Gry forumowe

Whose Line Is it Anyway? - quiz

Centrum spamerów, trolli i tych, co lubią tracić czas ;)

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez Bacha85 » 14 mar 2013, o 01:03

U mnie podkład muzyczny:
http://www.youtube.com/watch?v=n4U1vUIGVOM

Mam nadzieję, że nie wychodzi to zbytnio po za ramy konkursu :)
Na krzewie obok, miodowy ptak gniazdo buduje skrzydlaty,
patrząc na niego wspominam, jak zabrałeś mi moje kwiaty" Closterkeller- Cyan

"Så skapte hon mig i ulven grå
Och sade jag skulle åt skogen gå" Garmarna- Vedergällningen
Avatar użytkownika
Bacha85 żeńska
Mag IV stopnia
 
Posty: 624
Lokalizacja: Opłotki Gdańska
Reputacja: 891

Reklama

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez abigail » 14 mar 2013, o 01:59

marny żart...

Chyba ci wena padła po przekroczeniu granicy... :(


Rozczarowałeś mnie Marku!
Można ich nie lubić... można krytykować.
Ale akurat dziś... i tak? ! - to po prostu niestosowne
/jak dla mnie./

JESTEM ZDEGUSTOWANA!
Egzemma.. można ją leczyć objawowo .. ale całkiem pozbyć się - niełatwo... Oj... niełatwo... :(
Avatar użytkownika
abigail żeńska
Elefant Terrrrrrrrrrrrible
 
Posty: 3623
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 3381

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez Raven » 14 mar 2013, o 20:09

Tia......


No to ja niestosownie:

F: Jak się bawicie!
Słuchaj uważnie co ci radzą a potem i tak rób jak chcesz
Avatar użytkownika
Raven żeńska
Mag IV stopnia
 
Posty: 605
Lokalizacja: okolice Bolesławca/Wrocław
Reputacja: 1265

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez 4jola » 14 mar 2013, o 20:52

Emka,wygrywający wybiera co chce,a my nie musimy brać udziału w zabawie,jeśli nam obrazek nie odpowiada,tak?
Przecież ,na miłość boską,facet nie umarł,tylko został papieżem.To nie tragedia ani kalectwo.
Zaleciało mi teraz Limową aferą...
"My,z matką twoją,rasizmowi mówimy twarde i zdecydowane: raczej nie !"

"-Zamknijcie się sierżancie.Jesteście wolnym trollem.To rozkaz."
Avatar użytkownika
4jola
Pani Palm
 
Posty: 5360
Reputacja: 6042

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez Dicey Reilly » 14 mar 2013, o 21:31

Kardynał: Mamy nowego papieża!
Cały świat: JUŻ WIEMY!

Obrazek
Skład: 75%Marchewy, 75%Bibliotekarza, 74%Niani Ogg, 64%Rincewinda, 63%Śmierci i 60%Vimesa.
Avatar użytkownika
Dicey Reilly żeńska
Kwestor
 
Posty: 2412
Lokalizacja: Kopalnia pomarańczy
Reputacja: 2500

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez abigail » 15 mar 2013, o 23:36

4jola - Jam sorry.. ale, że śledziłam /zmuszona przez Mamę/ - to ośmieliłam się napisać reakcję.. "na gorąco". Zgodnie z tym, co akurat czułam. Sorrrrrry! - to grzech niewybaczalny. Jak rozumiem... "Jak coś czujesz poczekaj 48 godzin... dopiero potem ewentualnie pisz na forum, co się śmie nazywać "Mymłonem".

?
Egzemma.. można ją leczyć objawowo .. ale całkiem pozbyć się - niełatwo... Oj... niełatwo... :(
Avatar użytkownika
abigail żeńska
Elefant Terrrrrrrrrrrrible
 
Posty: 3623
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 3381

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 15 mar 2013, o 23:46

Pax vobiscum.
Miał być tydzień dobroci dla zwierząt...
nie dalej, niż kilka dni temu były posty o kabarecie Limo czy też innym Abelardzie Gizie itp.
Proszę, można?
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 10005
Lokalizacja: Joli Bord
Reputacja: 6439

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez Anima Vilis » 16 mar 2013, o 13:20

"No to teraz pójdę w tango!"
Obrazek
- A kiedy zaczyna się sztuka współczesna?
- Od 2 promili
Avatar użytkownika
Anima Vilis żeńska
Jednoosobowy kabaret
 
Posty: 4481
Lokalizacja: nadal Europa
Reputacja: 5103

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 16 mar 2013, o 15:45

"raz, dwa, raz, dwa - aeeeeeeeeeeeeej, macarena!" ;)
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 10005
Lokalizacja: Joli Bord
Reputacja: 6439

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez 4jola » 16 mar 2013, o 21:29

abigail napisał(a):śmie nazywać "Mymłonem".


Nie śmie,tylko po prostu jest.
No i skoro tak,to ja też napisałam "na gorąco",zgodnie z tym,co myślałam.

Ksiądz od mikrofonu,scenicznym szeptem:
-Leci Ojciec na żywo!Nie śpimy teraz!
"My,z matką twoją,rasizmowi mówimy twarde i zdecydowane: raczej nie !"

"-Zamknijcie się sierżancie.Jesteście wolnym trollem.To rozkaz."
Avatar użytkownika
4jola
Pani Palm
 
Posty: 5360
Reputacja: 6042

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez niebezpiecznyGroszek » 20 mar 2013, o 03:13

Fanciszek: A teraz podwijamy rękawki i do roboty! Ubodzy duchem, niedowiarkowie, moraliści z bożej łaski, teolodzy do roboty. Koniec mówienia, początek robienia. Odliczam: trzy, dwa, jeden... GO!



poza konkursem Papież F1 czytając Wasze rozmowy niedotyczące WLIiA: To przecież kwiz, tak? Od czego mają priwat mesedżys? Przecież nie każdy musi wiedzieć co się dzieje pod czaszką, rozliczenia później i pojedynczo. Ozyrys popiera, Odyn czeka, Jezus właśnie przyszedł ;)
Video lupum.
Avatar użytkownika
niebezpiecznyGroszek
Rebeliant
 
Posty: 1923
Reputacja: 4562

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez Corvus26 » 20 mar 2013, o 10:38

F: Jak mnie wybrali? Tylko ja umiałem zrobić biały dym. Uczcie się chemii to wysoko zajdziecie.
Jeżeli zabałaganione biurko jest oznaką zabałaganionego umysłu, oznaką czego jest puste biurko?

— Albert Einstein
Avatar użytkownika
Corvus26 męska
Dziekan
 
Posty: 1712
Reputacja: 2654

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez Agreer » 20 mar 2013, o 17:06

Franek: nareszcie nikt mi nie będzie mówił co mam robić
głos z góry: ARE YOU SURE?
ten kardynał od spraw Watykanu: Właśnie na jutro masz 3 spotkania z przywódcami, 2 msze i pokazową przejażdżkę metrem
— Zrozumiałeś?
— Nie. Miałem tylko nadzieję, że jeśli nic nie będę mówił, przestaniesz próbować mi to wy­tłumaczyć.
Avatar użytkownika
Agreer męska
Mag I stopnia
 
Posty: 145
Lokalizacja: Śląsk
Reputacja: 213

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez Marek_Sobczak » 22 mar 2013, o 00:57

Wygrywa Dicey.
Gratuluję.
I chcę tylko powiedzieć, ze nie było moją intencją nikogo obrazać. Wierzyłem w was, ze uda się wam na pewno wymyślić coś śmiesznego a nie uderzającego niczyje uczucia.
W większości się nie zawiodłem.
We’re all stories in the end. Just make it a good one!
Avatar użytkownika
Marek_Sobczak męska
Dyżurny Klasowy
 
Posty: 3122
Lokalizacja: Oxford
Reputacja: 5264

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez Dicey Reilly » 22 mar 2013, o 09:56


Obrazek
Skład: 75%Marchewy, 75%Bibliotekarza, 74%Niani Ogg, 64%Rincewinda, 63%Śmierci i 60%Vimesa.
Avatar użytkownika
Dicey Reilly żeńska
Kwestor
 
Posty: 2412
Lokalizacja: Kopalnia pomarańczy
Reputacja: 2500

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Gry forumowe

Ponieważ pewne historie się kończą, ale te stare historie ciągnął się dalej i trzeba tańczyć w rytm muzyki, jeśli chce się utrzymać przewagę.

Zadziwiający Maurycy i jego uczone szczury, dodał(a) Nobby Nobs

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników

cron