Niekoniecznie o Terrym...

George R.R. Martin

... i niekoniecznie o fantasy...

Re: George R.R. Martin

Postprzez Mogget » 19 mar 2012, o 23:19

Za mną też tylko Gra o tron. Lubię Jona, Sandora i Tyriona.
Zrozumiałem tę oto zasadniczą lekcję. Żeby przetrwać, musisz się nauczyć żyć bez niczego. Pierwszy umiera optymizm, po nim miłość, na końcu nadzieja. Mimo to musisz trwać.
Avatar użytkownika
Mogget męska
Dziekan
 
Posty: 1822
Lokalizacja: Wrocław
Reputacja: 1935

Reklama

Re: George R.R. Martin

Postprzez Brethil » 19 mar 2012, o 23:54

Zapomniałam jeszcze o jednym bohaterze, pewnie dlatego, że już nie żyje. Chwała niech będzie postaci Syria Forel oraz ciętym ripostom, zarówno w książce jak i w serialu (Not today).
Fairy tales do not tell children that dragons exist. Children already know that dragons exist. Fairy tales tell children that dragons can be killed.
[Chesterton]

"Wszystkie Małe Mi na świecie są praktycznie niezniszczalne"
Avatar użytkownika
Brethil żeńska
Pandorka
 
Posty: 3188
Lokalizacja: Festung Breslau
Reputacja: 3122

Re: George R.R. Martin

Postprzez 4jola » 27 sie 2012, o 12:28

Tak sobie czytam i się czepię...Bo temat jest o autorze,który najwyrażniej nie napisał nic innego,niż cykl "Gra o tron".
Nie czytalismy nic innego? Nie-mo-żli-we.
"My,z matką twoją,rasizmowi mówimy twarde i zdecydowane: raczej nie !"

"-Zamknijcie się sierżancie.Jesteście wolnym trollem.To rozkaz."
Avatar użytkownika
4jola
Pani Palm
 
Posty: 5360
Reputacja: 6042

Re: George R.R. Martin

Postprzez ratharienn » 6 wrz 2012, o 14:50

4jola napisał(a):Tak sobie czytam i się czepię...Bo temat jest o autorze,który najwyrażniej nie napisał nic innego,niż cykl "Gra o tron".
Nie czytalismy nic innego? Nie-mo-żli-we.

Idąc za tą myślą, poszłam do biblioteki. Odnalazłam odpowiednią półkę i pożyczyłam książkę Martina, która nie jest książką z "Pieśni Lodu i Ognia". Ma tytuł "Rockowy Armagedon" i, podług opisu, jest to thriller. Zdążyłam przeczytać już poważny kawałek i przyznam szczerze, że jak dla mnie, może być.
Także, Joluś, czytamy, czytamy co innego tego autora. ;)
"Co to za sztuka i kogo w niej gram?"
Avatar użytkownika
ratharienn żeńska
Dziekan
 
Posty: 1840
Lokalizacja: Jelenia Góra/Cieplice (Kraina Elfów)
Reputacja: 1980

Re: George R.R. Martin

Postprzez reeven » 6 wrz 2012, o 17:36

W takich przypadkach Google się przydaje.Jak chcecie coś jego innego to jest lista tytułów. Powodzenia w szukaniu ;)

http://pl.wikipedia.org/wiki/George_R._R._Martin
- Ja nie myślę, Vimes.
- Zuch. Właśnie tacy są w mieście potrzebni.


"Zbrojni"
Avatar użytkownika
reeven żeńska
Czarodziciel
 
Posty: 5234
Reputacja: 5170

Re: George R.R. Martin

Postprzez 4jola » 6 wrz 2012, o 21:31

ratharienn napisał(a):Także, Joluś, czytamy, czytamy co innego tego autora.



To dobrze,bo warto.
Ja jestem pod wielkim wrażeniem Piaseczników.Po tylu latach nie mam odwagi po nie siegnąć.Nie wiem,czy bardziej dlatego,że boję się znowu bać,czy dlatego,że moge przestać.
"My,z matką twoją,rasizmowi mówimy twarde i zdecydowane: raczej nie !"

"-Zamknijcie się sierżancie.Jesteście wolnym trollem.To rozkaz."
Avatar użytkownika
4jola
Pani Palm
 
Posty: 5360
Reputacja: 6042

Re: George R.R. Martin

Postprzez Bacha85 » 18 lis 2012, o 00:04

Przeczytałam tylko Grę o tron, raczej z braku czasu, niż chęci. Podobała mi się, choć trudno mi było po nią sięgnąć, bo najpierw zapoznałam się z serialem i powieść wydała mi się mocno zbliżona. Nie zaskoczyła mnie niczym! Drugiego sezonu nie oglądałam, by móc przeczytać kolejny tom, bez zbędnych spoilerów. (choć najpierw muszę go nabyć, a potem znaleźć czas na czytanie :) )
Na krzewie obok, miodowy ptak gniazdo buduje skrzydlaty,
patrząc na niego wspominam, jak zabrałeś mi moje kwiaty" Closterkeller- Cyan

"Så skapte hon mig i ulven grå
Och sade jag skulle åt skogen gå" Garmarna- Vedergällningen
Avatar użytkownika
Bacha85 żeńska
Mag IV stopnia
 
Posty: 624
Lokalizacja: Opłotki Gdańska
Reputacja: 891

Re: George R.R. Martin

Postprzez Elencza » 22 sty 2013, o 17:55

Ja właśnie zaczęłam czytać "Grę o tron" i przeglądam sobie ten temat, żeby sprawdzić jakie postaci lubicie. To dopiero początek mojej przygody z bohaterami, ale obdarzyłam szczególną sympatią Danaerys. Za to jak potrafiła wykorzystać szansę, którą dało jej wymuszona małżeństwo, a nie stała się kolejną, nieszczęśliwą, skrzywdzoną księżniczką wydaną za dzikiego brutala.
"Po prawej z głośnym wrzaskiem zawodu pękła cienka bariera pomiędzy namiętnym kochankiem, a kandydatem na świeżo upieczonego (za jakieś 9 miesięcy) ojca." M.Sobczak
Avatar użytkownika
Elencza żeńska
Mag IV stopnia
 
Posty: 779
Lokalizacja: Kielce
Reputacja: 636

Re: George R.R. Martin

Postprzez sky » 29 sty 2013, o 00:18

Przebiłem się do połowy "Starcia Królów" książkowych i dalej nie mogę, w serialu też się w tym momencie zatrzymałem. Sama opowieść i historia są dobrze napisane, niczego im nie brakuje, ale jednak czegoś mi brak albo przejadłem się takimi opowieściami. Już 1,5 roku odkładam dokończenie czytanie 2 części.
"Przeprowadzili bardzo dokładne badania, z których wynika jednoznacznie, że ludzkość stała się całkowicie bezużyteczna."
Dan Simmons "Hyperion"
„Wszechświat zbudowany jest z opowieści, nie z atomów.” Muriel Ruckeyser
Avatar użytkownika
sky męska
Skytrollik
 
Posty: 1472
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 3608

Re: George R.R. Martin

Postprzez Rince » 3 lut 2013, o 00:12

Mnie kiedyś kumpel wciągnął w tą "Grę" - muszę przyznać, że całkiem udany serial - w dużej mierze zawdzięczający to niezłej fabule i nietuzinkowym postaciom. Osobiście byłem mocno zaskoczony widząc głowę >>>PIP<<< (boje się spoilerować) jednego z głównych bohaterów odciętą od reszty ciała przed końcem pierwszego sezonu - aczkolwiek zabrakło Pana Herbatki - który mógłby zweryfikować, czy delikwent oddycha :twisted:
Postacie Littlefingera, Varysa i Aryi (ta Mała na ŚD z pewnością zostałaby czarownicą) szczególnie przypadły mi do gustu ;)
Rince - mag, poliglota, umiejący błagać o litość w kilkunastu językach, dzięki doświadczeniu, zdobywanemu zawsze wbrew woli, doprowadził do perfekcji niezwykle ważną umiejętność - zdolność przeżycia. KTO WCZEŚNIE SIĘ Z ŁÓŻKA ZBIERA, TEN WCZEŚNIE UMIERA...
Avatar użytkownika
Rince męska
Mag II stopnia
 
Posty: 222
Lokalizacja: Świat Dysku
Reputacja: 398

Re: George R.R. Martin

Postprzez Motopompa » 22 mar 2013, o 20:03

Zaczynam czytać Grę o Tron i jestem załamany tłumaczeniem (bo nie uwierzę, że oryginał był tak spaprany). A to dopiero trzeci rozdział. I tu pytanie do was: istnieje jakieś inne, lepsze tłumaczenie, czy jestem skazany na Pawła Kruka? (Prędzej odgryzę sobie stopę niż przeczytam 800 stron w tej wersji. A słyszałem, że w oryginale czyta się dość ciężko. To prawda?)
Nie jest tak, że my, używając naszych mózgów, snujemy nasze opowieści, ale to nasze mózgi, używając opowieści, snują nas.
~ Daniel Dennett
♪♫♪♪♫•☼ ☾*♪♫.☮♡♪ (✿◠‿◠)♫❀♡♪♫•ღ♪♫•♪☾♫♪♪♫♡♡
Avatar użytkownika
Motopompa męska
Corvvin jest mądra i śliczna!!
 
Posty: 5675
Lokalizacja: Castelldefels
Reputacja: 5786

Re: George R.R. Martin

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 22 mar 2013, o 20:21

doczytałam do końca I cz. "Tańca ze smokami"... tłumaczenie - takie sobie, szybkie na kolanie... A o autorze się mówi, że jak go wkurzą fani to zabija któregoś ze Starków...;)
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 10005
Lokalizacja: Joli Bord
Reputacja: 6439

Re: George R.R. Martin

Postprzez Malcadicta » 6 kwi 2013, o 17:51

Doczytałam do końca w polskim tłumaczeniu.
Plotka chyba prawdziwa, bo mnie się wydaje, że zabija każdą postać, którą czytelnik może polubić. Osobiście z tych, co zostali znoszę Aryę, lubię Littlefingera (wiem, to taki mały drań, ale - jedyny drań, który ma jakie takie pojęcie o tym co się dziejie) i Brana. Kiedyś lubiłam Dany, ale później straciła swój urok.
I generalnie zgubiłam się trochę na koniec w tym, kto panuje, kto kogo więzi i dlaczego, a kto jest na dobrej drodze do przejęcia tronu. Jestem ciekawa, czy kiedyś to się skończy...
The world is a tragedy to those who feel, but a comedy to those who think.

- Horace Walpole
Avatar użytkownika
Malcadicta żeńska
Student Magii
 
Posty: 30
Lokalizacja: Myślenice
Reputacja: 81

Re: George R.R. Martin

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 6 kwi 2013, o 18:02

Czytam ten II tom "Tańca ze smokami" i co chwila się zacinam, bo natrafiam na takie "finty w fincie" jak:

"Wronie Oko mógłby zjeść ser Justina na śniadanie i nawet by nie beknął"

czytam to zdanie raz, drugi, przecieram oczy ze zdumienia, bo o jaki ser może chodzić? i dlaczego Wronie Oko miałby komuś zjeść coś i to ser właśnie z talerza?
:))))

po dłuższej chwili dotarło do mnie, że ten "Ser" to "Sir" tłumaczony tak w całym cyklu...:))))
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 10005
Lokalizacja: Joli Bord
Reputacja: 6439

Re: George R.R. Martin

Postprzez Rince » 3 maja 2013, o 17:51

Cudo_Tyłeczek napisał(a):po dłuższej chwili dotarło do mnie, że ten "Ser" to "Sir" tłumaczony tak w całym cyklu...:))))

No chyba żartujesz - nawet najgorszy translator internetowy nie byłby w stanie popełnić tak straszliwej gafy...
Rince - mag, poliglota, umiejący błagać o litość w kilkunastu językach, dzięki doświadczeniu, zdobywanemu zawsze wbrew woli, doprowadził do perfekcji niezwykle ważną umiejętność - zdolność przeżycia. KTO WCZEŚNIE SIĘ Z ŁÓŻKA ZBIERA, TEN WCZEŚNIE UMIERA...
Avatar użytkownika
Rince męska
Mag II stopnia
 
Posty: 222
Lokalizacja: Świat Dysku
Reputacja: 398

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Niekoniecznie o Terrym...

Kiedy strażnik jest całkiem sam pośród deszczowej nocy, powinien zabrać się za pilnowanie czegoś dużego, z wygodnymi szerokimi okapami. Colon realizował tę politykę przez lata, dzięki czemu nie skradziono żadnego z miejskich pomników architektury*.
*No może z wyjątkiem Niewidocznego Uniwersytetu, tylko raz - ale to okazało się studenckim figlem.

Muzyka duszy, dodał(a) grace

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników

cron