Gry forumowe

Jaka to książka?

Centrum spamerów, trolli i tych, co lubią tracić czas ;)

Re: Jaka to książka?

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 8 mar 2013, o 10:10

Osim Mandelsztam "Skrzypek Hercowicz" - ale który tom? bladego pojęcia nie mam.
a mój cytat? ;)

"A jeszcze innym, lubo ducha mają, to go im perisprit tak skąpi, że jedyne, co mogą to siedzieć w gospodzie i pić jedno piwo za drugim"
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 10005
Lokalizacja: Joli Bord
Reputacja: 6439

Reklama

Re: Jaka to książka?

Postprzez Motopompa » 8 mar 2013, o 10:32

Sapkowski, trylogia Husycka. Ale który tom, tom już nie jest pewien.
Jeśli miałbym strzelać to powiedziałbym, że Boży bojownicy.
Nie jest tak, że my, używając naszych mózgów, snujemy nasze opowieści, ale to nasze mózgi, używając opowieści, snują nas.
~ Daniel Dennett
♪♫♪♪♫•☼ ☾*♪♫.☮♡♪ (✿◠‿◠)♫❀♡♪♫•ღ♪♫•♪☾♫♪♪♫♡♡
Avatar użytkownika
Motopompa męska
Corvvin jest mądra i śliczna!!
 
Posty: 5675
Lokalizacja: Castelldefels
Reputacja: 5786

Re: Jaka to książka?

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 8 mar 2013, o 10:33

Bingo!:) Teraz Twój cytat:)
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 10005
Lokalizacja: Joli Bord
Reputacja: 6439

Re: Jaka to książka?

Postprzez Motopompa » 8 mar 2013, o 10:53

[...] przez litość neguje się życie, czyni sie je godnym dezaprobaty, - litość jest praktyką nihilizmu. Powtórzmy raz jeszcze: ten depresyjny i zaraźliwy instynkt przekreśla instynkty, których celem jest utrzymanie życia i podnoszenie jego wartości: jako tyleż multiplikator nędzy, co i konserwator wszystkiego, co nędzne, jest on głównym instrumentem potęgowania dekadencji - litość nakłania ku nicości!
Nie jest tak, że my, używając naszych mózgów, snujemy nasze opowieści, ale to nasze mózgi, używając opowieści, snują nas.
~ Daniel Dennett
♪♫♪♪♫•☼ ☾*♪♫.☮♡♪ (✿◠‿◠)♫❀♡♪♫•ღ♪♫•♪☾♫♪♪♫♡♡
Avatar użytkownika
Motopompa męska
Corvvin jest mądra i śliczna!!
 
Posty: 5675
Lokalizacja: Castelldefels
Reputacja: 5786

Re: Jaka to książka?

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 8 mar 2013, o 11:19

Matko - Nietzsche?
jakieś zmierzchy i inne bożyszcza?
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 10005
Lokalizacja: Joli Bord
Reputacja: 6439

Re: Jaka to książka?

Postprzez Motopompa » 8 mar 2013, o 11:32

Cudo_Tyłeczek napisał(a):Matko - Nietzsche?

Tak.
Cudo_Tyłeczek napisał(a):zmierzchy i inne bożyszcza?

Nie.

Jeśli do jutrzejszego południa nikt nie odgadnie tytułu to zadajesz następne, Cudo.
Nie jest tak, że my, używając naszych mózgów, snujemy nasze opowieści, ale to nasze mózgi, używając opowieści, snują nas.
~ Daniel Dennett
♪♫♪♪♫•☼ ☾*♪♫.☮♡♪ (✿◠‿◠)♫❀♡♪♫•ღ♪♫•♪☾♫♪♪♫♡♡
Avatar użytkownika
Motopompa męska
Corvvin jest mądra i śliczna!!
 
Posty: 5675
Lokalizacja: Castelldefels
Reputacja: 5786

Re: Jaka to książka?

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 9 mar 2013, o 20:39

przepraszam, że dopiero teraz -

"Niebo nad portem miało barwę ekranu monitora nastrojonego na nieistniejący kanał."
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 10005
Lokalizacja: Joli Bord
Reputacja: 6439

Re: Jaka to książka?

Postprzez Motopompa » 9 mar 2013, o 21:29

Pierwsze zdanie z Neuromancera :D Muszę to kiedyś przeczytać, ale odpadłem na pierwszych stronach PDFa, z zamiarem zdobycia wersji papierowej.

Raz jeszcze przenocowawszy na drzewie, po kilkugodzinnym pochodzie dostałem się wreszcie do domu. Zrzuciwszy kosz z melonami i bawełną, przeskoczyłem co żywo mur zagrody, ażeby zobaczyć, co się dzieje z kozami. Biedne stworzenia na mój widok zaczęły żałośnie beczeć, jakby skarżąc się, że o nich zapomniałem. Ze stogu siana prawie nic nie pozostało. Gdybym jeszcze parę dni zabawił, pozdychałyby z głodu.
Nie jest tak, że my, używając naszych mózgów, snujemy nasze opowieści, ale to nasze mózgi, używając opowieści, snują nas.
~ Daniel Dennett
♪♫♪♪♫•☼ ☾*♪♫.☮♡♪ (✿◠‿◠)♫❀♡♪♫•ღ♪♫•♪☾♫♪♪♫♡♡
Avatar użytkownika
Motopompa męska
Corvvin jest mądra i śliczna!!
 
Posty: 5675
Lokalizacja: Castelldefels
Reputacja: 5786

Re: Jaka to książka?

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 9 mar 2013, o 21:58

Przypadki Robinson Kruzoe?
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 10005
Lokalizacja: Joli Bord
Reputacja: 6439

Re: Jaka to książka?

Postprzez Motopompa » 9 mar 2013, o 23:16

Tak. Zadajesz.
Nie jest tak, że my, używając naszych mózgów, snujemy nasze opowieści, ale to nasze mózgi, używając opowieści, snują nas.
~ Daniel Dennett
♪♫♪♪♫•☼ ☾*♪♫.☮♡♪ (✿◠‿◠)♫❀♡♪♫•ღ♪♫•♪☾♫♪♪♫♡♡
Avatar użytkownika
Motopompa męska
Corvvin jest mądra i śliczna!!
 
Posty: 5675
Lokalizacja: Castelldefels
Reputacja: 5786

Re: Jaka to książka?

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 10 mar 2013, o 08:42

Ok, to kolejna pozycja ze skrzynki do warzyw koło kompa ;)

" - Dlaczego Simone i Sophia? - upierał się Belbo. - On ma na imię Simone?
- To cudowna historia. Czy wiedziałeś, że nasz świat jest owocem błędu i że częściowo z mojej winy? Sophia to był żeński aspekt Boga, bo wtedy Bóg był bardziej żeński niż męski, to wy przyprawiliście mu później brodę i zaczęliście mówić o nim On. Ja byłam jego dobrą połową. Simone powiada, że chciałam począć świat nie pytając o pozwolenie, ja Sophia, która nazywa się również, poczekaj, Ennoia".
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 10005
Lokalizacja: Joli Bord
Reputacja: 6439

Re: Jaka to książka?

Postprzez abigail » 11 mar 2013, o 20:27

offfffffff szeptany
Cudo_Tyłeczek napisał(a):Osim Mandelsztam


teraz dopiero zauważyłam, oczywiście że Osip.. taka tam literówka ;)
- a tej książki nie znam :( :( :(
Egzemma.. można ją leczyć objawowo .. ale całkiem pozbyć się - niełatwo... Oj... niełatwo... :(
Avatar użytkownika
abigail żeńska
Elefant Terrrrrrrrrrrrible
 
Posty: 3623
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 3381

Re: Jaka to książka?

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 11 mar 2013, o 22:18

Mam odpowiedzieć? w sensie, że czas minął? :)

Ale jak to tak? Abi? buuuuuuuuuuu ;(

"Wahadło Foucaulta" Eco...

(Rzeczywiście lyteruffka w Osipie, mea culpa, idziem na wino?)
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 10005
Lokalizacja: Joli Bord
Reputacja: 6439

Re: Jaka to książka?

Postprzez abigail » 11 mar 2013, o 22:26

"Wahadła " - to nawet moja najpilniejsza i najgorliwsza "pani mgr" na italianistyce /ta od literatury/ nie polecała. /przeczytała jak tylko wyszło/. To była niegłupia i przyzwoita Żydówka [to nie jest żaden semityzm, też jestem /podobno/ Żydufffką].
Ot mister Ecco czasem jednak mija się ..... z czytelnikami /i nie tylko/.
Ale i tak przepaszam.... Gdyby to był Calvino - to bym się zabiła ;) Ale Calvino pisał nieco lepiej.. poznałabym ;) / mama nadzieję/


I co tera? :roll:
Egzemma.. można ją leczyć objawowo .. ale całkiem pozbyć się - niełatwo... Oj... niełatwo... :(
Avatar użytkownika
abigail żeńska
Elefant Terrrrrrrrrrrrible
 
Posty: 3623
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 3381

Re: Jaka to książka?

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 11 mar 2013, o 22:33

Ja cytatowi z Eco "6 przechadzek po lesie fikcji" zawdzięczam "rozwalenie" promotora ;))) nie mógł mojej pracy źle ocenić

abigail napisał(a):I co tera? :roll:

A teraz walcz z cytatem sama - pisz szybko:)))
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 10005
Lokalizacja: Joli Bord
Reputacja: 6439

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Gry forumowe

Rzeczy, które za bardzo starają się być śmieszne, często wcale takie nie są.

Kapelusz pełen nieba, dodał(a) grace

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników

cron