I przy okazji - także gratuluję bezbłędnej pantomimy
Edit: Po obejrzeniu zdjęć ze zlotu: teraz już wiem kto rozłupał mi głowę na pół, z czego zdałem sobie sprawę dopiero po fakcie. W zamian zamiast Pinezki wygrzebałem więc skądś pióro i teraz przygotowuję Pozew. Będę domagać się Odszkodowania. Gniew prawnika jest gorszy niż stado rozpędzonych antylop gnu. Strzeż się.
