Niekoniecznie o Terrym...

Książki przy których zawsze się wzruszacie?

... i niekoniecznie o fantasy...

Re: Książki przy których zawsze się wzruszacie?

Postprzez reeven » 13 sty 2013, o 13:14

Marek_Sobczak napisał(a): "Oscarze i Pani Róży".

O tak...też jak chodzi o dzieci robi się smutno. Mi było tak smutno,że tego już nie przeczytałam drugi raz.
Tak samo było jak czytałam "świat według Garpe'a" .
- Ja nie myślę, Vimes.
- Zuch. Właśnie tacy są w mieście potrzebni.


"Zbrojni"
Avatar użytkownika
reeven żeńska
Czarodziciel
 
Posty: 5234
Reputacja: 5170

Reklama

Re: Książki przy których zawsze się wzruszacie?

Postprzez Mogget » 13 sty 2013, o 15:01

Raz się wzruszyłem, na końcówce książki "Filozof i wilk", oczy mi się zaczynały pocić.
Zrozumiałem tę oto zasadniczą lekcję. Żeby przetrwać, musisz się nauczyć żyć bez niczego. Pierwszy umiera optymizm, po nim miłość, na końcu nadzieja. Mimo to musisz trwać.
Avatar użytkownika
Mogget męska
Dziekan
 
Posty: 1822
Lokalizacja: Wrocław
Reputacja: 1935

Re: Książki przy których zawsze się wzruszacie?

Postprzez nanny_ogg » 14 sty 2013, o 01:14

Przypomniało mi się,że wzruszenie łapało mnie za gardło podczas czytania "Smażonych, zielonych pomidorów" oraz oczywiście "Zabić drozda", poza tym także, gdy czytałam "Blaze" Kinga.
Everything in life I share, except of course my teddy bear.
Avatar użytkownika
nanny_ogg żeńska
Plantopecha
 
Posty: 2903
Lokalizacja: Albion...
Reputacja: 3912

Re: Książki przy których zawsze się wzruszacie?

Postprzez Bacha85 » 12 lut 2013, o 21:43

Ryczę jak bóbr przy "Panu Wołodyjowskim" Jak czytam, że "Nic to..."
Na krzewie obok, miodowy ptak gniazdo buduje skrzydlaty,
patrząc na niego wspominam, jak zabrałeś mi moje kwiaty" Closterkeller- Cyan

"Så skapte hon mig i ulven grå
Och sade jag skulle åt skogen gå" Garmarna- Vedergällningen
Avatar użytkownika
Bacha85 żeńska
Mag IV stopnia
 
Posty: 624
Lokalizacja: Opłotki Gdańska
Reputacja: 891

Re: Książki przy których zawsze się wzruszacie?

Postprzez Brethil » 7 wrz 2013, o 21:00

Ja tak mam przy "Nędznikach".

"Twoi przyjaciele cię rozstrzelali".
I "A kto winien, pan..."
I w ogóle fragmenty z barykady.

I ostatnie chwile Javerta.
I opis mogiły Jeana Valjean'a.
Fairy tales do not tell children that dragons exist. Children already know that dragons exist. Fairy tales tell children that dragons can be killed.
[Chesterton]

"Wszystkie Małe Mi na świecie są praktycznie niezniszczalne"
Avatar użytkownika
Brethil żeńska
Pandorka
 
Posty: 3188
Lokalizacja: Festung Breslau
Reputacja: 3122

Re: Książki przy których zawsze się wzruszacie?

Postprzez Leelunia » 14 wrz 2013, o 18:10

przez ostatnie 50 stron "Jane Eyre". :roll:
„Kiedy łamiesz zasady, łam je mocno i na dobre.”
Leelunia żeńska
Student Magii
 
Posty: 15
Reputacja: 46

Poprzednia strona

Powrót do Niekoniecznie o Terrym...

Bardzo niewiele osób sądzi, że czystość jest bliska boskości, chyba że w bardzo skróconym słowniku. Cuchnąca przepaska biodrowa i włosy w zaawansowanym stanie skołtunienia zwykle bywały oznaką urzędu proroków, których pogarda dla rzeczy doczesnych zaczynała się od mydła.

Prawda, dodał(a) Dżon

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników

cron