Gry forumowe

Whose Line Is it Anyway? - quiz

Centrum spamerów, trolli i tych, co lubią tracić czas ;)

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez reeven » 14 lut 2013, o 10:29

O jakie zaskoczenie, dziękuje :)

Obrazek
- Ja nie myślę, Vimes.
- Zuch. Właśnie tacy są w mieście potrzebni.


"Zbrojni"
Avatar użytkownika
reeven żeńska
Czarodziciel
 
Posty: 5234
Reputacja: 5170

Reklama

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez Motopompa » 14 lut 2013, o 12:38

<Depp> Ale dlaczego? Ja dla Ciebie przebrałem się za pirata! Jeśli nie lateksowy kostium to może chociaż taki łańcuch, co?
Nie jest tak, że my, używając naszych mózgów, snujemy nasze opowieści, ale to nasze mózgi, używając opowieści, snują nas.
~ Daniel Dennett
♪♫♪♪♫•☼ ☾*♪♫.☮♡♪ (✿◠‿◠)♫❀♡♪♫•ღ♪♫•♪☾♫♪♪♫♡♡
Avatar użytkownika
Motopompa męska
Corvvin jest mądra i śliczna!!
 
Posty: 5675
Lokalizacja: Castelldefels
Reputacja: 5786

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez Marek_Sobczak » 15 lut 2013, o 09:18

- Kiedy mówiłam, że łańcuszek nie musi być złoty nie sądziłam, że pójdziesz aż na taką łatwiznę...
We’re all stories in the end. Just make it a good one!
Avatar użytkownika
Marek_Sobczak męska
Dyżurny Klasowy
 
Posty: 3122
Lokalizacja: Oxford
Reputacja: 5264

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez abigail » 15 lut 2013, o 13:02

Się wofftopię:

:( :cry: mój aktualny komp nie lubi tego obrazka... antywirus zamontowany nie daje mi go otworzyć... Buc.Ev.1! /się czyta Bucefał jeden, i owszem, jest to bez sensu, bo Bucefał akurat fajnym koniem był)
Nienawidzę tej bezsilności... wobec narzędzia
Egzemma.. można ją leczyć objawowo .. ale całkiem pozbyć się - niełatwo... Oj... niełatwo... :(
Avatar użytkownika
abigail żeńska
Elefant Terrrrrrrrrrrrible
 
Posty: 3623
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 3381

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez Corvus26 » 15 lut 2013, o 15:33

Johnny: BUUuuuuuuuUAUUUUUUEUUuuu
Keira: Johnny mówiłam Ci już że nie jesteś duchem
Johnny: Ale przecież mnie nie widzisz, dzwonie łańcuchami i wydaje potępieńcze wycie BUUUaaaeeeeueUUUAAuuuu
Jeżeli zabałaganione biurko jest oznaką zabałaganionego umysłu, oznaką czego jest puste biurko?

— Albert Einstein
Avatar użytkownika
Corvus26 męska
Dziekan
 
Posty: 1712
Reputacja: 2654

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez abigail » 18 lut 2013, o 20:22

/nareszcie widzę ! :clap: /

JD: - I co..nie wypierzesz mi tych skarpetek? :twisted:
K.: - Wolę śmierć!
Egzemma.. można ją leczyć objawowo .. ale całkiem pozbyć się - niełatwo... Oj... niełatwo... :(
Avatar użytkownika
abigail żeńska
Elefant Terrrrrrrrrrrrible
 
Posty: 3623
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 3381

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez Marw » 18 lut 2013, o 23:41

Obrazek

Cpt.Jack S.: Orzeeeszzeeek!!
E.: Jack, ludzie patrzą...
"Jeżeli wszystko idzie dobrze - na pewno nie wiesz jeszcze wszystkiego."
Avatar użytkownika
Marw męska
Mag III stopnia
 
Posty: 532
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 354

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez kasztan4321k » 19 lut 2013, o 01:34

Jack: Może ci ludzie znają jakiegoś dobrego ślusarza jak sądzisz?
Elizabeth: Nie wiem. Wiem na pewno że znają dobre muszkiety. Nie patrz na nich!
Niesamowite jak dużo ludzi uważa mnie za idiotę.
Niesamowite jak dużo ludzi ja uważam za idiotów
Niesamowite jak dużo innych ludzi uważa mnie i tych pierwszych za idiotów
Wniosek: Każdy jest idiotą ;>
Avatar użytkownika
kasztan4321k męska
Bozon
 
Posty: 482
Lokalizacja: Wrocław
Reputacja: 890

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez Bacha85 » 19 lut 2013, o 21:34

Elizabeth. Jack, ale mogłeś chociaż zdjąć buty...*

*Aluzja do opowiadania "Mniejsze zło" Sapkowskiego ;)
Na krzewie obok, miodowy ptak gniazdo buduje skrzydlaty,
patrząc na niego wspominam, jak zabrałeś mi moje kwiaty" Closterkeller- Cyan

"Så skapte hon mig i ulven grå
Och sade jag skulle åt skogen gå" Garmarna- Vedergällningen
Avatar użytkownika
Bacha85 żeńska
Mag IV stopnia
 
Posty: 624
Lokalizacja: Opłotki Gdańska
Reputacja: 891

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez reeven » 19 lut 2013, o 22:28

Ok to ja już rozwiąże...najbardziej rozśmieszyła mnie niekonwencjonalna wersja Marwa :). Ale jak długo nie będzie nic wstawiał to kto pierwszy ten lepszy.

pozdrawiam
- Ja nie myślę, Vimes.
- Zuch. Właśnie tacy są w mieście potrzebni.


"Zbrojni"
Avatar użytkownika
reeven żeńska
Czarodziciel
 
Posty: 5234
Reputacja: 5170

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez abigail » 28 lut 2013, o 23:06

przykro patrzeć jak zdycha..

zadam..

http://2.bp.blogspot.com/-UXRdp6xL9qk/U ... C4%854.jpg
Egzemma.. można ją leczyć objawowo .. ale całkiem pozbyć się - niełatwo... Oj... niełatwo... :(
Avatar użytkownika
abigail żeńska
Elefant Terrrrrrrrrrrrible
 
Posty: 3623
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 3381

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez Agreer » 1 mar 2013, o 00:18

Zzzzzz... chrrr... snirf
— Zrozumiałeś?
— Nie. Miałem tylko nadzieję, że jeśli nic nie będę mówił, przestaniesz próbować mi to wy­tłumaczyć.
Avatar użytkownika
Agreer męska
Mag I stopnia
 
Posty: 145
Lokalizacja: Śląsk
Reputacja: 213

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez reeven » 1 mar 2013, o 11:41

To może ja po prostu wyznaczę kogoś innego?
Miałam wcześniej ale wypadło mi z głowy. W takim razie zamiast Marwa wielkiego nieobecnego...Motopompa. (Emma trochę ciężko wymyślić do tego twojego,nie gniewaj się)
- Ja nie myślę, Vimes.
- Zuch. Właśnie tacy są w mieście potrzebni.


"Zbrojni"
Avatar użytkownika
reeven żeńska
Czarodziciel
 
Posty: 5234
Reputacja: 5170

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez abigail » 5 mar 2013, o 01:30

[ani trochę nie gniewam się! :) :) ]

Ale, że MOTOP. olał, to wrzucę [jakby dał coś lepszego - tyż się nie pogniewam :]

Obrazek
Egzemma.. można ją leczyć objawowo .. ale całkiem pozbyć się - niełatwo... Oj... niełatwo... :(
Avatar użytkownika
abigail żeńska
Elefant Terrrrrrrrrrrrible
 
Posty: 3623
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 3381

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez Bacha85 » 5 mar 2013, o 20:27

Facet w kapeluszu: Ale Ty wiesz, że on jest gejem?
Dziewczątko patrzące przed siebie: Ale jak to?!
Na krzewie obok, miodowy ptak gniazdo buduje skrzydlaty,
patrząc na niego wspominam, jak zabrałeś mi moje kwiaty" Closterkeller- Cyan

"Så skapte hon mig i ulven grå
Och sade jag skulle åt skogen gå" Garmarna- Vedergällningen
Avatar użytkownika
Bacha85 żeńska
Mag IV stopnia
 
Posty: 624
Lokalizacja: Opłotki Gdańska
Reputacja: 891

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Gry forumowe

Myślak próbował się skupić, co nie było łatwe. Jakaś jego część chciała spać. Inna chciała powiedzieć: To nazywacie zakłóceniem temporalnym? Powinniście zobaczyć zakłócenia temporalne jakie będziemy miewać za moich czasów!
A jeszcze inna, natrętna część groziła, że jeśli szybko nie znajdzie toalety, spróbuje jakoś sama sobie poradzić.

Ostatni kontynent, dodał(a) grace

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników

cron