollem.To rozkaz."
Avatar użytkownika
4jola
Pani Palm
 
Posty: 5360
Reputacja: 6042

Re: Jak zginęło 1000 szczurów

Postprzez sky » 9 cze 2013, o 20:53

141 załamał się z powodu gry polskiej reprezentacj
"Przeprowadzili bardzo dokładne badania, z których wynika jednoznacznie, że ludzkość stała się całkowicie bezużyteczna."
Dan Simmons "Hyperion"
„Wszechświat zbudowany jest z opowieści, nie z atomów.” Muriel Ruckeyser
Avatar użytkownika
sky męska
Skytrollik
 
Posty: 1472
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 3608

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Gry forumowe

Czy Vetinari w ogóle sypiał? Prawdopodobnie musi kiedyś składać głowę, myślał Vimes. Każdy przecież czasami śpi. Szybkie drzemki mogą wystarczyć na jakiś czas, ale prędzej czy później człowiek potrzebuje solidnych ośmiu godzin. Prawda?
Była już prawie północ, a Vetinari siedział przy biurku, świeżutki jak stokrotka i chłodny jak poranna rosa.

Łups!, dodał(a) Kinga

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników

cron