Gry forumowe

Gdzie to było? czyli gra w rozpoznawanie scen filmowych

Centrum spamerów, trolli i tych, co lubią tracić czas ;)

Re: Gdzie to było? czyli gra w rozpoznawanie scen filmowych

Postprzez Młokos » 2 lut 2013, o 18:01

Moje gratulacje! Wygrywasz możliwość obejrzenia innego tego typu filmu pt. "Birdemic" w internecie! Zadajesz
"I ty możesz obalić komunę"
Avatar użytkownika
Młokos męska
Mag II stopnia
 
Posty: 215
Reputacja: 171

Reklama

Re: Gdzie to było? czyli gra w rozpoznawanie scen filmowych

Postprzez Motopompa » 6 lut 2013, o 18:43

Łapcie twarzaka.

Obrazek
Nie jest tak, że my, używając naszych mózgów, snujemy nasze opowieści, ale to nasze mózgi, używając opowieści, snują nas.
~ Daniel Dennett
♪♫♪♪♫•☼ ☾*♪♫.☮♡♪ (✿◠‿◠)♫❀♡♪♫•ღ♪♫•♪☾♫♪♪♫♡♡
Avatar użytkownika
Motopompa męska
Corvvin jest mądra i śliczna!!
 
Posty: 5675
Lokalizacja: Castelldefels
Reputacja: 5786

Re: Gdzie to było? czyli gra w rozpoznawanie scen filmowych

Postprzez Anima Vilis » 14 lut 2013, o 02:41

Pompo! Koło ratunkowe proszę ;)
Obrazek
- A kiedy zaczyna się sztuka współczesna?
- Od 2 promili
Avatar użytkownika
Anima Vilis żeńska
Jednoosobowy kabaret
 
Posty: 4481
Lokalizacja: nadal Europa
Reputacja: 5103

Re: Gdzie to było? czyli gra w rozpoznawanie scen filmowych

Postprzez Motopompa » 14 lut 2013, o 12:19

To teraz tego pana ze zdjęcia powyżej zastrzelimy przez drzwi. W kiblu. W knajpie. Coś się kojarzy?

Obrazek
Nie jest tak, że my, używając naszych mózgów, snujemy nasze opowieści, ale to nasze mózgi, używając opowieści, snują nas.
~ Daniel Dennett
♪♫♪♪♫•☼ ☾*♪♫.☮♡♪ (✿◠‿◠)♫❀♡♪♫•ღ♪♫•♪☾♫♪♪♫♡♡
Avatar użytkownika
Motopompa męska
Corvvin jest mądra i śliczna!!
 
Posty: 5675
Lokalizacja: Castelldefels
Reputacja: 5786

Re: Gdzie to było? czyli gra w rozpoznawanie scen filmowych

Postprzez abigail » 20 lut 2013, o 14:56

chiba jednak nie... truuuuudne... cóś... jakoś... :?
Egzemma.. można ją leczyć objawowo .. ale całkiem pozbyć się - niełatwo... Oj... niełatwo... :(
Avatar użytkownika
abigail żeńska
Elefant Terrrrrrrrrrrrible
 
Posty: 3623
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 3381

Re: Gdzie to było? czyli gra w rozpoznawanie scen filmowych

Postprzez Motopompa » 20 lut 2013, o 22:57

Ok. Nasz bohater ma siostrę:

Obrazek

Dałbym wam jeszcze zdjęcie dealera imieniem Bruno, ale nie mogę znaleźć. Bruno był pederastą, a nasz bohater chciał od niego kupić DMT, bo mu się spodobało.
Nie jest tak, że my, używając naszych mózgów, snujemy nasze opowieści, ale to nasze mózgi, używając opowieści, snują nas.
~ Daniel Dennett
♪♫♪♪♫•☼ ☾*♪♫.☮♡♪ (✿◠‿◠)♫❀♡♪♫•ღ♪♫•♪☾♫♪♪♫♡♡
Avatar użytkownika
Motopompa męska
Corvvin jest mądra i śliczna!!
 
Posty: 5675
Lokalizacja: Castelldefels
Reputacja: 5786

Re: Gdzie to było? czyli gra w rozpoznawanie scen filmowych

Postprzez abigail » 20 lut 2013, o 23:20

[doceniam wysiłki..ale nie moja bajka. Wymiękam. Młodsi pewnie natychmiast zagadną/// ;) ]
Egzemma.. można ją leczyć objawowo .. ale całkiem pozbyć się - niełatwo... Oj... niełatwo... :(
Avatar użytkownika
abigail żeńska
Elefant Terrrrrrrrrrrrible
 
Posty: 3623
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 3381

Re: Gdzie to było? czyli gra w rozpoznawanie scen filmowych

Postprzez Anima Vilis » 20 lut 2013, o 23:25

Pompo jakie ty filmy oglądasz i jak to się stało, że tego nie widziałam?
Obrazek
- A kiedy zaczyna się sztuka współczesna?
- Od 2 promili
Avatar użytkownika
Anima Vilis żeńska
Jednoosobowy kabaret
 
Posty: 4481
Lokalizacja: nadal Europa
Reputacja: 5103

Re: Gdzie to było? czyli gra w rozpoznawanie scen filmowych

Postprzez Motopompa » 20 lut 2013, o 23:48

Anima Vilis napisał(a):Pompo jakie ty filmy oglądasz i jak to się stało, że tego nie widziałam?

Ten film był dziwny. Znajoma mi poleciła i tak siedziałem dwie i pół godziny patrząc na latającą po mieście duszę, retrospekcje i kilka dziwnych scen i więcej nie napiszę bo bym zdradził tytuł. Albo ja tu czegoś nie łapię, albo ten film jest znacznie dłuższy i bardziej pokręcony niż musiał być. Może jak ktoś się trochę zna na buddyzmie to dostrzeże coś więcej.
Nie jest tak, że my, używając naszych mózgów, snujemy nasze opowieści, ale to nasze mózgi, używając opowieści, snują nas.
~ Daniel Dennett
♪♫♪♪♫•☼ ☾*♪♫.☮♡♪ (✿◠‿◠)♫❀♡♪♫•ღ♪♫•♪☾♫♪♪♫♡♡
Avatar użytkownika
Motopompa męska
Corvvin jest mądra i śliczna!!
 
Posty: 5675
Lokalizacja: Castelldefels
Reputacja: 5786

Re: Gdzie to było? czyli gra w rozpoznawanie scen filmowych

Postprzez abigail » 20 lut 2013, o 23:57

Motopompa napisał(a): Może jak ktoś się trochę zna na buddyzmie to dostrzeże coś więcej.


Trochę się znam... ale buddyzm / a nawet Bon, czy choćby Dzogczen - dla rozszerzenia spekrum poszukiwań/ nie ewokuje oglądania tego typu obrazków.. ani też filmów. Przykro mi. Twój / w tym wypadku / hermetyzm zdaje się nie tylko mnie ... pozbawia siły... niekoniecznie ofensywnej...
Nic. Totalnie nic /w temacie - "Gdzie to było"/
Egzemma.. można ją leczyć objawowo .. ale całkiem pozbyć się - niełatwo... Oj... niełatwo... :(
Avatar użytkownika
abigail żeńska
Elefant Terrrrrrrrrrrrible
 
Posty: 3623
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 3381

Re: Gdzie to było? czyli gra w rozpoznawanie scen filmowych

Postprzez Motopompa » 21 lut 2013, o 00:03

Film nosi tytuł Enter the void. Polecić nie polecę, bo zmęczyłem się nim straszliwie. Wygląda na to, że dla reżysera jednoznaczności są błędem.


Nowy film może zadać każdy kto ma (na sobie) skarpetki w innym kolorze niż czarny lub biały.
Nie jest tak, że my, używając naszych mózgów, snujemy nasze opowieści, ale to nasze mózgi, używając opowieści, snują nas.
~ Daniel Dennett
♪♫♪♪♫•☼ ☾*♪♫.☮♡♪ (✿◠‿◠)♫❀♡♪♫•ღ♪♫•♪☾♫♪♪♫♡♡
Avatar użytkownika
Motopompa męska
Corvvin jest mądra i śliczna!!
 
Posty: 5675
Lokalizacja: Castelldefels
Reputacja: 5786

Re: Gdzie to było? czyli gra w rozpoznawanie scen filmowych

Postprzez abigail » 23 lut 2013, o 04:40

/cholera.. mam czarne rajtki - nie załapałam się/!
Egzemma.. można ją leczyć objawowo .. ale całkiem pozbyć się - niełatwo... Oj... niełatwo... :(
Avatar użytkownika
abigail żeńska
Elefant Terrrrrrrrrrrrible
 
Posty: 3623
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 3381

Re: Gdzie to było? czyli gra w rozpoznawanie scen filmowych

Postprzez reeven » 28 lut 2013, o 00:15

ok mam zielone skarpetki więc zadaje...nie chcę żeby moja ulubiona gra umarła

Obrazek

(tylko nie klikajcie na zdjęcie bo nie chciało mi się szukać takiego zdjęcia gdzie nie będzie tytułu...za długo to trwało)

pozdrawiam
- Ja nie myślę, Vimes.
- Zuch. Właśnie tacy są w mieście potrzebni.


"Zbrojni"
Avatar użytkownika
reeven żeńska
Czarodziciel
 
Posty: 5234
Reputacja: 5170

Re: Gdzie to było? czyli gra w rozpoznawanie scen filmowych

Postprzez Anima Vilis » 28 lut 2013, o 01:35

Maska Zorro prawda?
Obrazek
- A kiedy zaczyna się sztuka współczesna?
- Od 2 promili
Avatar użytkownika
Anima Vilis żeńska
Jednoosobowy kabaret
 
Posty: 4481
Lokalizacja: nadal Europa
Reputacja: 5103

Re: Gdzie to było? czyli gra w rozpoznawanie scen filmowych

Postprzez kasztan4321k » 28 lut 2013, o 01:44

A mi się zdaje że to Znak Zorro z 1958 albo serial Zorro z 1940 :)
Niesamowite jak dużo ludzi uważa mnie za idiotę.
Niesamowite jak dużo ludzi ja uważam za idiotów
Niesamowite jak dużo innych ludzi uważa mnie i tych pierwszych za idiotów
Wniosek: Każdy jest idiotą ;>
Avatar użytkownika
kasztan4321k męska
Bozon
 
Posty: 482
Lokalizacja: Wrocław
Reputacja: 890

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Gry forumowe

- Zaznaczę od razu, że mam tu kolejną skargę na przesadnie entuzjastyczne zakładanie klamer. Jestem pewien, że wiem pan, o czym mówię...
- Powodował istotne zatory drogowe, sir!
- Istotnie. Znany jest z tego. Ale jest to przecież gmach opery.
- Sir!
- Właściciel uważa, że wielkie żółte klamry na każdym rogu źle wpływają na to, co można by nazwać stylem budynku. I oczywiście nie pozwalają, żeby gdzieś odjechał.

Piąty elefant, dodał(a) Nobby Nobs

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników

cron