Najlepszymi książkami które czytałem były książki z pod tytułu WarCraft
Nie żeby Świat Dysku był słaby ale tamto to już wygina
Jeżeli też ktoś czytał proszę o podzielenie się swoimi odczuciami


A tam, w tych książkach jest rąbanie przeciwników i ciagłe używanie czarów
u Pratchett'a niektóre momenty zanudzają a tam nigdy
Ale Pratchett ogólnie żądzi


u Pratchett'a niektóre momenty zanudzają a tam nigdy
Najwyraźniej moja znajomość zarówno twórczości Pratchetta, jak i pozycji wydawnictwa ISA jest gorzej niż słaba.


Powrót do Niekoniecznie o Terrym...
Równoumagicznienie, dodał(a) Kinga
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników