Kącik pomocy dla maturzystów oraz przyszłych lic. i mgr

Terry Pratchett w temacie mat. "Pisarze spoza kanonu lektur"

Jesteś maturzystą i szukasz pomocy w dziedzinie Dyskowych książek? A może piszesz pracę licencjacką bądź magisterską na temat książek Pratchetta? Ten dział jest dla Ciebie.

Terry Pratchett w temacie mat. "Pisarze spoza kanonu lektur"

Postprzez agadu » 24 lut 2013, o 16:43

Oczywiście, to nie jest moja matura :D , ale moja siostrzenica byłaby wdzięczna, gdybyście coś podpowiedzieli.
Klaudia planuje przedstawić tylko jednego pisarza - wiadomo kogo. Standardowo, prosimy o podpowiedzi, które dyskowe książki wykorzystać w pracy. Na razie planujemy: "Trzy wiedźmy", "Maskaradę" i "Panowie i damy" (same wiedźmowe, hmm...). (Właśnie powiedziała, żeby Was spytać, która książka ma najbardziej pratchettowy styl, taki który "rzuca się w twarz i daje z liścia" :D )
Czy ktoś posiada (i mógłby pożyczyć/skserować i podesłać) "Guilty of literature"? Albo coś innego, co nadawałoby się do literatury przedmiotu?
Serdeczne dzięki!
agadu żeńska
Mag IV stopnia
 
Posty: 553
Reputacja: 1594

Reklama

Re: Terry Pratchett w temacie mat. "Pisarze spoza kanonu lek

Postprzez Corvus26 » 24 lut 2013, o 17:55

Ja bym dorzucił coś spoza ŚD na przykład "Kota w stanie czystym" jako takie luźne przemyślenia autora albo "Dywan" jako jego pierwszą książkę.
Jeżeli zabałaganione biurko jest oznaką zabałaganionego umysłu, oznaką czego jest puste biurko?

— Albert Einstein
Avatar użytkownika
Corvus26 męska
Dziekan
 
Posty: 1712
Reputacja: 2654

Re: Terry Pratchett w temacie mat. "Pisarze spoza kanonu lek

Postprzez Marek_Sobczak » 24 lut 2013, o 18:27

Sądzę, ze wybór Trzech Wiedźm jest z tej trójki najlepszy. Ja bym dodał oczywiście jeszcze Morta. Bo jakze to tak bez Śmiercia - to KWINTESENCJA wszakze dyskowatości. z resztą jak powiedział sam Pratchett o tym co to fabuła i prowadzenie opowieści dowiedział się dopiero po kilku podejściach do ksiązek, więc dobrze tez byłoby wziąć coś późniejszego takze. W sensie np. Piekło Pocztowe.
Jednak wracając do Trzech wiedźm mozna by genialnie pokazać ich zestawienie z Shapespierowskim pierwowzorem (który nomen omen w kanonie jest) i przez przewrotność pokazać, ze to samo podane w innej postaci, z odrobiną humoru, przewrotności i satyry moze być bardzo zuchwały i świetnie robiący dla tematu (jeśli tezą pracy będzie pokazanie, ze nie tylko wybory Ministra (Ministry) Edukacji są słuszne). Więc na tym bym budował. Do pokazania stylu i cech charakterystycznych twórczości uzyłbym jak najbardziej Morta a pokazując rozwój i kierunek to właśnie coś z serii o Moiście lub Tiffany.
We’re all stories in the end. Just make it a good one!
Avatar użytkownika
Marek_Sobczak męska
Dyżurny Klasowy
 
Posty: 3122
Lokalizacja: Oxford
Reputacja: 5264

Re: Terry Pratchett w temacie mat. "Pisarze spoza kanonu lek

Postprzez agadu » 24 lut 2013, o 20:25

A ma ktoś to "Guilty of literature"? Albo coś innego do literatury przedmiotu?
Marku, to już jest pewna koncepcja :) .
agadu żeńska
Mag IV stopnia
 
Posty: 553
Reputacja: 1594

Re: Terry Pratchett w temacie mat. "Pisarze spoza kanonu lek

Postprzez Brethil » 24 lut 2013, o 23:03

Ja tak tylko uprzedzę, że książki Pratchetta (Mort, Trzy Wiedźmy lub coś innego wybranego przez nauczyciela) w kanonie się znajdują. Gimnazjalnym, ale jednak. W ścieżce edukacyjnej (jednej z wielu) zatytułowanej "Literatura fantastyczna" (obok Tolkiena, Le Guin i Sapkowskiego).
Fairy tales do not tell children that dragons exist. Children already know that dragons exist. Fairy tales tell children that dragons can be killed.
[Chesterton]

"Wszystkie Małe Mi na świecie są praktycznie niezniszczalne"
Avatar użytkownika
Brethil żeńska
Pandorka
 
Posty: 3188
Lokalizacja: Festung Breslau
Reputacja: 3122

Re: Terry Pratchett w temacie mat. "Pisarze spoza kanonu lek

Postprzez agadu » 3 mar 2013, o 17:44

Brethil, dzięki za informację. Klaudia na wszelki wypadek spytała i dialog brzmiał mniej więcej tak:
- Nie, nie jest w kanonie.
(...)
-A, w gimnazjum? A co cię gimnazjum obchodzi.
Skończyło się czymś w rodzaju opi***olu za nadmierne zadawanie pytań, co świetnie świadczy o nauczycielce, nieprawdaż?
I tu kolejny problem - wg tej nauczycielki nie można użyć literatury po angielsku (chodzi o "Guilty...) - czy ktoś się zetknął z takim zastrzeżeniem czy to tylko fanaberia?
Dzięki!
agadu żeńska
Mag IV stopnia
 
Posty: 553
Reputacja: 1594

Re: Terry Pratchett w temacie mat. "Pisarze spoza kanonu lek

Postprzez Marek_Sobczak » 4 mar 2013, o 10:20

Nie miałem uzytej literatury angielskiej bo się skupiłem na swojej maturze na polskich ksiązkach, ale kolezanka zafascynowana Mistrzem i Małgorzatą chciała podeprzeć się ksiązką po rosyjsku to jej to zanegowała nauczycielka, więc moze coś w tym jest.
We’re all stories in the end. Just make it a good one!
Avatar użytkownika
Marek_Sobczak męska
Dyżurny Klasowy
 
Posty: 3122
Lokalizacja: Oxford
Reputacja: 5264

Re: Terry Pratchett w temacie mat. "Pisarze spoza kanonu lek

Postprzez Agreer » 4 mar 2013, o 17:51

W końcu matura z języka polskiego :P więc może coś być na rzeczy
— Zrozumiałeś?
— Nie. Miałem tylko nadzieję, że jeśli nic nie będę mówił, przestaniesz próbować mi to wy­tłumaczyć.
Avatar użytkownika
Agreer męska
Mag I stopnia
 
Posty: 145
Lokalizacja: Śląsk
Reputacja: 213

Re: Terry Pratchett w temacie mat. "Pisarze spoza kanonu lek

Postprzez agadu » 19 maja 2013, o 09:18

Jeśli ktoś jest ciekawy - w co lekko powątpiewam... - Klaudia dostała 20/20 :)
agadu żeńska
Mag IV stopnia
 
Posty: 553
Reputacja: 1594

Re: Terry Pratchett w temacie mat. "Pisarze spoza kanonu lek

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 19 maja 2013, o 09:55

Gratki!:))) Zuch dziewczyna :)))
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 10005
Lokalizacja: Joli Bord
Reputacja: 6439


Powrót do Kącik pomocy dla maturzystów oraz przyszłych lic. i mgr

-Skąd ci przyszło do głowy, że chce się boksować? To coś, co my, zawodowcy, nazywamy zmyłką. Chciał byś przejść do zwarcia? Też bym chciał, gdybym był takim wielkim facetem jak ty, ale raczej nie będziesz miał szansy.- Ze współczuciem potrząsnął głową. - Trzeba było się zgodzić na markiza Fantailera. Mam wrażenie, że te słowa wyryte są na wielu nagrobkach.

Niuch, dodał(a) reeven

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników

cron