Ulubiony strażnik, książka, miasto, chodnik, lampa, duża litera, oraz z kim najchętniej byście napili się piwa, kawy, zjedli pasztecika, podbili Lancre...
przez Angua » 14 gru 2008, o 18:32
Nie będę oryginalna i postawię na Ankh-Morpork

ma coś w sobie. a zwłaszcza rzeka

"Książkom była przeciwna z powodów moralnych: słyszała że wiele z nich napisali ludzie nieżyjący, rozsądek podpowiadał zatem, że czytanie ich byłoby równie grzeszne jak nekromancja" <Równoumagicznienie>
-

Angua
- Student Magii
-
- Posty: 16
- Lokalizacja: Radom
- Reputacja:
0
-
przez Jahoo » 14 gru 2008, o 22:48
Rzeka jest wspaniała, taka filozoficzna. Jest oczywistym zaprzeczeniem słów Heraklita "Panta rei"
cóż? Może jakiś cytat?
You’ve got to ask yourself a question: Do I feel lucky? Well, do ya, punk?
-

Jahoo
- Mag II stopnia
-
- Posty: 344
- Lokalizacja: Lublin. A tak naprawdę, to nie chcesz wiedzieć...
- Reputacja:
0
-
-
przez rozzinka » 29 gru 2008, o 21:56
Ja nie będę zbyt oryginalna ale Lancre AM i Uberwald

każde ma ten klimat... płaskie powierzchnie... interesujące zbiorniki wodne oraz ciekawą architekturę

"Wampiry powstawały z martwych, z grobów i z krypt, ale nigdy nie zdołały tego dokonać z kota" -- "Wyprawa Czarownic"
I feel
F(reaked out)
I(nsecure)
N(eurotic)
E(motional)

-

rozzinka
- Student Magii
-
- Posty: 21
- Lokalizacja: Laski k. W-wy
- Reputacja:
0
-
przez tter282 » 31 gru 2008, o 12:43
Karkasonne napisał(a):Zdaje się, że A-M jest bardziej londonerskie niż nowojorskie.
No właśnie - ludziska z Dyska dyskutują, do którego z miast Kuli AM jest bardziej podobne. Jak Wam się wydaje? Osobiście zdecydowanie optuję za Londkiem. Co najzabawniejsze, rzecz biorąc na zdrowy rozum i przyprawiając szczyptą analizy, AM ewidentnie = NY. Toż toczka w toczkę identyki: Mroki = Harlem, Siostry Dolly = Jackowo, a Załatanych Bębnów to będzie tak z pińcet
DODANO:Angua napisał(a):z rzeką jest związany jeden z lepszych cytatów (przepraszam za ewentualne przeinaczenia ale cytuję z pamięci) "liczne biedne dzielnice doświadczyły powodzi, jeśli wolno użyć tego słowa wobec cieczy, którą można nosić w siatkach"

Ehe - zapraszam do Poznania - obejżyj sobie Wartę, ale tak za elektrociepłownią - Terry miał się na czym wzorować. Pozostaje także Rusałka - miejskie kąpielisko pod wezwaniem "Chcesz mieć wrzody, wejdź do wody"
Edit by Gryfu:
Nie piszemy kilku postów pod rząd. Przewidziane za to są różnorakie kary z przymusowym słuchaniem Dody włącznie.
Dumaj dumaj, carom nie budiesz...
-

tter282
- Anghammarad
-
- Posty: 1348
- Lokalizacja: Kraina Podziemnej Pomarańczy
- Reputacja:
369
-

przez tter282 » 12 sty 2009, o 20:51
Cóż, nie abym żerował na genetycznych bez mała animozjach między Poznaniakami a Warszawiakami, ale fakt faktem pozostanie, że Wisełka za Stolycą wygląda ciekawie. Szczególnie tęczowe oka pojawiające się ni stąd, ni zowąd

Z druiej wszakże strony, piękne były te letnie spacery nad jej brzegiem...
Dumaj dumaj, carom nie budiesz...
-

tter282
- Anghammarad
-
- Posty: 1348
- Lokalizacja: Kraina Podziemnej Pomarańczy
- Reputacja:
369
-

przez tter282 » 1 mar 2009, o 19:57
nie bede orginalna ale I <serduszko> AM.. lubie duże maista
Zapraszam do pomieszkania w Moskwie. Przejdzie Ci szybko...
Ale AM chętnie zwiedziłbym i basta! Z Detrytusem w roli bodyguarda
Dumaj dumaj, carom nie budiesz...
-

tter282
- Anghammarad
-
- Posty: 1348
- Lokalizacja: Kraina Podziemnej Pomarańczy
- Reputacja:
369
-

przez tommi » 2 mar 2009, o 22:33
lancre-nie znając życie był bym synem niani Ogg a o no chyba że ma jakąś córkę

o czym ja nie wiem to nawet nawet ale jednak bym wolał mieszkać AM ale jakiejś willi bo ja nie przyzwyczajony do bloków
Ostatnio edytowano 2 mar 2009, o 22:35 przez
tommi, łącznie edytowano 1 raz
-

tommi
- Mag III stopnia
-
- Posty: 522
- Lokalizacja: krolewskie stołecznie miasto kraków
- Reputacja:
46
-
przez szkot » 2 mar 2009, o 22:34
Czasami czuje się i tak, że mnie wszyscy znają, więc jakoś dałbym radę. Bo wchodzę do sklepu i słyszę: "cześć co tam", a moja myśl - kim ty jesteś. A że spokrewnionym - tez dalbym rade. Ogólnie wolę mniejsze zbiorowiska ludzi.
Magia jednak ma w zwyczaju czekać w ukryciu niby grabie leżące w trawie.
-

szkot
- Lu-Tze
-
- Posty: 883
- Lokalizacja: Bytom
- Reputacja:
64
-
Powrót do Zakład Statystyk Opiniowanych
-A niech to - mruknął. - Znowu nieciągłość temporalna!
-Znowu? - Zdziwił się Myślak.
-Mieliśmy kiedyś taki kawałek w sali 5b - wyjaśnił pierwszy prymus. Człowiek musiał chrząknąć, zanim tam wszedł, bo już tam był.
Ostatni kontynent, dodał(a) Dżon
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników