Kącik pomocy dla maturzystów oraz przyszłych lic. i mgr

Przenikanie się świata realnego i fantastycznego .

Jesteś maturzystą i szukasz pomocy w dziedzinie Dyskowych książek? A może piszesz pracę licencjacką bądź magisterską na temat książek Pratchetta? Ten dział jest dla Ciebie.

Przenikanie się świata realnego i fantastycznego .

Postprzez Brzas » 9 mar 2013, o 15:05

Witam. Lata świetlne się tutaj nie udzielałem ^^'.Przepraszam więc że nagle się zwracam do Was w związku z pomocą. W każdym razie temat brzmi :
Przenikanie się świata realnego i fantastycznego w utworach literackich. Analizując wybrane przykłady, wskaż sposoby i funkcje tego zjawiska.

I teraz pytanie brzmi : które książki mogłyby okazać się najbardziej trafne? Chodzi mi tylko o te z kanonu "Świata dysku" bo po inne jeszcze nie sięgnąłem. W sumie na początku pomyślałem o "Ruchomych Obrazkach" , ale zastanawiam się czy jednak dobrze rozumiem swój temat, bo chodzi o przenikanie czyli taka przeplatanka bardziej. Dlatego następną myślą była " Nauka świata dysku" bo przecież tam Świat dyskowy i nasz świat wzajemnie się przeplatają.
Ciągnąc temat dalej : funkcją tego zjawiska jest (o ile dobrze pojmuje pojęcie funkcji:D) parodiowanie naszego realnego świata. W przypadku "Nauki świata dysku" byłaby też to funkcja informatywna(?) bo w końcu na przykładzie przygód naszych dzielnych magów poznajemy wiele teorii zaczynając od powstania świata, poprzez ewolucje, kończąc na prawdopodobieństwie ;p.
No i pytanie ostatnie: Jakie tytuły innych autorów byście proponowali ? Myślałem o Wiedźminie Sapkowskiego ale nie bardzo wiem jaką funkcje tam mógłbym wcisnąć - w sumie mitologia słowiańska jest tam głęboko wpisana, ale jaka to funkcja to brak jakichkolwiek pomysłów.
Musiałbym też coś z kanonu lektur wziąć bo takie są wymagania (nad czym boleje) i w związku z tym myślałem o "Makbecie" bo wiedźmy i wróżbiarstwo. No i tutaj znów problem z funkcja :f.

Tak pokrótce opisałem to co mam , co chce mieć. Wdzięczny bym był za chęć pomocy, nakierowania mnie na właściwy tor i te sprawy :D. Dzięki i pozdrawiam
Avatar użytkownika
Brzas
Student Magii
 
Posty: 14
Reputacja: 7

Reklama

Re: Przenikanie się świata realnego i fantastycznego .

Postprzez Agreer » 9 mar 2013, o 15:24

W Makbecie o ile coś kojarzę co mi polonistka truła to świat fantastyczny pełni rolę fatum czy coś takiego albo o zło tam chodziło nie pomogę jednak...
możesz nomów wcisnąć albo coś podobnego i znaczenie że wyśmiewa ludzkie zachowania lub pokazuje je z innej perspektywy.
U Juliusza Słowackiego w Kordianie to wiedźmy czy diabły tam stworzyły przywódców powstania(coś moglem pomylić) i tu może być jako właśnie fatum albo zło jeśli w Makbecie się pomyliłem :P
— Zrozumiałeś?
— Nie. Miałem tylko nadzieję, że jeśli nic nie będę mówił, przestaniesz próbować mi to wy­tłumaczyć.
Avatar użytkownika
Agreer męska
Mag I stopnia
 
Posty: 145
Lokalizacja: Śląsk
Reputacja: 213

Re: Przenikanie się świata realnego i fantastycznego .

Postprzez Motopompa » 9 mar 2013, o 15:26

Myślę, że chodzi raczej o takie przenikanie jak w Mistrzu i Małgorzacie czy Amerykańskich Bogach.
Nie jest tak, że my, używając naszych mózgów, snujemy nasze opowieści, ale to nasze mózgi, używając opowieści, snują nas.
~ Daniel Dennett
♪♫♪♪♫•☼ ☾*♪♫.☮♡♪ (✿◠‿◠)♫❀♡♪♫•ღ♪♫•♪☾♫♪♪♫♡♡
Avatar użytkownika
Motopompa męska
Corvvin jest mądra i śliczna!!
 
Posty: 5675
Lokalizacja: Castelldefels
Reputacja: 5786

Re: Przenikanie się świata realnego i fantastycznego .

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 9 mar 2013, o 15:33

taki realizm magiczny np.?
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 10005
Lokalizacja: Joli Bord
Reputacja: 6439

Re: Przenikanie się świata realnego i fantastycznego .

Postprzez Motopompa » 9 mar 2013, o 16:11

Co do Szekspira, to trzeba pamiętać, że pisał sztuki, a wiedźmy i duchy mogły się po prostu dobrze sprzedawać, nawet nie mając konkretnej funkcji (innej niż ciągnięcie fabuły :P)
Nie jest tak, że my, używając naszych mózgów, snujemy nasze opowieści, ale to nasze mózgi, używając opowieści, snują nas.
~ Daniel Dennett
♪♫♪♪♫•☼ ☾*♪♫.☮♡♪ (✿◠‿◠)♫❀♡♪♫•ღ♪♫•♪☾♫♪♪♫♡♡
Avatar użytkownika
Motopompa męska
Corvvin jest mądra i śliczna!!
 
Posty: 5675
Lokalizacja: Castelldefels
Reputacja: 5786

Re: Przenikanie się świata realnego i fantastycznego .

Postprzez Brzas » 9 mar 2013, o 17:11

Motopompa

Co masz na myśli wspominając o tych dwóch tytułach ? Niestety (a może stety?) żadnego z nich nie czytałem więc tak do końca nie wiem o co chodzi.
Przeszukuje wikipedie...
Hm w "Mistrzu i Małgorzacie" jest wpleciona dwu wątkowa historia "moskiewska" i "jerozolimska". Pierwsza to taka bardziej współczesna a druga jest z czasów Chrystusa. Widzę też są postacie nadprzyrodzone ...

Czyli idąc tym tokiem rozumowania " Nauka świata dysku" chyba jest tytułem o podobnej budowie, prawda?
Avatar użytkownika
Brzas
Student Magii
 
Posty: 14
Reputacja: 7

Re: Przenikanie się świata realnego i fantastycznego .

Postprzez abigail » 9 mar 2013, o 18:00

Jak dla mnie - nie bardzo.. /Bibliotekarz o ile dobrze pamiętam, i owszem, nie tylko przenika ale i pobudza.. ale chyba nie o to chodziło twórcom pytania.../

Z braku laku, najprościej byłoby /mnie akurat/ napisać o "Alicji
w Krainie Czarów" - wychodząc od tezy /nigdy nie udowodnionej, ale i nie obalonej/, że autorką była Królowa Wiktoria. Jej doświadczenia /traumatyczne/ z dzieciństwa oraz znajomość z niejakim matematykiem...*) zaowocowały nieziemską historią, w której miesza się opresyjność z jaką się spotykała /dworu królewskiego oraz całej przed wiktoriańskiej Anglii /z fantastycznym światem, będącym zarówno ucieczką jak i komentarzem, do wydarzeń w jakich miała udział... Z triumfalnym wejściem na tron włącznie ("Alicja po drugiej stronie lustra" - czyli: z pionka - królową!)

No ale to musiałbyś choć ciut znać biografię Wiktorii /że o obu "Alicjach" nie wspomnę.../


*) użył pseudonimu, znał Królową.. nikt nie wie jak było, ani czy faktycznie był pedofilem wykorzystującym małoletnią córkę swoich znajomych do celów innych, niż tylko literackie.. Jedno jest pewne - jeśli to faktycznie on, a nie Wiktoria, popełnił tą książkę = znał się na psychice dziewczynek lepiej niż ktokolwiek przed nim i po nim...
Egzemma.. można ją leczyć objawowo .. ale całkiem pozbyć się - niełatwo... Oj... niełatwo... :(
Avatar użytkownika
abigail żeńska
Elefant Terrrrrrrrrrrrible
 
Posty: 3623
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 3381

Re: Przenikanie się świata realnego i fantastycznego .

Postprzez Motopompa » 9 mar 2013, o 18:12

Brzas napisał(a):Czyli idąc tym tokiem rozumowania " Nauka świata dysku" chyba jest tytułem o podobnej budowie, prawda?

Właściwie, to jest tak, jak to z Dyskiem zazwyczaj bywa - zupełnie na głowie ;) W świecie fantastycznym nagle nam się pojawia rzeczywisty. Czyli - tak, masz rację, myślę, że Nauka ŚD się nada. Myślę też, że powinieneś ograniczyć się do tylko jednej pozycji z Pratchetta.
Polecam Mistrza i Małgorzatę, bo to i przyjemne, i ciekawe i jest w kanonie (rozszerzonym (a przynajmniej była kiedy ja pisałem maturę), nie wiem czy to też się liczy. Chyba tak?). Obawiam się, że może to być dość trudna książka do takiego tematu, ale nadal polecam, bo masz dużo czasu i wierzę w Ciebie ;) Ja oparłbym się na tym, ze mottem utworu jest cytat z Fausta,
Jam częścią tej siły,
Która wiecznie zła pragnąc,
Wiecznie czyni dobro.

i mamy obraz całkiem sympatycznego szatana kontrastujący z zupełnie niesympatycznymi mieszkańcami Moskwy. Jednym z celów może być ukazanie zakłamania i zwariowania moskiewskiego społeczeństwa (element rzeczywisty) na skutek działań Wolanda i spółki (element fantastyczny).
To tak mniej więcej.
Nie jest tak, że my, używając naszych mózgów, snujemy nasze opowieści, ale to nasze mózgi, używając opowieści, snują nas.
~ Daniel Dennett
♪♫♪♪♫•☼ ☾*♪♫.☮♡♪ (✿◠‿◠)♫❀♡♪♫•ღ♪♫•♪☾♫♪♪♫♡♡
Avatar użytkownika
Motopompa męska
Corvvin jest mądra i śliczna!!
 
Posty: 5675
Lokalizacja: Castelldefels
Reputacja: 5786

Re: Przenikanie się świata realnego i fantastycznego .

Postprzez Brzas » 9 mar 2013, o 19:08

Znaczy miałem zamiar wykorzystać własnie tylko jedną pozycje sir Terrego, pytanie było tylko którą. Teraz już wiem o co się opierać, myślę, że najbardziej warto byłoby się skupić nad III częścią Nauki ŚD bo w sumie jest tam postać historyczna , dość niedaleka naszych czasów (bliższa niż Szekspir, czy powstawanie naszego świata).

abigail
Na razie szukam propozycji książek które mógłby wykorzystać do mojej pracy maturalnej, więc jak nie będę miał pomysłów to wezmę się i za Alicje z Krainy czarów chociaż nie lubię tego typu literatury.

No ale wracając do jednego pytania z mojego pierwszego postu :
Jak nie "Makbet" to jaka inna lektura mogłaby spełnić warunki mojego tematu maturalnego ?


EDIT:
Tak jeszcze dopisze, wspominałem o Wiedźminie ale co dokładnie miałem na myśli pewnie się zastanawiacie, otóż chodzi mi głownie o część "Pani Jeziora" gdzie ktoś za pomocą czegoś na 4 nogach przeskakuje w inne światy aby wrócić do swego. W pewnym momencie trafia do świata naszego (coś tam o gosciu ktory chciał łowić ryby zobaczył tego kogos na tym czymś o 4 nogach) niby tylko krótka wstawka ale zawsze też można się do tego odwołać.

Nie chciałem pisać kto i na czym bo nie chce spoilerować ewentualnym przyszłym czytelnikom prozy mistrza Sapkowskiego.
Avatar użytkownika
Brzas
Student Magii
 
Posty: 14
Reputacja: 7

Re: Przenikanie się świata realnego i fantastycznego .

Postprzez jester » 11 mar 2013, o 14:24

Dobra:
Ponieważ spadł śnieżek i można było po drodze ze szkoły z córcią powrócić do tematu zakochanego w Suzan Zimistrza, tak sobie myślę, że z nimi było zupełnie jak w życiu. Choćby facet był nie wiadomo jaki silny, potężny, "gruboskórny" i takie tam, w obliczu kobiety i miłości do niej jest bezbronny jak dziecko. Pewnie nie zawsze, ale zazwyczaj...
"Dążymy do gwiazd, lecz zdradza nas natura. Każdy z nas jest błaznem pragnącym korony".
Salman Rushdie "Szatańskie wersety"
Avatar użytkownika
jester męska
Student Magii
 
Posty: 92
Lokalizacja: Głogów
Reputacja: 175

Re: Przenikanie się świata realnego i fantastycznego .

Postprzez Brethil » 11 mar 2013, o 14:30

jester napisał(a):powrócić do tematu zakochanego w Suzan Zimistrza,


W Tiffany, nie w Susan.
Fairy tales do not tell children that dragons exist. Children already know that dragons exist. Fairy tales tell children that dragons can be killed.
[Chesterton]

"Wszystkie Małe Mi na świecie są praktycznie niezniszczalne"
Avatar użytkownika
Brethil żeńska
Pandorka
 
Posty: 3188
Lokalizacja: Festung Breslau
Reputacja: 3122

Re: Przenikanie się świata realnego i fantastycznego .

Postprzez jester » 11 mar 2013, o 15:58

Brethil napisał(a):W Tiffany, nie w Susan.

Kurczę, racja.
Właśnie dziś mówiłem córci że zacznę czytać wszystko od nowa.
"Dążymy do gwiazd, lecz zdradza nas natura. Każdy z nas jest błaznem pragnącym korony".
Salman Rushdie "Szatańskie wersety"
Avatar użytkownika
jester męska
Student Magii
 
Posty: 92
Lokalizacja: Głogów
Reputacja: 175

Re: Przenikanie się świata realnego i fantastycznego .

Postprzez Brzas » 11 mar 2013, o 21:45

jester tak jak już wcześniej pisałem i zauważył szanowny Motopompa warto byłoby wykorzystać tylko jedną książkę od Terrego. Poza tym wydaje mi się że przenikanie świata w "Zimistrzu" jest raczej nie tym czego poszukuje, przynajmniej wnioskując już po argumentach innych użytkowników którzy udzielili się w tym temacie.
Avatar użytkownika
Brzas
Student Magii
 
Posty: 14
Reputacja: 7

Re: Przenikanie się świata realnego i fantastycznego .

Postprzez Brzas » 17 maja 2013, o 16:26

Przepraszam że tak post pod postem, aczkolwiek chciałbym podziękować za pomoc wszelaką udzieloną na tym forum względem mojej pracy maturalnej. Ogólnie skończyłem z wynikiem 18/20 więc jestem zadowolony. Takoż dzięki.
Avatar użytkownika
Brzas
Student Magii
 
Posty: 14
Reputacja: 7

Re: Przenikanie się świata realnego i fantastycznego .

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 17 maja 2013, o 21:13

Gratki:)
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 10005
Lokalizacja: Joli Bord
Reputacja: 6439


Powrót do Kącik pomocy dla maturzystów oraz przyszłych lic. i mgr

V. I spytał: „Zaprawdę, cóż to za żaby, o których tyle mówisz?”
VI. I odrzekła mu: „I tak tego nie pojmiesz.”
VII. I przyznał jej rację w roztropności swej.

Księga nomów, Dziwne żaby, w. V-VII

Nomów księga kopania, dodał(a) Marek_Sobczak

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników

cron